23
Rocznica sowieckiej napaści uczczona na Rossie

W 79. rocznicę sowieckiej napaści na Polskę ambasador Rzeczypospolitej Polskiej na Litwie Urszula Doroszewska oraz attaché Obrony RP na Litwie ppłk Piotr Sadyś złożyli kwiaty na Rossie

17 września br., w 79. rocznicę sowieckiej napaści na Polskę w 1939 r., ambasador Rzeczypospolitej Polskiej na Litwie Urszula Doroszewska oraz attaché Obrony RP na Litwie ppłk Piotr Sadyś złożyli kwiaty na grobach trzech żołnierzy – Piotra Stacirowicza, Wacława Sawickiego oraz podoficera Wojska Polskiego Wincentego Salwińskiego – spoczywających w kwaterze wojskowej cmentarza na Rossie. Wszyscy trzej zginęli z rąk sowieckich we wrześniu 1939 r. 

– W ich osobach chcemy uczcić tych żołnierzy, którzy zginęli 17 września, broniąc Wilna i Wileńszczyzny. To jest ważne, abyśmy o nich pamiętali – powiedziała ambasador.

W rozmowie z dziennikarzami ambasador podkreśliła, że w konsekwencji napaści ZSRS, wojna obronna została przegrana a państwo polskie nie mogło obronić swoich obywateli przed tragicznymi wydarzeniami kolejnych pięciu lat.
– Tam, gdzie nie było państwa polskiego, dochodziło do strasznych rzeczy. Doszło do Holocaustu, doszło do wzajemnych mordów. To było wynikiem tego, że nie było państwa polskiego, które mogłoby tych wszystkich ludzi obronić, lecz okupacja niemiecka albo sowiecka – podkreśliła ambasador.

Kim byli pochowani na Rossie żołnierze, na których grobach złożyli kwiaty przedstawiciele polskiej placówki dyplomatycznej?
– Bardzo często opowiadana jest przy takich okazjach legenda, że mieli zginąć na warcie przy Mauzoleum Matki i Serca Syna. Jest to piękna opowieść, jednak nie bardzo można ją potwierdzić – powiedział „Kurierowi Wileńskiemu” Waldemar Szełkowski, historyk i prezes Wileńskiego Klubu Rekonstrukcji Historycznej Garnizonu w Nowej Wilejce.

Z rąk sowieckich we wrześniu 1939 r. zginęli m.in. Piotr Stacirowicz, Wacław Sawicki oraz podoficer Wincenty Salwiński

Jak opowiada historyk, warta na Rossie została zawieszona 17 września. Zwykle pełnili ją żołnierze I pułku Legionów, ale w końcu sierpnia pułk został wysłany na koncentrację wojska na zachodzie Polski. W ostatnich dniach wartę pełnili chłopcy z przysposobienia wojskowego.
– Co ciekawe, wartę przywrócili na krótki czas Litwini, gdy zostało im przekazane Wilno i pełnili ją litewscy żołnierze – zauważył Szełkowski.

Wszyscy trzej pochowani na Rossie żołnierze należeli do Korpusu Ochrony Pogranicza.
– To właśnie żołnierze KOP jako pierwsi poczuli na sobie ciężar sowieckiej agresji. W czasie, gdy wojska się wycofywały, oni szli na końcu, ochraniając również najbardziej zagrożoną ludność cywilną. Jak pokazała historia, obawy były słuszne, przedstawiciele różnych szczebli administracji, politycy, działacze społeczni w pierwszej kolejności stawali się ofiarami sowieckich represji – wyjaśnił prezes klubu rekonstrukcji.

Historyk podkreśla, że bardzo trudno mówić o przebiegu obrony miasta, stratach, jakie ponosili Polacy, ponieważ nie prowadzono na ten temat dokumentacji.
– Miasto było bronione w zasadzie przez ochotników, wojsko miało wycofać się na Litwę. Wiemy, że zostało zniszczonych 5 pojazdów pancernych, że strzelano z armat na górze Trzech Krzyży. Straty polskie nie są znane, sowieckie to ok. 20 żołnierzy, jednak niekoniecznie muszą to być dane prawdziwe. Na pewno stoczono potyczkę w okolicach Rossy – mówił Szełkowski.

17 września uczczono również w Olicie (lit. Alytus). Zastępca Ambasadora RP na Litwie, Grzegorz Poznański, w towarzystwie przedstawicieli samorządu Olity złożył wieniec na grobie majora Stanisława Żukowskiego, dowódcy 101 Pułku Ułanów, wchodzącego w skład Rezerwowej Brygady Kawalerii „Wołkowysk”.

