1
Rękopis „Pana Tadeusza” w Wilnie

Wśród eksponatów jest również najcenniejszy, czyli rękopis „Pana Tadeusza”, uważany za polską, narodową relikwię

W Pałacu Wielkich Książąt Litewskich można oglądać wyjątkową ekspozycję. Wystawa „Litwo, Ojczyzno moja… Adam Mickiewicz i jego poemat »Pan Tadeusz«” prezentuje aż 250 eksponatów związanych z osobą i twórczością Adama Mickiewicza.

Wśród nich jest również najcenniejszy, czyli rękopis „Pana Tadeusza”, uważany za polską, narodową relikwię. „Po prawie 200 latach Mickiewicz wrócił do Wilna, i to wrócił z utworem, który najbardziej kochał” – powiedziała „Kurierowi Wileńskiemu” kurator wystawy, Małgorzata Orzeł.
Jak podkreślają autorzy wystawy, jest ona szczególnym projektem, mającym na celu uaktualnienie więzi historycznych i kulturowych, podkreślenie wspólnego dziedzictwa Litwy i Polski, które w 2018 roku obchodzą 100-lecie odrodzenia państwowości. Bez wątpienia, realizację tych założeń można było zauważyć już podczas uroczystego otwarcia, w którym, obok polskich i litewskich polityków, wzięli udział przedstawiciele szeregu instytucji kultury, których współpraca była konieczna, by umożliwić zaprezentowanie tak bogatych zbiorów.

Na wystawie prezentowana jest też hebanowa szkatułka, zrobiona w 1873 roku, przeznaczona specjalnie do przechowywania rękopisu, oraz pióro i ołówek poety

– Ekspozycja, którą dzisiaj wspólnie otwieramy, jest szczególnie bliska naszym sercom jako symboliczny przekaz, podkreślający silne więzi kulturowe i historyczne, łączące Polaków i Litwinów. Prezentujemy na niej jednego z naszych wielkich wieszczów wraz z jego bezcennym rękopisem „Pana Tadeusza”, epopei narodowej – wskazywał podczas uroczystego otwarcia wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego RP, Piotr Gliński, podkreślając również znaczenie miejsca, w którym zbiory są prezentowane, jak i szczególnego czasu.

– W tym roku mija 100. rocznica odzyskania niepodległości przez nasze narody, które w 1918 roku samodzielnie rozpoczęły odbudowywanie zrębów swojej państwowości. Stało się to dzięki zakorzenionemu głęboko patriotyzmowi i pielęgnowanemu przez pokolenia głębokiemu poczuciu tożsamości narodowej. „Litwo, Ojczyzno moja” to tytuł wystawy oraz słowa zaczerpnięte z dzieła Adama Mickiewicza, które przez lata niewoli i zaborów krzepiły serca Polaków i Litwinów – podkreślił minister Gliński.
O znaczeniu polsko-litewskiej historii mówił również w swoim przemówieniu premier Litwy, Saulius Skvernelis.

 Roman Gorecki, potomek Adama Mickiewicza, z prof. Piotrem Glińskim

– Przeglądając kartki historii, widzimy, że nasze państwa współdziałały i zawsze to podkreślam. Kiedy dążyły do czegoś odrębnie, napotykały trudności. Nie tylko ze względu na wspólną historię, ale też ze względu na przyszłość musimy pielęgnować nasze relacje – powiedział premier Litwy.
Na wystawie, która powstała w wyniku współpracy Pałacu Władców w Wilnie, Zakładu Narodowego im. Ossolińskich i Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu, Muzeum Zamku Królewskiego na Wawelu, a także Instytutu Adama Mickiewicza oraz Instytutu Polskiego w Wilnie, można obejrzeć unikalne eksponaty ze zbiorów około 30 polskich i litewskich instytucji muzealnych.

– To największa w historii wystawa, jaką poświęcono Mickiewiczowi poza granicami Polski. Warto podkreślić, że wśród zgromadzonych eksponatów niemało jest takich, których nigdy nie prezentowano w kraju, stąd można mówić o jej wyjątkowym bogactwie – podkreślała w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” kurator wystawy, Małgorzata Orzeł.
Organizatorzy zaproponowali dwa główne kierunki tematyczne ekspozycji. Pierwszy z nich to życie i twórczość Adama Mickiewicza, drugi – poemat „Pan Tadeusz” i jego kontekst historyczny. Przedstawiając postać poety, najwięcej uwagi poświęca się wątkom litewskim, tj. eksponatom związanym z Wilnem i Litwą. Historyczny kontekst poematu „Pan Tadeusz” zostanie natomiast przedstawiony poprzez kilka wątków. To rozbiory Rzeczypospolitej Obojga Narodów, insurekcja kościuszkowska, Konstytucja 3 Maja, Napoleon czy powstanie listopadowe. Taki sposób prezentacji ma pomóc w dogłębnym zrozumieniu przyczyn i okoliczności powstania dzieła, tragizmu i heroizmu ówczesnej epoki oraz jego związek z ruchem niepodległościowym.

