X
    Categories: Wiadomości

Kampania #KtoTYjesteś będzie promowała uczenie dzieci języka polskiego

Zebrani podkreślali, jak ważne jest uczenie języka polskiego dzieci dorastających za granicą Fot. autor

Ostatnie dziesięciolecia przyniosły ogromne zmiany dla Europy. Na ich skutek wielu Polaków wyjechało z Ojczyzny do krajów Europy zachodniej. Rodacy na emigracji borykają się nie tylko z wyzwaniami, jakie stawia im rynek pracy, ale także z wychowaniem dzieci.

Sytuacja jest dramatyczna — zaledwie 15 proc. dzieci Polaków na Zachodzie uczy się języka polskiego. Sytuację chcą zmienić inicjatorzy kampanii społecznej #KtoTYjesteś, która została zaprezentowana 30 sierpnia 2018 roku na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Kampania społeczna #KtoTYjesteś prowadzona jest przez Fundację „Pomoc Polakom na Wschodzie” we współpracy z partnerem merytorycznym — polską szkołą SEN w Dublinie oraz przy współfinansowaniu przez Senat Rzeczypospolitej Polskiej w ramach sprawowania opieki nad Polonią i Polakami za granicą.

— Może to Państwa zaskakuje, że Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” podjęła działanie skierowane przede wszystkim na Zachód. Staramy się nasze doświadczenia zdobywane w ciągu 25 lat na Wschodzie przykładać do współpracy i nowych sytuacji na Zachodzie — powiedział podczas inauguracji kampanii prezes Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” Mikołaj Falkowski. — Dziękuję senator Janinie Sagatowskiej za wsparcie tej inicjatywy i Senatowi za podjęcie ryzyka finansowania kampanii, która nigdy wcześniej w Polsce nie była prowadzona.

Na skutek migracji wzrosła znacząco wielkość polskiej społeczności w Irlandii. Przed otwarciem granic na Zielonej Wyspie żyło 100 Polaków. Obecnie to około 125 tysięcy osób. To właśnie tu zrodził się pomysł na kampanię.

— Ta kampania to był pomysł i marzenie całej rzeszy osób w Irlandii, USA, UK. Myśleliśmy o tym od 9 lat — opowiadał zebranym Tomasz Pastkowski, dyrektor polskiej szkoły sobotniej SEN w Dublinie. Wyjaśnił zebranym, czemu ma służyć kampania. — Język polski jest przekazywany niespełna 15 procentom dzieci emigrantów.

Polska Szkoła w Dublinie SEN powstała w lutym 2010 roku pod egidą Stowarzyszenia Edukacyjnego Nauczycieli w stolicy Irlandii Dublinie. Realizuje autorski program nauczania dla polskich uczniów uczących się za granicą. Zajęcia organizowane są w soboty i stanowią uzupełnienie edukacji irlandzkiej na poziomie szkoły podstawowej i gimnazjum. Uczestnictwo w zajęciach (w oderwaniu od uczęszczania do irlandzkiej szkoły podstawowej) nie stanowi wypełnienia obowiązku szkolnego, które obowiązuje każde dziecko przebywające w Irlandii. Do szkoły uczęszcza 600 uczniów, z którymi pracuje 60 nauczycieli.

Dlaczego wiele osób nie uczy swoich dzieci języka ojczystego? Wielu tłumaczy to… miłością do swoich pociech, chęcią, by miały „łatwiej”. Tomasz Pastkowski obala te „argumenty”, powołując się na badania naukowe.

— Dzieci, które nie uczą się języka ojczystego, o wiele trudniej uczą się i drugiego języka. Bez wsparcia rodziny, kontekstu kulturowego, jest im znacznie trudniej nauczyć choćby jednego języka. Powstaje dziura tożsamościowa, olbrzymie problemy emocjonalne. Kończy się tym, że te osoby są gorzej wykształcone, mają gorszą pracę, problemy emocjonalne, które się przekładają na życie osobiste i nawet, jak wskazują badania naukowe, na problemy zdrowotne — przedstawił zebranym wyniki badań Tomasz Pastkowski, partner merytoryczny kampanii #KtoTYjesteś i dyrektor polskiej szkoły sobotniej SEN w Dublinie.