Major Żukowski, śmiertelnie ranny w boju pod Kodziowcami, zmarł w drodze do szpitala na terytorium litewskim. Został pochowany w Olicie, w asyście pododdziału 2 pułku ułanów Armii Litewskiej. Jego symboliczna mogiła znajduje się także na cmentarzu w Suwałkach.

Fot. Marian Paluszkiewicz

 

23 odpowiedzi to Rocznica sowieckiej napaści uczczona na Rossie

  1. Dudak mówi:

    Napaść ZSRR tylko w nieznacznym stopniu przyczyniła się do przegranej przez Polskę wojny w roku 1939,bo do 17 września wojna ta była w pełni przegrana:Niemcy zapędzili się aż pod Lwów i byli o krok od przyszłej granicy z ZSRR.Szafowanie stwierdzeniami “nóż w plecy” czy “zawężenie pola manewru” mało ma pokrycia z rzeczywistością,prawie że nic.

  2. Rebus mówi:

    17 wrzesnia wladze polskie spieprzali do Rumunii, o jakiej Polsce moze byc mowa, skoro nie miala juz ona wladz, a tylko terytorium, zamieszkale przez Polakow.

  3. Anonymous mówi:

    “Nóż w plecy” – jak najbardziej sluszne stwierdzenie. ZSRS uderzył bez wypowiedzenia wojny i łamiąc pokojowe umowy z Polską. Zobowiązywał go do tego pakt Ribbentrop – Mołotow, a działał Stalin, z premedytacją zwlekając z atakiem, aby lżej było wbić ten nóż.

  4. Rebus mówi:

    17 wrzesnia Polska juz nie miala wladzy, ktora spieprzyla za granice. Stwierdzenie, ze Polska dostala nozem w plecy nie ma sensu. Nie ma wladzy, nie ma panstwa.

  5. Anonymous mówi:

    Takie stwierdzenie jest iście w duchu stalinowskim. Historia zna dużo przykładów Rządu na uchodźctwie. Na przykład: Jan Kazimierz 1655 r. Stanisław Leszczyński w czasie wojny północnej. W czsie II wojny światowej rządy na uchodźtwie mieli Czechosłowacja, Grecja, Jugosławia.
    Wycofanie się Rządu z okupowywanej Polski było logiczne i porządane w celu zachowania kontynuacji państwowości. I Polacy swtorzyli unikalne i na miarę realiów skuteczne państwo podziemne. Niestety inaczej niż w XVII w. ułożyły się dalsze losy państwa.

  6. Ali mówi:

    Rebusie, odrobina wiedzy szczegółowej nigdy nie zawadzi. Sowieci wkroczyli na tereny Polski 17 września 1939 nad ranem. Rząd, prezydent oraz Śmigły -Rydz opuścili terytorium Polski 17 września w godzinach późnowieczornych, gdy do miejscowości Kuty na Pokuciu, gdzie wówczas przebywali, zbliżały się w szybkim tempie oddziały bolszewickie. Gdyby Sowieci nie zaatakowali Polski, nasze władze jeszcze przez jakiś czas przebywałyby na terenie kraju.
    Przede wszystkim jednak Hitler uderzył na Polskę po zawarciu ( jawnego i tajnego) paktu Ribbentrop-Mołotow. Miał w ten sposób zabezpieczoną wschodnią flankę poprzez gwarancję, że bolszewicy go nie zaatakują. Potem była wspólna defilada w Brześciu i wiele innych “braterskich” działań kosztem narodu polskiego.

  7. Tytus Rzymski mówi:

    komentarz Dudaka mówi:
    17 September 2018 at 20:29
    .Szafowanie stwierdzeniami “nóż w plecy” czy “zawężenie pola manewru” mało ma pokrycia z rzeczywistością,prawie że nic.
    jest pięknym przykładem przyjmowania Sowieckiej szkoły/terminologii/interpretacji do swojej głowy.

    dlaczego ta armia nie walczyła z hitlerowcami czekali do 41 ?
    odp. bo są (byli) siebie warci.
    Jeszcze Polska nie zginęła.

