X
    Categories: SzkolnictwoWiadomości

Matura 2018: najlepsze wyniki z angielskiego, najgorzej z matematyki, słabo z litewskiego

Państwowy egzamin z języka litewskiego i literatury składało w tym roku ponad 18 tys. uczniów, nie zdał go prawie co dziesiąty maturzysta

Narodowe Centrum Egzaminacyjne we wtorek, 3 lipca, ogłosiło wyniki państwowych egzaminów maturalnych z języka litewskiego i literatury, matematyki, języka angielskiego, biologii i informatyki.

Najlepsze wyniki maturzyści uzyskali na egzaminie z języka angielskiego, najsłabiej wypadli na matematyce. Szokująco słabo wypadli maturzyści na państwowym egzaminie z języka litewskiego i literatury.

Państwowy egzamin z języka litewskiego i literatury składało 18 339 kandydatów. Żeby złożyć egzamin, należało zdobyć 30 punktów procentowych ze 100 maksymalnych. Ogółem egzamin złożyło 91,25 proc. kandydatów (w ubiegłym roku – 88,94 proc.). Najwyższą ocenę 100 punktów zdobyło 0,84 proc. kandydatów (w ubiegłym roku – 0,43 proc.).

– W tym roku uczniowie naszego gimnazjum złożyli państwowy egzamin z języka litewskiego słabiej niż w latach ubiegłych. Tendencja podnoszenia poprzeczki podczas sprawdzania egzaminu mocno wpływa na wyniki egzaminów. Tegoroczne wyniki są podobne do tych z okresu tuż po wprowadzeniu ujednoliconego egzaminu z języka litewskiego. Kilka osób się potknęło – egzaminu nie złożyły 3 osoby, niewiele jest też ocen najwyższych. Chociaż średnia oceny z egzaminu to około 50 pkt, to ocen najwyższych, w przedziale od 86-100 pkt, jest niewiele, co jest mocno niepokojące – mówił „Kurierowi Wileńskiemu” Czesław Dawidowicz, dyrektor Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Wilnie.

W tym roku już po raz szósty maturzyści ze szkół mniejszości narodowych na Litwie składali ujednolicony egzamin z języka litewskiego i literatury. Został on ujednolicony poprzez wprowadzenie w 2011 roku poprawek do ustawy o oświacie, mimo ostrego sprzeciwu polskiej społeczności na Litwie. Ujednolicony egzamin z litewskiego został narzucony odgórnie, pomimo znacznych różnic w programach nauczania litewskiego w szkołach mniejszości narodowych i szkołach z litewskim językiem nauczania, a także mimo znacznie mniejszej liczby godzin (800 godzin mniej) przeznaczonych na naukę języka państwowego w szkołach polskich. Ujednolicony egzamin z litewskiego maturzyści polskich szkół składają od 2013 roku.

– Kiedy w 2011 roku został ujednolicony egzamin z języka litewskiego, resort oświaty zapewniał, że w szkołach co roku będą się odbywały badania dotyczące ustalenia kryteriów ocen. Ani razu, nawet w pierwszym roku po nowelizacji, uczniowie 11 czy 12 klas nie doczekali się tych badań. Tymczasem projekt dotyczący ujednolicenia kryteriów oceniania istnieje i jest wcielany w życie, my zaś widzimy jego wyniki. W tym roku już 10 klasa składała egzamin z litewskiego według ujednoliconych kryteriów, ale o tym nikt nie mówi, tymczasem trzeba bić na alarm – mówił Czesław Dawidowicz.

Mówiąc o ujednoliconym egzaminie z języka litewskiego na maturze, dyrektor twierdzi, że musi on być zróżnicowany dla szkół litewskich i dla szkół mniejszości narodowych.

– Kryteria ocen muszą się różnić, muszą być one dopasowane do stanu wiedzy uczniów. Jeżeli w szkołach średnich polskich i litewskich średnia ocen z różnych przedmiotów jest mniej więcej jednakowa, to największa przepaść jest z języka litewskiego. Problem tkwi w polityce państwa, w ukształtowaniu tych ocen. Nauczyciele są ci sami, środowisko jest to samo, młodzież jest ta sama, z tym samym potencjałem intelektualnym, ale oceny ma gorsze. Coś tutaj nie gra. Trzeba szukać rozwiązań – uważa Czesław Dawidowicz.

Wyjątkowo trudny był tegoroczny egzamin z matematyki.
– Zawiodła jeśli nie intuicja, to koncepcja organizowania egzaminu, bo ci, którzy szykowali materiał egzaminacyjny, musieli wyczuć, że nie można dawać zadań z olimpiady dla uczestników egzaminu maturalnego, bo to nie to miejsce. Ministerstwo Oświaty i Nauki czy Centrum Egzaminacyjne z pewnością znajdzie usprawiedliwienie dla słabszych ocen, że egzamin składało wielu uczniów uczących się według poziomu B, dlatego oceny musiały być gorsze. To nie jest tłumaczenie. Bo za rok ten uczeń z gorszymi ocenami może złożyć egzamin lepiej – tutaj również ten system jest niedoskonały. Takie jednorazowe, ręczne sterowanie nie jest odpowiednie – podkreślił dyrektor.

Państwowego egzaminu z języka litewskiego nie złożyły dwie osoby spośród 21 kandydatów z Gimnazjum im. Konstantego Parczewskiego w Niemenczynie. Jedna osoba zdobyła 91 pkt, jedna 82 pkt. Wyniki z języka angielskiego wypadły dużo lepiej: zdali go wszyscy uczniowie, zdobywając dużo wyższe oceny. Matematyki nie zdały 2 osoby. Są jednak oceny bardzo dobre. Zdaniem dyrektora szkoły, Tadeusza Grygorowicza, jak na tak „niestandardowy” egzamin z matematyki, wyniki są całkiem niezłe. Oceniając zaś wyniki z egzaminu z języka litewskiego, dyrektor uważa, że stosowanie jednakowych kryteriów oceniania egzaminu wobec uczniów ze szkół litewskojęzycznych i mniejszości narodowych – jest niesprawiedliwe.

