X
    Categories: W kraju

Pierwsze orędzie Grybauskaitė — lakoniczne, wzniosłe i bez szczegółów

Pierwsze doroczne orędzie o stanie państwa prezydent Dali Grybauskaitė było nadzwyczaj lakoniczne i szczegółowo poruszające tylko niektóre aspekty funkcjonowania państwa Fot. Marian Paluszkiewicz

Prezydent Dalia Grybauskaitė wygłosiła we wtorek w Sejmie swoje pierwsze doroczne orędzie o stanie państwa, które od przemówień jej poprzedników różniła lakoniczność, wzniosłość, brak szczegółowej analizy stanu państwa oraz było bez cienia samokrytyki.

Prezydent konstatowała, że społeczeństwo jest zawiedzione, nie ufa władzom, sądownictwu i partiom politycznym, za co winą też obarczyła władze, sądy i partie polityczne. Nie wspomniała jednak, że Urząd Prezydenta jest w dużej mierze odpowiedzialny za formowanie korpusu sędziowskiego oraz funkcjonowanie instytucji praworządności.

W kwestii polityki zagranicznej prezydent Dalia Grybauskaitė nie powiedziała prawie nic, a przynajmniej nic nowego, oprócz utartych i znanych od lat sloganów o potrzebie dalszej integracji w struktury euroatlantyckie, zachowania dobrych relacji z sąsiadami na zasadzie równopartnerstwa oraz budowy niezależności energetycznej kraju.

Doroczne orędzie litewskiej prezydent doczekało się kontrowersyjnych ocen zarówno ze strony politologów, jak i polityków Fot. Marian Paluszkiewicz

To, że orędzie będzie lakoniczne, już na jego wstępie zapowiedziała sama prelegent. Prezydent powiedziała, że nie zamierza dłużej zastanawiać się nad problemami, których lista „jest dobrze znana”, jak też nad sposobami rozwiązań tych problemów. Spośród podstawowych bolączek państwa prezydent wymieniła bezrobocie, rozczarowanie państwem i jego instytucjami, masową emigrację oraz patrzenie na wszystkie sprawy przez pryzmat pieniądza.

Zdaniem prezydent, z powodu poddania się wpływom „skrajnego ekonomizmu” zapomniano o obywatelu, jego potrzebach i jego oczekiwaniach, co wywołuje rozczarowanie państwem i jego instytucjami władzy.

— Doszliśmy tu do kresu oraz konieczności potrzebnych zmian i reform — powiedziała Grybauskaitė. Mówiąc z kolei o masowej emigracji, prezydent zauważyła, że „ludzie wyjeżdżają do obcych krajów, bo w swoim kraju czują się obcy”.

— Przecież w krajach, do których wyjeżdżają, sytuacja również jest trudna, więc błędem jest usprawiedliwianie emigracji przejściowymi problemami gospodarczymi w kraju — zauważyła prezydent.

W krótkim, zaledwie półgodzinnym orędziu o stanie państwa, prezydent sporo czasu poświęciła problemom korupcji i jej zwalczaniu. W tym temacie Grybauskaitė była wyjątkowo szczegółowa i zaproponowała nawet kilka konkretnych propozycji zwalczania łapówkarstwa, jak też poprosiła Sejm o niezwłoczne uchwalenie jej propozycji prawnych. Prezydent zaproponowała Sejmowi zaostrzenie kar za przestępstwa finansowe i gospodarcze, jak też wydłużenie terminu przedawnienia w tych sprawach oraz konfiskatę mienia nabytego za pieniądze pochodzące z przestępczej działalności.

Jak podkreśliła prezydent, z precedensu korupcji wywodzą się inne nadużycia, jak, na przykład, przemytnictwo.

— W ubiegłym roku wszczęto ponad 700 spraw o przemyt, lecz tylko co druga sprawa trafiła do sądu. Ten fakt pozostawiam bez komentarzy — powiedziała prezydent.

Dodała też, że w tym kontekście w ubiegłym roku za łapówkarstwo nie został skazany ani jeden urzędnik.

Na zakończenie prezydent Dalia Grybauskaitė przypomniała sobie i posłom słowa przysięgi o służbie na wierność państwu i obywateli i zaapelowała do polityków, żeby w codziennej pracy kierowali się sumieniem, a nie wąskimi partyjnymi interesami.