  8. Rebus mówi:

    do Ali: Wiedzialem o tej kilkugodzinnej roznicy, ale to nie mialo strategicznego znaczenia. Nie ma wladzy, nie ma rzadu, nie ma kraju.Jest tylko zamiszkaly teren.
    Dzisiejszym dniem Polsak ze wszech sil stara sie o baze USA na swoim terytorium. Zgadnij z trzech razy, w razie konfliktu zbrojnego na jaki kraj poleca rakiet rosyjskie. Sztuka jest nie uzbrajac sie i szykowac do wojny, a jej zapobieganie. Granie Polski na nosie Rosji tez nie wyjdzie jej na dobre.

  9. Rebus mówi:

    Dodam, ze Polska liczy na Zachod. Czy duzo pomogla Anglia Polsce w walce z Niemcami? Malo tego, ze nie pomogla, to jeszcze wystawila Polske na wysmiewisko. Mam na mysli, ze Polacy walczyli w niebie o Anglie, to w koncu Anglicy wystawili Polsce rachunek w zlocie za korzystanie z lotnisk, samoloty i td.

  10. Ali mówi:

    Rebusie, nie “kilkugodzinna” różnica, lecz kilkunastogodzinna. Gdy wkraczali do Polski Sowieci rząd był jeszcze na terenie kraju. Tak nawiasem zdarzały się w historii przypadki, że władze opuściły pod naporem przeciwnika kraj, ale organizowały nadal siły zbrojne na uchodźctwie. Pierwszy z brzega przykład to Serbia w czasie I wojny światowej. Władze serbskie przez długi czas urzędowały w Salonikach.
    Co do rakiet : Znasz łacińskie powiedzenie “Si vis pacem, para bellum” ? Najłatwiej napada się na państwo nieuzbrojone. Ryzyko żadne lub minimalne. W przeciwnym wypadku potencjalny agresor pięć razy się zastanowi zanim zaatakuje.
    Co do pomocy Polsce : ZSRR w przeciwieństwie do Anglii pomógł Polsce w…Katyniu. W tym samym roku 1940, gdy toczyła się Bitwa o Anglię. Ma to wiele wspólnego z wcześniejsza datą 17 września 1939.

  11. Rebus mówi:

    do Ali: Mamy rozne wychowanie, byt, srodowisko i poglady na swiat i dlatego ta dalsza dyskusja do niczego nie doprowadzi.

  12. Ali mówi:

    Rebusie, dyskusja pomiędzy nami rzeczywiście do niczego nie doprowadzi. Chodzi jednak o to, że te nasze wypowiedzi czytają także inni internauci, nawet jeśli nie włączają się bezpośrednio do dyskusji. Z tego też powodu warto poświęcić kilka chwil wolnego czasu, by zaprezentować swoje racje.

  13. Rebus mówi:

    do Ali: Kto czyta nasze wypowiedzi, to juz dawno wie, jakiej pozycji sie trzymamy 😉

  14. tad mówi:

    Jaki los ulozyl sie Polakom zamieszkalych na wschodzie i na zachodzie , jezeli hitler nie naruszyl paktu R.M i nie napal na swietow.?

  15. Ala mówi:

    bardzo mnie cieszy zaangażowanie nowej Pani Ambasador w życie Polaków na Litwie , uczestniczenie w ważnych rocznicach. Dotychczas tego nie było.

  16. Jur mówi:

    Coś widać że ze strony litewskiej nikogo nie było na cm Rossa w dn 17 września…..! Pani Ambasador stoi sama.

  17. Anonymous mówi:

    Polska w 1939 walczyła z Niemcami ,wobec przewagi wroga wycofała wojska, utworzyła rząd na uchodźstwie i dalej przelewała krew .Jak czuła się Dywizja Kresowa pod Monte Casino walcząc i wiedząc że nie wróci do Wilna czy Lwowa. Na tle Czechosłowacji, Węgier czy Francji gdzie Hitler wszedł jak po maśle – to Polska nie ma się czego wstydzić. W 1939 roku walka na dwa fronty tj z Hitlerem i Stalinem nie miała sensu i wycofanie wojska było jedynym rozwiązaniem.

  18. Jur mówi:

    Polska w 1939 walczyła z Niemcami ,wobec przewagi wroga wycofała wojska, utworzyła rząd na uchodźstwie i dalej przelewała krew .Jak czuła się Dywizja Kresowa pod Monte Casino walcząc i wiedząc że nie wróci do Wilna czy Lwowa. Na tle Czechosłowacji, Węgier czy Francji gdzie Hitler wszedł jak po maśle – to Polska nie ma się czego wstydzić. W 1939 roku walka na dwa fronty tj z Hitlerem i Stalinem nie miała sensu i wycofanie wojska było jedynym rozwiązaniem.