– Język litewski to dla polskiego ucznia język wyuczony. Uczeń nie może władać wyuczonym językiem tak, jak dziecko z litewskiej rodziny, które mówi w tym języku od urodzenia i stale znajduje się w tym otoczeniu językowym. Widzimy, jak świetnie uczniowie składają języki obce – angielski, rosyjski, a jak słabo wypadają na egzaminie z litewskiego – mówi dyrektor Tadeusz Grygorowicz.

Jak zaznacza, egzamin z litewskiego jest trudny również dla uczniów ze szkół litewskich.
– Choć maturzyści mogli w tym roku, pisząc rozprawkę, opierać się na twórczości dowolnego autora, co dziesiąty uczeń na Litwie tego egzaminu nie zdał. Myślę, że ci, co układali ten egzamin, muszą uważnie dostosować kryteria oceniania. Chcieli gorzej dla nas, a zrobili gorzej dla wszystkich. Sądzę, że trzeba tu pójść po rozum do głowy i zmienić formułę egzaminu, który jest składany najgorzej, choć wybierają go ci mocniejsi uczniowie. Skoro składają go słabo także litewskie szkoły, to oznacza, że coś jest nie w porządku z tym egzaminem – podkreśla dyrektor.

Choć maturzyści od 6 lat składają ujednolicony egzamin z języka litewskiego, to ujednolicone programy nauczania w klasach 1-10 weszły w życie dopiero we wrześniu 2017 r.

W rejonie wileńskim w szkołach powiatowych i samorządowych państwowego egzaminu z języka litewskiego nie zdało ogółem 18 proc. kandydatów. Jedna osoba zdobyła najwyższą ocenę – „setkę”, zaledwie 13 osób (3,88 proc.) zdobyło oceny w przedziale 86-99 pkt.

– Jeżeli na egzaminie z języków obcych – angielskiego, niemieckiego czy rosyjskiego – uczniowie wypadają nadzwyczaj dobrze, to egzamin z litewskiego wypada słabo. Język angielski w tym roku składało blisko 340 uczniów, wszyscy złożyli go w stu procentach, zdobyli 7 „setek”. Państwowego litewskiego nie zdało 18 proc. Egzamin ten jest zbyt trudny – uważa Zofia Ryżowa, p.o. kierownika wydziału oświaty Samorządu Rejonu Wileńskiego.

Ujednoliconego państwowego egzaminu z języka litewskiego i literatury nie zdał co trzeci uczeń ze szkół rejonu solecznickiego. Dla porównania: jeżeli w 2016 roku państwowego egzaminu z języka litewskiego nie zdało 15,9 proc. kandydatów (22 osoby), to w roku ubiegłym nie zdało go już 28,26 proc. (39 osób). W tym roku spośród 135 kandydatów litewskiego nie złożyło 28,89 proc. uczniów z rejonu solecznickiego.

– Najbardziej niepokojące jest to, że tylko jedna osoba z rejonu solecznickiego na egzaminie państwowym z języka litewskiego zdobyła ocenę w najwyższym przedziale 86-99 punktów procentowych. Uczniowie, którzy mają dobre wysokie oceny na egzaminach z innych przedmiotów, potykają się na egzaminie z języka państwowego, który są zmuszeni składać jako ojczysty. Dla porównania, państwowego egzaminu z języka angielskiego spośród 125 kandydatów nie złożyła tylko jedna osoba (czyli 0,8 proc.). Aż 20 osób złożyło ten język obcy w przedziale 86-99 proc. Wyniki egzaminu z matematyki są zbliżone do tych średniostatystycznych na Litwie: nie złożyło go 14 proc. uczniów (na Litwie – 12,78 proc.), 2,4 proc. osób zdobyło powyżej 86 pkt., 25 proc. zmieściło się w przedziale 36-85 punktów – mówiła „Kurierowi Wileńskiemu” Regina Markiewicz, kierownik wydziału oświaty Samorządu Rejonu Solecznickiego.

W tym roku, podobnie jak w latach poprzednich, na maturze z języka litewskiego najwięcej uczniów (73,4 proc.) wybrało rozprawkę. Maturzyści najczęściej sięgali po temat „Co jest ważniejsze: kochać czy być kochanym” (Svarbiau mylėti ar būti mylimam), wybrało go więcej niż połowa kandydatów.

Egzamin z języka litewskiego jest obowiązkowy – bez niego niemożliwe jest uzyskanie świadectwa dojrzałości. Pomyślne złożenie państwowego egzaminu z języka litewskiego jest przepustką na studia uniwersyteckie finansowane przez państwo. Aby podjąć studia w kolegium, wystarczy złożyć szkolny egzamin z języka litewskiego i literatury.

Państwowy egzamin z matematyki składało 17 056 kandydatów. Żeby go złożyć, należało zdobyć 8 pkt. Egzamin złożyło 87,22 proc. wszystkich kandydatów (w ubiegłym roku – 94,36 proc.). Najwyższą ocenę, 100 punktów, otrzymało 206 kandydatów.

Język angielski zdawało 20 187 maturzystów, zdało go 99,2 proc., w tym 1 192 (5,9 proc.) osoby mają „setki”. Maturę z biologii zdawało 6 355 osób, zdało 98,73 proc. Informatykę zdawało 2 420 maturzystów, zdało 97 proc.

Wyniki z historii, geografii, chemii zostaną ogłoszone przed 12 lipca.

 

 

Anna Pieszko :