0
Po referendum o podwójnym obywatelstwie przerwa na możliwą redukcję liczby posłów?

Szykuje się referendum ws. zmniejszenia liczby posłów w Sejmie
Fot. Marian Paluszkiewicz

„Razem z referendum w sprawie podwójnego obywatelstwa mogłoby się odbyć w odstępie dwutygodniowym referendum w sprawie zmniejszenia liczby posłów na Sejm RL ze 141 do 121” – stwierdził przewodniczący parlamentu, Viktoras Pranckietis.

– To jest propozycja Związku Chłopów i Zielonych. W ich programie wyborczym było zapisane, że należy zmniejszyć liczbę posłów, ponieważ zmniejszyła się liczba mieszkańców. Podtrzymuję tę propozycję i proponuję dokładnie ją przemyśleć – powiedział „Kurierowi Wileńskiemu” Viktoras Pranckietis.

Szef sejmu uważa, że referendum mogłoby odbyć się w połączeniu z dwoma turami wyborów prezydenckich.
– Myślę, że o tym, czy należy zmniejszać liczbę posłów i czy jest potrzebne podwójne obywatelstwo, powinni zadecydować sami obywatele. Obliczając matematycznie, liczba posłów mogłaby być mniejsza. Mamy dobry przykład Estonii, gdzie jest 100 parlamentarzystów, 101 jest na Łotwie. I bardzo dobrze sobie radzą. Podwójne referendum byłoby także dodatkowym bodźcem dla ludzi do wzięcia udziału w głosowaniu – zaznaczył Viktoras Pranckietis.

Referendum w sprawie podwójnego obywatelstwa ma wprowadzić zmiany w konstytucji – osoba pochodzenia litewskiego, która otrzymała obywatelstwo kraju odpowiadające integracji europejskiej lub transatlantyckiej, nie traci automatycznie litewskiego obywatelstwa.

– Musimy wreszcie zwrócić uwagę ludziom na ten problem. Przede wszystkim mówimy o możliwości zachowania obywatelstwa naszych obywateli, a nie o nadaniu drugiego. Musimy zadbać o każdego obywatela, który obecnie mieszka za granicą. Tu możemy przedstawić jako przykład Polskę. 16 milionów Polaków mieszka za granicą i mają podwójne obywatelstwo. Dzięki temu państwo staje się tylko bogatsze – podkreślił przewodniczący parlamentu

Grupa robocza proponuje, aby referendum odbyło się 12 i 26 maja 2019 roku.
– Proponujemy, aby pierwsze referendum odbyło się 12 maja, a drugie za dwa tygodnie. Niektórzy politycy sprzeciwiają się takiej przerwie między jednym a drugim referendum, ale tak właśnie chcemy, a nie inaczej. Główna Komisja Wyborcza udostępniła nam statystykę, która jasno pokazuje, że jeśli referendum odbędzie się przez dwa dni z kolei, na przykład w sobotę i niedzielę, to aktywność wyborców wzrośnie zaledwie o 8 procent. A więc jeżeli chcemy, żeby referendum rzeczywiście odbyło się, musimy uwzględnić statystykę i referendum przeprowadzić z większą przerwą – powiedział „Kurierowi Wileńskiemu” Arvydas Nekrošius, przewodniczący grupy roboczej w sejmie.

Przewodniczący Związku Chłopów i Zielonych, Ramūnas Karbauskis, w rozmowie z nami zaznaczył, że referendum powinno odbyć się z dwutygodniową przerwą.

– Powstało pytanie, czy referendum z przerwą dwutygodniową jest zgodne z konstytucją. W tej sprawie sejm zwróci się do sądu konstytucyjnego, żeby w trybie pilnym to wyjaśnił. Jeżeli sąd konstytucyjny uzna, że to nie jest zgodne z konstytucją, to wtedy referendum odbędzie się w ciągu jednego dnia lub dwóch kolejnych dni. Wtedy jednak szansa, że wyniki referendum będą pozytywne, bardzo się zmniejsza, dlatego robimy wszystko, żeby mieszkańcy Litwy wreszcie urzeczywistnili swoją chęć, aby było podwójne obywatelstwo. Większość opowiada się „za”. W każdym bądź wypadku referendum się odbędzie – powiedział Ramūnas Karbauskis.

Zgodnie z litewską konstytucją, poza przypadkami przewidzianymi w ustawie, nikt nie może być jednocześnie obywatelem Litwy i obywatelem innego kraju.

W 1992 roku, gdy została przyjęta Konstytucja RL, na Litwie mieszkało 3 mln 700 tys. osób. Do 2017 roku liczba mieszkańców kraju zmniejszyła się o blisko 1 mln osób. A więc, jeśli w 1993 roku jeden poseł reprezentował w sejmie 26,2 tys. obywateli, to dziś reprezentuje zaledwie nieco ponad 20 tys. Wśród krajów europejskich jest to jeden z najniższych wskaźników relacji posła do wyborców. Jeśli natomiast po przyszłorocznym referendum zostanie zmniejszona liczba głów poselskich ze 141 do 121, to w przyszłości jeden poseł będzie reprezentował interesy ok. 23,7 tys. obywateli.

 

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.