  19. Wereszko mówi:

    @ Jur
    “Jak czuła się Dywizja Kresowa pod Monte Casino walcząc i WIEDZĄC że nie wróci do Wilna czy Lwowa”
    Coś mi się przypomina, że chłopcy kresowi idąc w bój pod Monte Cassino NIE WIEDZIELI, że Kresy (ich Ojczyzna) zostały już przez aliantów sprzedane Stalinowi. Anders ukrył to przed nimi. Taka jest, niestety, prawda!

  20. Jur mówi:

    Do niektórtch wpisów trzeba mieć rezerwę bo Rosja działa poprzez dezinformację. Rosjanie kłamią cały czas, w kwestiach historycznych czy w sprawie ich działań na Ukrainie i w Syrii. Wiemy, że w naszym kraju masowo używają mediów społecznościowych, botnetów (grup komputerów zainfekowanych wirusem, sterowanych z zewnątrz bez wiedzy ich właścicieli ) i fałszywych kont, które rozprzestrzeniają fałszywe wiadomości – mówi Onetowi Edvias Kerza, wiceminister obrony narodowej Litwy.

  21. Jur mówi:

    Konferencja jałtańska, znana także jako konferencja krymska – od 4 do 11 lutego 1945 roku spotkanie przywódców koalicji antyhitlerowskiej (tzw. wielkiej trójki): przywódcy ZSRR Józefa Stalina, premiera Wielkiej Brytanii Winstona Churchilla oraz prezydenta USA Franklina Delano Roosevelta. Odbyła się w pałacu Potockich w Liwadii leżącej opodal Jałty na Krymie.
    Churchill i Roosevelt uznali zgodność działań NKWD z konwencją dotyczącą prowadzenia wojny na lądzie – w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa, spokoju i porządku na tyłach Armii Czerwonej na terytorium Polski. Sojusznicy dali Stalinowi carte blanche na siłowe zniszczenie podziemia zbrojnego – przede wszystkim Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych. Roosevelt zapewnił Stalina, że Stany Zjednoczone nigdy nie będą popierać tymczasowych władz polskich, które byłyby wrogie jego interesom.
    Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Konferencja_ja%C5%82ta%C5%84ska
    Ustalenia nie były znane Rządowi Polski na uchodźstwie ……

  22. Jur mówi:

    Zimą 1944 roku nieświadomy teherańskich decyzji premier Stanisław Mikołajczyk nadal szukał praktycznych rozwiązań- i przedstawił Brytyjczykom elastyczniejsze stanowisko polskiego rządu w sprawie granicy wschodniej. Churchill poparł jednak publicznie w Izbie Gmin stanowisko Związku Radzieckiego.
    Źródło: https://sciaga.pl/tekst/40156-41-sprawa_polska_w_polityce_wielkich_mocarstw_podczas_ii_wojny_swiatowej

  23. Jur mówi:

    Czy Gorbaczow chciał oddać Polsce Lwów, Stanisławów i Wilno w 1989 r.? – Rajmund Pollak
    [” Krążą w obiegowej opinii publicznej przekazy, że nawet jeden z okrągłostołowych polityków prosił Gorbaczowa, aby nie upubliczniał jakichkolwiek możliwości zwrotu Polsce Lwowa i Stanisławowa, bo to mogłoby doprowadzić do odrodzenia ruchu narodowego w Polsce, który jest anty-unijny, a wszystkie strony okrągłego stołu uzgodniły, że Polska przystąpi do UE…]
    17 września 1939 roku armia radziecka udzieliła bratniej pomocy sojuszniczym wojskom hitlerowskim i uderzyła na Polskę łamiąc obowiązujący traktat o nieagresji i zajmując Kresy Wschodnie Rzeczypospolitej!
    Po 22 lipca 1944 roku na mocy zdrady dokonanej przez naszych sojuszników w Jałcie, powstała Polska Ludowa (zachowująca do 1952 roku formalną nazwę Rzeczpospolita Polska) o powierzchni o wiele mniejszej od II Rzeczypospolitej, mimo odzyskania ziem północnych i zachodnich. Przypomnę: Powierzchnia II RP wynosiła 389 720 km2, natomiast obecna pow. Polski wynosi niewiele ponad 312.000 km2 !
    źródło : https://forumemjot.wordpress.com/2012/11/16/czy-gorbaczow-chcial-oddac-polsce-lwow-stanislawow-i-wilno-w-1989-r-rajmund-pollak/

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.