Orędzie Grybauskaitė poróżniło w jej ocenie litewskich politologów. Gdy jedni z nich mówią, że przemówienie, aczkolwiek lakoniczne, porusza podstawowe problemy kraju oraz przedstawia konkretne rozwiązania tych problemów, inni zarzucają Grybauskaitė wzniosłość, a nawet patetyczność słów użytych w orędziu, które oceniają jako mało konkretne i urywkowe. Wobec tego, niektórzy z politologów przyrównali orędzie Grybauskaitė do znanych przemówień prezydenta ZSRR Michaiła Gorbaczowa.

Pierwsze oceny orędzia ze strony polityków również nie były najlepsze. Jeśli premier Andrius Kubilius, który dba o poparcie prezydent dla swego rządu, był lakoniczny i mówił głównie o sprawach, które chciał usłyszeć, to jego partner koalicyjny Arūnas Valinskas, lider Partii Wskrzeszenia Narodowego, nie krył swego rozczarowania słowami prezydent.

Komentując orędzie Valinskas stwierdził, że tak naprawdę nie było żadnego orędzia, zaś zamiast niego prezydent ograniczyła się do zestawu reklamowych sloganów i utartych prawd.

— Widać było chęć pochwalenia się swoimi rankingami, natomiast orędzia nie było. Pytam więc panią prezydent, kiedy będzie prawdziwe orędzie? — sarkastycznie zauważa Valinskas, który od jakiegoś czasu jest na „ścieżce wojennej” z Grybauskaitė.

Stanisław Tarasiewicz:

View Comments (17)

  • Mówiąc szczerze, to jestem bardzo rozczarowany polityką Dalii, Grybauskaitė, ona również zapomina jak większość elit politycznych w LR,że naród trzeba pociągnąć za sobą,a nie pchać przed sobą.

  • Z 45 konserwatystów w sejmie, wielu z nich po prostu psują nam życie:
    1. Mantas ADAM
    2. Vilija ABRAMIK
    3. Arvydas JANUSZKOWSKI
    4. Audronius JARZĘBIAK– zdrowy nacjonalista.
    5. Vaidotas BACIEWICZ
    6. Danutė BEKIN
    7. Agnė BIAŁOTAJĆ
    8. Vida Marija CZYGRINOWSKA – współautor 7 antypolskich punktów.
    9. Rimantas Jonas DAG – proponował opodatkować śluby i rozwody.
    10. Julius DAWTART – Chciał opodatkować twarde dyski w komputerze.
    11. Irena DEGUCKA – nie potrzebuje komentarzy.
    12. Arimantas DUMCZYS
    13. Donatas JANKOWSKI
    14. Rasa JUKNEWICZ – minister obrony narodowej, „boba” z jajajmi. Proponuje w sto razy większą zapłatę dla Afgańczyków o ile ci przejdą na naszą stronę.
    15. Evaldas JURKIEWICZ
    16. Algis KAZIUK
    17. Andrius KUBIŁA – nasz towarzysz premier, fizyk.
    18. Rytas KUPCZYŃSKI – współautor 7 antypolskich punktów. Sympatyk Vilniji.
    19. Kazimieras KUŻMIŃSKI
    20. Petras ŁOMAN
    21. Vincė Vaidevutė MARGEWICKA
    22. Kęstutis MASIULA – kolejny polakożerca.
    23. Antanas MATULA
    24. Vitas MATUZA
    25. Saulius PEIECZELUŃSKI
    26. Edmundas PUPIŃSKI
    27. Auksutė ROMANOWSKA-SKOKOWSKA
    28. Jurgis RAŻMA
    29. Rūta RUTKELECKA
    30. Liudvikas SABUTYŚ
    31. Paulius SODARGA
    32. Gintaras SONGAJŁŁO – współautor 7 antypolskich puntków.Polonofob, sympatyk Vilniji.
    33. Aurelija STANCIKOWSKA
    34. Česlovas Vytautas STANKEWICZ
    35. Kazys STARKIEWICZ
    36. Saulius STOMMA
    37. Valentinas STUNDYŚ
    38. Stasys SZEDBARSKI
    39. Jonas SZYMIENIECKI
    40. Kazimieras WAKA – 11 marca uczestniczył już kolejny raz w marszu neofaszystów.
    41. Justinas URBANOWICZ
    42. Egidijus WAREJSKI – http://kurierwilenski.lt/2010/04/15/lustereczko-powiedz-przecie%E2%80%A6/
    43. Arvydas WIDZIUN
    44. Emanuelis SINGER – Jedyny człowiek z tej partii, kto (ze zrozumiałych przyczyn) publicznie potępił marsz neofaszystów 11 marca.
    45. Pranas ŻMUDŻ