— Badania brytyjskie pokazały, że o wiele skuteczniej uczą się języka angielskiego te dzieci, które bazują na swoim języku ojczystym. Dzieci, które nie bazują na języku polskim, są uboższe leksykalnie i stylistycznie, mają kłopoty z rozumieniem tekstu — o korzyściach z przekazywania dzieciom języka polskiego mówiła też ekspert kampanii #KtoTYjesteś, prof. Jagoda Cieszyńska z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie.

Podczas prezentacji kampanii #KtoTYjesteś poruszono także temat edukacji internetowej i podręczników.

— Obecność fizyczna dziecka w szkole to zjawisko społeczne, sprawa fundamentalna. Szkoła internetowa tego nie zastąpi. Dla nas wyzwaniem w szkole weekendowej jest, by dzieci przeszły z nami cały proces od przedszkola do matury. Ważna jest socjalizacja, kontakt z rówieśnikami. Edukacja internetowea wymaga wielkiej dyscypliny, więcej czasu i więcej wysiłku. Jest to dodatkowe zadanie dla rodzica, któremu nie każdy podoła, bo musi pełnić rolę pierwszego konsultanta i nadzorcy — o potrzebie istnienia fizycznych placówek edukacyjnych mówił Tomasz Pastkowski.

Prof. Jagoda Cieszyńska odniosła się do kwestii podręczników i dostosowania ich do warunków lokalnych w każdym kraju.

— Dzieci za granicą nie można uczyć z programu i według podręczników, jakie są w Polsce. To muszą być podręczniki i programy dedykowane tej kulturze i tej diasporze. Musimy inaczej mówić do dzieci we Włoszech, inaczej w Irlandii, inaczej w Szwajcarii — i to w każdym kantonie inaczej.

O korzyściach, jakie płyną z dwujęzyczności, mówił też prowadzący spotkanie aktor i reżyser Redbad Klynstra-Komarnicki, który dorastał w rodzinie holendersko-polskiej i jest wdzięczny swemu ojcu Holendrowi za to, że uczył go języka polskiego.

Kampania #KtoTYjesteś ma na celu walkę z kaleczeniem dzieci w imię szkodliwego mitu, że bez znajomości języka polskiego „będzie im łatwiej”. Pierwszym narzędziem kampanii jest spot opowiadający o przygodach dziadka, próbującego porozumieć się z wnukiem dorastającym w Londynie. Materiały kampanii społecznej oraz jej narzędzia dostępne są nieodpłatnie na portalu ktotyjestes.pl.

 

Rajmund Klonowski :

View Comments (4)

  • Ten Falkowski z fundacji to już jest nam całkiem dobrze znany. Zresztą z jak najgorszej strony. To on zachowuje się arogancko i wyniośle niczym nie wiadomo kto. To on zaczął akcję przeciw Związkowi Polaków i złożył donos do prokuratury, on zainspirował ambasador Doroszewską do wielce niedyplomatycznych zachowań. To on knuł za plecami polskich organizacji oświatowych i prowadził jakieś rozmowy z litewskim wiceministrem oświaty. Nawet skandalicznie usiłował wpływać na decyzje delegatów na zjazd Związku Polaków. To on haniebnie usiłował zniechęcać samorządowców z Lublina do nagrodzenia Wilnian. Jednym słowem nabroił co niemiara.

  • On to także handlował trąbami u murów Jerycha, on otworzył bramy Troi, tenże on powiedział Lutrowi „jak przybijesz do drzwi, to więcej ludzi przeczyta”.

  • A ja sam widzial jak Falkowski zmuszal w szpitalu w chrzescijanskim rejonie solecznickim przeprowadzac najwiecej aborcji w Litwie!

  • Czytałem w Pismie Swięntym, że Judasz zdradziwszy Jezusa za 30 zrebrników. Te pieniądze jemu wręczył Falkowski, żeby niszczyć POLSKOSC!