„Słowa zaczerpnięte z dzieła Adama Mickiewicza, które przez lata niewoli i zaborów krzepiły serca Polaków i Litwinów” – podkreślił minister Gliński

– Można powiedzieć, że ta wystawa jest dla nas tak ważna, jak „Pan Tadeusz” dla Mickiewicza. To nasz najważniejszy projekt tak, jak dla niego był najważniejszy prezentowany dzisiaj w Wilnie utwór. „Pan Tadeusz” zmienił polski romantyzm, sam Mickiewicz był przekonany o jego wyjątkowym znaczeniu. Pracował nad nim właściwie do końca, jak wspominały jego dzieci, miał go zawsze przy sobie, często czytał na głos. Niezmiernie się cieszę, że po prawie 200 latach Mickiewicz wrócił do Wilna, i to wrócił z utworem, który najbardziej kochał – podkreślała Małgorzata Orzeł.
Wśród licznie zgromadzonych wilnian na otwarciu wystawy był jeden, dla którego pamiątki po wieszczu mają szczególne znaczenie – to jego potomek, Roman Gorecki-Mickiewicz.
– Ta wystawa jest dla mnie ogromnym przeżyciem. To wielka sprawa i wspaniały prezent dla Wilna – przekazał „Kurierowi Wileńskiemu”. Gorecki-Mickiewicz podkreśla, że szczególnie ceni możliwość oglądania w Pałacu Wielkich Książąt Litewskich rękopisu „Pana Tadeusza”. – Wypożyczenie tak cennego eksponatu na tę wystawę to wspaniały, bardzo serdeczny gest Polski w kierunku braci Litwinów, zrobił on na mnie wielkie wrażenie – zauważył.

Otwarcie wystawy cieszyło się bardzo dużym zainteresowaniem odwiedzających

Eksponaty prezentowane na wystawie łączą się dla Romana Goreckiego-Mickiewicza ze wspomnieniami z rodzinnego domu we Francji.
– Nadal mamy w rodzinie część pamiątek po Adamie Mickiewiczu, ale większość z nich jest już własnością państwa polskiego. Mój pradziadek, a wnuk Mickiewicza, Ludwig Gorecki, przekazał dużą część kolekcji Polsce w okresie międzywojennym. Dziś można je zobaczyć w Warszawie i w Muzeum Adama Mickiewicza w Wilnie. Później, już w latach 70. mój dziadek, Jerzy Gorecki, sprzedał znaczą część pamiątek Polsce. Zrobił to na kilka lat przed śmiercią, ponieważ bardzo zależało mu na tym, by nie rozeszły się po całym świecie przez prywatnych kolekcjonerów. Jedną z tych pamiątek, jakie mieliśmy w domu, było łóżko Adama Mickiewicza, w którym spałem jako dziecko. Pewnego dnia, kiedy wróciłem ze szkoły, okazało się, że łóżko zginęło. Długo nie mogłem się pogodzić z tą stratą. Miałem wtedy 10 lat i zupełnie nie mogłem zrozumieć, po co polskiemu państwu moje łóżko. Dziś, na zgromadzone tutaj pamiątki, patrzę z wielkim wzruszeniem – opowiadał potomek wieszcza.

Podczas uroczystego otwarcia wystawy zaprezentowany został program muzyczny, nawiązujący do epoki romantyzmu

Wystawie, którą oglądać będzie można od 27 listopada do 24 lutego 2019 r. w Pałacu Wielkich Książąt Litewskich w Wilnie, towarzyszyć będzie bogaty program wydarzeń kulturalnych i edukacyjnych, m.in. koncerty, wykłady polskich i litewskich ekspertów oraz pokazy filmów. Szczegółowy program dostępny jest na stronach internetowych Pałacu Wielkich Książąt Litewskich.
Organizatorzy: Muzeum Narodowe – Pałac Wielkich Książąt Litewskich, Zakład Narodowy im. Ossolińskich oraz Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu, Zamek Królewski na Wawelu, Instytut Adama Mickiewicza Warszawa oraz Instytut Polski w Wilnie.
Projekt jest częścią koordynowanego przez Instytut Adama Mickiewicza międzynarodowego programu kulturalnego POLSKA 100, realizowanego w ramach Programu Wieloletniego NIEPODLEGŁA na lata 2017–2022. Dofinansowano ze środków MKiDN w ramach Programu Wieloletniego NIEPODLEGŁA na lata 2017–2022.

Fot. Marian Paluszkiewicz

 

 

Jedna odpowiedź do Rękopis „Pana Tadeusza” w Wilnie

  1. Szanowni Państwo, mam ogromną prośbę związaną z tą wystawą. Otóż, jestem artystą fotografem, który na zamówienie Ossolineum wykonał autorskie fotografie artystyczne dokumentujące dzisiejszy stan dworów i pałaców, które w latach 30. XIX wieku odwiedził Adam Mickiewicz w Wielkopolsce (17 sztuk). Mam pytanie – czy te fotografie (czarno-białe) znalazły się na wystawie? Jeśli tak, to czy „Kurier Wileński” dysponuje może fotografiami dokumentującymi ekspozycję moich zdjęć w Wilnie? Czy wydrukowano może jakiś katalog całej wystawy lub inne materiały?
    Raczej nie wybiorę się do Wilna do 24 lutego, żeby wystawę zobaczyć, chociaż bardzo bym chciał, ale chciałbym mieć w moim osobistym archiwum chociaż jakiś ślad z wystawy w Wilnie.
    Pozdrawiam serdecznie.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.