  • "...prezydent Dalia Grybauskaitė przypomniała sobie i posłom słowa przysięgi o służbie na wierność państwu i OBYWATELI i zaapelowała do polityków, żeby w codziennej pracy kierowali się sumieniem..."
    To się ćwierć miliona litewskich Polaków, tudzież mniejszość rosyjska i inne musiały uśmiać, że hej!
    Niby czasy trudne, kryzys pogania katastrofę, a jednak wesoły ten sejmas i niezłe kabaretowe kawałki daje.

  • Po epoce 'Wielkiego Przekrętu' wszyscy czekają najwyrażniej na epokę 'Wielkiej Pracy'. Tylko kto ma dokonać zmiany w mentalności ludzi?. To władza pokazała bezsens pracy i sens w malwersacjach, łapówkarstwie i złodziejstwie. Nie znane są na świecie procesy samonaprawcze wsród rządzących. Z ust pani prezydent bije uzciwość ale czy zachowanie większości litewskich fanatyków, nie czyni pani prezydent litewskim Patxi Lopezem, prezydentem litewskiej Baskonii?. Chyba językowy rasizm Litwinów porównywalny jest jedynie z rasizmem stosowanym przez euskerę, język Basków. Tyle, że Baskowie marzą o Wielkiej Baskonii, złożonej z czterech prowincji hiszpańskich i trzech francuskich a przecież Litwini nie zamierzają dokonywać anszlusu Nowogródczyzny, Grodzieńszczyzny czy Litwy Pruskiej. Zatem nie powinni być aż takimi ekstremistami. Ciekawą rzeczą jest, że na 3,5 mln mieszkanców Baskonii, tylko 800 tysięcy z nich jest rdzennymi Baskami. Czy czasem nie podobnie jest na Litwie?. I może z tej obawy o etniczną demografię, tyle niezrozumiałej agresji. Agresji tak niepasującej do kultury europejskiej i wieloetnicznych tradycji Litwy.

  • Już dawno straciłem wiarę w tak dobrze zapowiadającej się Pani Prezydent. Jabłko od jabłoni niedaleko spada. Władze Litwy poraziła epidemia finansożerstwa i egoizmu. Potrzebne będą bardziej radykalne zmiany, niż zamiana jednego czy drugiego "działacza". Tylko smutno, że obywatele będą doprowadzeni do ruiny.

  • Litwa w Litwie czuje się źle. Powodem takiego stanu rzeczy jest hurra optymizm, który towarzyszył po obaleniu systemu radzieckiego. Włazę przejęli krzykacze, karierowicze. Zobaczcie jak sie oni maja ekonomicznie dziś, co oiagnęli i jak troszczą się o młodą demokrację litewską, o współobywateli, swoich rodaków, przyjaciół.
    Dziś mozna postawić tylko jedno pytanie: co tu jeszcze można sprzedać!
    Nie tą drogą idziesz Litwo. O ile nie nastąpi przebudzenie, tak zwane elity polityczne doprowadzą kraj do bankructwa ekonomicznego, moralnego, etnicznego. Litwę znajdziemy albo na Wyspach, albo w Niemczech. Młodzi nie czują swojej ojczyzny, nie czują jej "zapachu", bezpieczeństwa, mozliwości zakładania rodzin we własnym kraju.
    Smutek mnie ogarnia.

  • Do zozen:Są takie komórki w każdym rządzie które tworzą tzw."pozytywną opinię społeczną" partii rządzącej.Żaden problem zadzwonić z kilku różnych aparatów telefonicznych do studia i wychwalać P.Prezydent pod niebiosa.Sama zainteresowana nawet o tym nie wie/może nie mieć pojęcia/,ale to podnosi ją na duchu że jest na dobrej drodze poprowadzenia narodu do "sukcesu gospodarczego jak i społecznego".Kto to sprawdzi z kąd i kto dzwonił? Jak dla mnie to tylko hasła i slogany - nic więcej.Po czynach poznać człowieka.Na razie to "bladziutko" P.Prezydent wypada.

  • Orędzie pani Prezydent spodobało się za to mieszkańcom. Dziś słuchacze LR dzwonili i wypowiadali się na ten temat. Większość pozytywnie oceniła wystąpienie - lubią ludzie jak się o nich dużo mówi.

1 2