14
Fort Trump, Polska

Wizyta prezydenta Polski Andrzeja Dudy w Waszyngtonie wzbudziła sporo kontrowersji. Z jednej strony, miesiącami próbowano wmawiać polskiej opinii publicznej, że w USA nikt się z Polską nie liczy. Z drugiej zaś – jak już prezydent przyjechał, to próbuje się spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem bagatelizować czy ośmieszać. Niesłusznie.
Zbywając milczeniem zdjęcia i fotomontaże, najważniejszym tematem wizyty, jaki się przebił do mediów, stał się tzw. „Fort Trump” – baza NATO w Polsce, w którą Polska ma zainwestować „miliardy dolarów”, jak się wyraził prezydent USA. Wbrew temu, co próbuje wciskać ludziom propaganda – te pieniądze to nie żadna łapówka dla amerykańskich żołnierzy za stacjonowanie w Polsce, ale inwestycja w budowę infrastruktury wojskowej i obronnej, z której korzystać będzie nie tylko kontyngent NATO, ale i żołnierze polscy. Co więcej – gdyby żołnierze USA mieli opuścić Polskę, to przecież nie zabiorą tych baz ze sobą. To nie żołnierze rosyjscy, którzy na odchodne wyrywali krany ze ścian i tłukli klozety.
Nie można pominąć rzeczy najważniejszej. Budować bazy będą polskie firmy. Zakupy wojskowe są wyjęte spod regulacji o przetargach publicznych i można jako wymóg wpisać, że ma to być firma o polskim kapitale. Bezpieczeństwo kosztuje – ale i się opłaca.

14 odpowiedzi to Fort Trump, Polska

  1. Kporzyski mówi:

    Nie chcesz utrzymywac swojej armii, bedziesz musial utrzymywac cudza. I w przypadku Polski sprawdza sie to w 100%. Jesli Ameryka ma interes w stacjonowaniu tu wojsk, to sama powinna nam za to zaplacic.

  2. Rebus mówi:

    A niby po co maja USA placic Polsce za swoja baze, jesli polska sama sie zgadza za to placic. Chyba malo jest panstw na swiecie, ktore sie dobrowolnie zgadzaja na obce bazy i w dodatku same beda je utrzymywac.

  3. Ali mówi:

    W czasach PRL do roku 1993 były wojskowe bazy sowieckie, a miasto-garnizon Borne-Sulinowo było całkowicie wyłączone spod administracji polskiej. Nawet na mapach Polski nie było zaznaczone.

  4. czarek mówi:

    Nie ma zadnych logicznych argumentow aby wytlumaczyc takowe decyzje . Strach jest prawie zawsze uczuciem nie rozumnym . Chociaz tak jak zawsze ; sa tacy ktorzy na tym duzo zarobia i inni ktorzy duzo straca .

  5. Ali mówi:

    Czarku “historia magistra vitae est”. Ten strach ma swoje głębokie zakorzenienie. Rosja po dziś dzień jest mocarstwem i największym terytorialnie państwem świata. Za caratu i za czasów ZSRR była jeszcze dużo większa. Skąd się wziął taki rozrost terytorialny Wielkiego Księstwa Moskiewskiego ? Czy Kaukaz, Krym, Kubań, Besarabia, Syberia, Ural, Zakaukazie, Azja Środkowa, państwa bałtyckie itd. były ziemiami etnicznie rosyjskimi ? Przecież to wszystko zostało zdobyte w wyniku ekspansji, najczęściej militarnej. Zdobyte – dodam – począwszy od XVIII wieku ( z małymi wyjątkami).
    A czy cztery rozbiory Polski ( w roku 1939 też był rozbiór) to nie było dzieło Rosji do spółki z państwami niemieckimi ? Czy militarna interwencja ZSRR na Węgrzech(1956), w Czechosłowacji ( 1968) i w Afganistanie ( 1979) to bajki dla naiwnych dzieci ?
    Długo by tak wymieniać. Przed Rosją, nadal bardzo silną militarnie, trzeba się zabezpieczać, aby potem nie było za późno.

  6. Rebus mówi:

    A jesli troszeczke zmienic to wszystko sie zgadza.
    Skąd się wziął taki rozrost terytorialny kolonii angielskiej w Ameryce Polnocnej ? Czy Kalifornia, Texas, były ziemiami etnicznie angielskim czy moze w wiekszosci zamieszkalymi przez rdzennych mieszkancow, Indian ? Przecież to wszystko zostało zdobyte w wyniku ekspansji, najczęściej militarnej.
    Czy militarna interwencja USA we Vietnamie, Serbii, Afganistanie, Libii, Syrii,Iraku, bombardowanie jadrowe Hiroshimy i Nagasaki, bazy wojskowe w kilkuset krajach swiata, to bajki dla naiwnych dzieci ?
    Długo by tak wymieniać. Przed USA, nadal bardzo silną militarnie, trzeba się zabezpieczać, aby potem nie było za późno.

