10
Oczyszczenie potrzebne od zaraz

Inicjatywa posła Zbigniewa Jedzińskiego z AWPL, by ujawnić publicznie wszystkich agentów i współpracowników rosyjskich tajnych służb, jak m.in. KGB, uzyskała chyba częściowe poparcie premiera Sauliusa Skvernelisa. Premier oświadczył bowiem, że należy ujawnić wszystkich ubiegających się o mandaty w wyborach. Niestety, takie półśrodki nie rozwiązują problemu.
Wiadomo, że ludzie z taką przeszłością padają często ofiarą szantażu ze strony tych, którzy ich przeszłość znają, jak choćby dawnych mocodawców. I o ile w przypadku parlamentarzysty czy prezydenta, mających do czynienia z tajnymi informacjami czy decydujących o losach państwa, niebezpieczeństwo z tego płynące jest oczywiste. Jednak nie tylko te stanowiska są zagrożone. Przecież pracownicy samorządów, urzędnicy w resortach, adwokaci, ludzie w izbach gospodarczych i zarządach spółek — również mają ogromny wpływ na rzeczywistość. I też mają dostęp do niejawnych informacji i tajemnic handlowych, które mogą szkodzić poszczególnym sektorom bądź eliminować „konkurencję” mocodawców. Rezygnacja z powszechnej lustracji niewątpliwie skrzywdzi tych ludzi i ich otoczenie.
W procesie lustracji nie można nikogo dyskryminować, skupiając się tylko na posłach!

 

10 odpowiedzi to Oczyszczenie potrzebne od zaraz

  1. Rebus mówi:

    A jak bedzie z ta obietnica, ktora dalo panstwo litewskie dla tych co sie dobrowolnie przyznaja do wspolpracy z KGB. Przeciez obiecano, ze to pozostanie tajemnica.

  2. Rajmund Klonowski mówi:

    Jedno państwo obiecało, że nie ujawni ich współpracy ze służbami innego państwa — tak, jakby miało jakikolwiek wpływ na to, czy to obce państwo tego nie ujawni? Taka „obietnica” to kpina, najwyższy czas się z niej wycofać i przeprosić.

  3. Dworzak mówi:

    Przyjęcie w pierwszym czytaniu ustawy lustracyjnej to kolejny wielki sukces naszych posłów!!! Kolejne czytania będą testem na to czy Lietuva chce prawdziwej demokracji czy tylko takiej z nazwy. Tak jak tylko z nazwy konserwatyści mają cokolwiek wspólnego z chrześcijańskim postępowaniem.
    Brawo dla AWPL-ZCHR za determinację i chęć oczyszczenia polityki z szantażu, korupcji, układów i agentów KGB. Najwyższa pora aby pokazać społeczeństwu kto po której stronie barykady stoi. Każde umniejszanie tego sukcesu czy próba namawiania do odrzucenia ustawy da odpowiedź.

  4. Jarylo mówi:

    “państwo obiecało”… Pamiętam ówczesną “lustrację” i debaty sejmasowe na ten temat. W moich oczach wyglądało to tak: jedni agenci z sejmasu “wyspowiadali się” przed innymi, z tegoż sejmasu, że są winni, bili się w piersi i odmawiali “Mea culpa”. Między sobą, oczywiście. Było wiadome tylko to, komu się spowiadali, ale kto – już nie. Następnie było udzielone “rozgrzeszenie” – utajnienie rozgrzeszonych agentów. Właśnie to “państwo obiecało”. Aha, kto nie chciał się “spowiadać”, był uznany za agenta. Zasadniczo. I publicznie. Chociaż wyjątki też były.

  5. Rebus mówi:

    do Rajmund Klonowski:Sprawa w tym, ze to panstwo, ktore obiecalo zachowania tajemnicy i te, ktore teraz chce jej ujawnienia, jest te same, tym panstwem jest Republika Litewska. Takie postepowanie nie najlepiej swiadczy o panstwie i jej wladzy.

  6. radek mówi:

    Fundamenty odrodzonej Litwy tworzyła agentura sowiecka – tak można tłumaczyć uparte utajnianie agentów.
    Ruch sajudis tworzyło wielu komunistów, którzy potem przeniknęli do polityki głównie konserwatystów – czyli tych co teraz najbardziej są przeciwni lustracji. Tym bardziej należy jak najszybciej ujawnić te nazwiska, żeby zakończyć spekulacje w społeczeństwie, ale też zakończyć możliwość ich szantażowania ze strony tych, co taką wiedzę i tak posiadają (na Litwie czy w Rosji).
    Projekt Jedzińskiego z AWPL-ZChR jest gwarancją uzdrowienia politycznego kraju.

  7. radek mówi:

    do Rebus
    Kiedy jeden kombinator umawia się z drugim przeciwko nam, to my nie mamy żadnego obowiązku respektować układu tych łotrów. Niech się KGB-iści sami biorą za łby.

  8. radek mówi:

    do Dworzak
    “pokazać społeczeństwu kto po której stronie barykady stoi”
    Na pewno polskie środowisko jest ciekawe postaci Okińczyca, wskazanego przez “Respublike” jako współpracownik KGB. Jego dawne uwikłania mogą wytłumaczyć wiele jego późniejszych działań, w tym atakowanie w mediach ZW polskich organizacji i rozsiewanie antypolskiej propagandy.

  9. Alek mówi:

    W lustracji nie można się ograniczać tylko do obecnych posłów, bo np. Czesław Okińczyc, który figuruje na “liście Tomkusa” współpracowników KGB, dzisiaj nie zasiada w sejmasie, ale bywa na tzw. salonach i jego media usiłują wpływać na rzeczywistość.

  10. Gość mówi:

    ZPL popiera lustrację. To chyba dlatego został zaatakowany przez niezlustrowany PiS, fundację byłego prosowieckiego komunisty Tarczyńskiego i “Gazetę Polskojęzyczną”.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.