  7. czarek mówi:

    Dawno temu , gdy ja bylem teenager , popularny byl taki dowcip -” Pan Bog wysyla Aniola na ziemie . “Popatrz sie co sie tam dzieje np. w USA . Wraca Aniol i mowi ” zbroja sie i boja sie ” . A no polec ty teraz do ruskich i popatrz sie co u nich “. Wraca ponownie Aniol i mowi ” zbroja sie i boja sie ” . ” ciekawe – mowi Bog – lec no teraz kochaniutki do Polski i zobacz co tam slychac . Wraca skrzydlaty i mowi ” ani sie nie zbroja ,ani sie nie boja “. . ” Bog na to ” no pewnie i wrazie czego to znowu na mnie beda liczyc “. Tesknie za tamtymi czasami .
    Ali : Imperializm terytorialny to juz historia z XIX wieku . Aby uniezaleznic jedno panstwo od drugiego wcale nie trzeba zmiany granic lub akcji militarnych .

  8. Ali mówi:

    Czarek : Ekonomiczne uzależnianie państw słabszych od silniejszych miało miejsce również w XIX wieku. Praktycznie cała Ameryka Łacińska została wówczas uzależniona od USA ( częściowo także od Wielkiej Brytanii) bez posuwania się do imperializmu terytorialnego ( pomijam drugorzędną kwestię Kalifornii, Nowego Meksyku i Nevady). Na kontynencie europejskim Portugalia została jeszcze wcześniej uzależniona od Wielkiej Brytanii, również tylko ekonomicznie. Problem nie polega na tym w jakim okresie historycznym rzecz się działa lecz na tym jakimi środkami nacisku dysponowało dane państwo. Rosji bardzo trudno było i nadal jest bardzo trudno uzależnić od siebie ekonomicznie państwa europejskie. Po prostu stopień rozwoju cywilizacyjnego na to nie pozwala. Inaczej jednak przedstawia się kwestia ewentualnego podboju militarnego. Tutaj Rosja zawsze może być groźna. Tak nawiasem mówiąc, skoro piszesz na polskojęzycznym portalu, to pisz po polsku, a w jakimś wolapiku. Nie byłeś żadnym “teenager” tylko nastolatkiem.
    Rebusie, Polska nie ma powodu żeby zabezpieczać się przed USA. Do tej pory USA nigdy nie były agresorem wobec Polski, w przeciwieństwie do Rosji. My jako Polacy nie żyjemy w Wietnamie, Serbii czy też Iraku. My mieszkamy w Polsce, a na Polskę – powtórzę raz jeszcze – Amerykanie nigdy nie napadali. Ja nie namawiam Wietnamczyków ani Serbów do instalowania baz amerykańskich na swoim terytorium. Ja pisze o Polsce.

  9. czarek mówi:

    Ali , Twoje argumenty sa typowe dla pewnego sposobu myslenia . Podlozym bym pod Twojm wpisie nazwisko np. jakiegos Litwina i umiescilbym to w jakiejs dyskusji o ” polskim zagrozeniu ” i wszyscy by przyklasneli . ” Polska zawsze byla zagrozeniem dla Litwy i jest i bedzie .” A wiec co powinna zrobic Litwa ?. Poprosic o dwie amerykanskie bazy : jedna przeciw Rosji ,druga przeciw Polsce . Ile baz Amerykanie powinni miec na Lotwie ? Estoni ? Finlandi ? Moldawi ?……….

  10. Ali mówi:

    Czarku, nie wiem co to ma do rzeczy. Polska, Litwa, Łotwa i Estonia są w NATO. Wszystkie te państwa są członkami NATO. Rosja w NATO nie jest i pewnie nigdy nie będzie.
    W związku z tym Amerykanie nie będą budowali baz na Litwie po to, aby bronić jej przed domniemaną agresją ze strony innego państwa NATO. Jeśli już, to musieliby zwrócić się w tej sprawie do Rosji. Nie słyszałem jednak, by rząd Litwy obawiając się agresji ze strony Polski, prosił Amerykanów o militarną ochronę swoich granic. Słyszałem natomiast o tym, że kolejne rządy RL od momentu odzyskania niepodległości obawiają się wrogich działań ze strony Rosji i z tego względu poczyniły skuteczne starania o przyjęcie do NATO ( nie bacząc na fakt, że do Paktu Atlantyckiego przyjęto także Polskę).

  11. Ali mówi:

    Przepraszam za omyłkę pisarską : Jedno ze zdań w poprzednim moim wpisie powinno brzmieć : “Jeśli już, to LITWINI musieliby zwrócić się w tej sprawie do Rosji”.

  12. Anonymous mówi:

    Podsumowojac moje wpisy : sprzedawanie strachu jest oplacalne . Doczekalismy sie czasow kiedy pocisk ktora zabija jest tanszy niz dlugopis .

  13. czarek mówi:

    Oups , nie wstydze sie tego co napisalem powyzej

  14. Dudak mówi:

    Sposób rozumowania Ali jest typowy dla dzisiejszych polskich elit politycznych,ale nie dla większości zwykłych Polaków,szczególnie na prowincji. Czy on naprawdę wierzy ,że samotna Rosja zagraża szeoko pojętemu Zachodowi militarnie ?Jest ona zainteresowana w rozkładzie UE i NATO,ale nie środkami militarnymi.To Zachód,szczególnie USA i Izrael,chcą konfliktu : stąd te liczne prowokacje jak chociażby zestrzelenie rosyjskiego samolotu zwiadowczego Syryjczykami,ale z typowo żydowskim zamiarem i działaniem w obronie własnej skóry.Ich szczęście,że nie było tam systemu SS 400,co nie wyklucza jego użycie w przyszłości przez Rosjan.Dawno już Chazarowie nie dostawali lania w powietrzu – a należałoby !

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.