Litewska prokuratura skontroluje polski Internet?

262
71

Znany z antypolskiego nastawienia litewski poseł Gintaras Songaila skierował do Prokuratury Generalnej zawiadomienie o rzekomej przestępczej działalności Instytutu Kresów Rzeczypospolitej, który na swojej stronie kresowy.pl — jak twierdzi poseł — zamieszcza materiały godzące nawet w suwerenność Litwy. Songaila chce wszczęcia dochodzenia „w sprawie domniemanego targnięcia się na jedność terytorialną Republiki Litewskiej”.

Zawiadomienie dotyczy głównie materiałów wideo o tematyce kresowej, które na YouTubie wyłożyli internauci o nickach rafal24pl, Kazik1234321, Adamstrang, autsajder1989, BartoszBekier, MrZborekp, janstrarpl, a które są zlinkowane na stronach serwisu kresowy.pl.

Poseł oczekuje od prokuratury, że wykryje i ukaże osoby kryjące się za tymi nickami.

„Większa część tych filmów nosi znamiona oczywistego szowinizmu, agresywnego rewanżyzmu, a nawet ma charakter ekspansjonistyczny” — napisano, między innymi, w oświadczeniu posła z partii konserwatywnej, stanowiącej trzon obecnej koalicji rządzącej.

Prokuratura Generalna potwierdziła „Kurierowi”, że otrzymała zawiadomienia posła, jednak powstrzymała się o komentarzy czy szczegółowej informacji, gdyż sprawa dopiero wpłynęła. Jak poinformowano nas w prokuraturze, nie jest to pierwszy przypadek, kiedy litewscy obywatele donoszą do prokuratury na działalność związaną z funkcjonowaniem stron internetowych za granicą. Dotychczas jednak te sprawy dotyczyły działalności kasyn internetowych bądź pomówień bohaterów narodowych, czy też poszczególnych osób.

Tymczasem jest to przypadek, kiedy zawiadomienie dotyczy faktycznie państwa polskiego, ponieważ w swym oświadczeniu poseł Songaila podkreśla, że serwis kresowy.pl jest stroną internetową Instytutu Kresów Rzeczypospolitej, który wspierają polskie instytucje rządowe. Instytut ten, według  litewskiego posła, powstał na miejsce zlikwidowanego „za nietaktowne działania względem państw sąsiednich” Instytutu Kresowego powołanego przez samorząd warszawski.
Tymczasem, jak poinformował „Kurier” radny Warszawy Maciej Maciejowski, jeden z inicjatorów powołania Instytutu Kresowego, placówka ta nie działa co najmniej od dwóch lat i nie jest kontynuacją inicjatywą internetowej.

— Instytut Kresowy miał zajmować się badaniami historycznymi, kulturą kresową oraz ewentualnie zachowaniem zabytków kresowych — mówi nam radny Maciejowski. Absurdalnymi nazywa obawy, że propagowanie ducha kresowego może zagrażać suwerenności jakiegokolwiek państwa.

— Trudno bowiem dyskutować z faktem, że w Europie nie ma w 100 procentach etnicznych obszarów. Na wielu terytoriach funkcjonuje nieraz wiele kultur i narodów. Należy z tym faktem pogodzić się i pozwolić wszystkim na kultywowanie swoich tradycji i kultury — mówi radny i dodaje, że jego marzeniem byłoby, żeby Polacy i Litwini na Litwie współżyli chociażby jak Polacy i Niemcy na Opolszczyźnie.

— Jedni uważają, że są tam bardziej Polakami, inni, że bardziej Niemcami. Ale nikomu to nie przeszkadza. Tam funkcjonują chociażby zarówno polskie, jak też niemieckie nazwy ulic i nikt nie sądzi, że to w jakikolwiek sposób zagraża suwerenności Polski — zaznacza Maciej Maciejowski.

262 KOMENTARZE

  1. do Adam81w: Z Kmicicem można “iść razem” tylko na jego warunkach. Pamiętam naszą ostatnią rozmowę telefoniczną. Wprost mi mówił że jeśli chcę działać dla dobra społecznosci polskiej na Litwie to powinienem postępować tak jak on mi mówi. Przykro mi ale na kmicicowego klakiera się nie nadaję.

  2. chciałem poinformować, że właśnie rozmawiałem z rodowitą Puńszczanką. Żadne tablice na Urzędzie Gminy nie zostały zdjęte i Witek Liszkowski nie planuje ich ściągać. W dalszym ciągu wiszą dwujęzyczne tablice w języku polskim i litewskim. Jeśli chodzi o tablice z nazwami miejscowości to wójt też nie może ich ściągnąć ponieważ jedyną władną osobą w tym zakresie jest Starosta Sejneński. On też tego nie zrobi, bo dwujęzyczność nazw wynika z ustawy o mniejszościach narodowych, a nad jej przestrzeganiem czuwa MSWiA.
    Jak będzie coś nowego to napiszę

  3. Trudno dogadać się z jakimkolwiek człowiekiem, który składa się z samych tzw martwych punktów, czyli ma ciasne i sztywne ego, i ograniczony, zamknięty i ściśnięty umysł, nie mylić ze – ścisły.

  4. Kontynuując kampanię wymierzoną w AK, która „Saugumę” traktowała na równi z gestapo i SS, Litwini potwierdzają niejako, że przyjmują bez zastrzeżeń spadek moralny po tej formacji i nie uważają za konieczne rozliczyć się z nim — twierdzi Jan Sienkiewicz. — Opinię tę potwierdza też ukazywanie jej konfidentów, likwidowanych przez AK, jako cywilne ofiary, a nawet jako męczenników za narodową sprawę.

  5. Litwa skonczy na smietniku historii.Litwini nie nadaja sie do wspolpracy. To szowinisci.
    Moskwa im musi pomoc wprowadzic porzadek. Wilno to Polska !

  6. Do tomasz:
    A to z ciebie “rogata dusza”! 🙂
    Nie lubisz wodzów? Przecież tak łatwiej. Zobacz ilu forumowiczów lubi to prowadzenie na sznurku!
    Tolka ruki pa szwam i wpierjod! 🙂

  7. 109 a pan by chciał ten koniec sznurka trzymać?A co do pana Tomasza to nie rogata dusza a kompleksy.Wysadzony z siodła i skazany na bloga.

  8. do ben: E tam “rogata”. Tak już po prostu mam i nie uważam aby to było coś wyjątkowego.

    do Jan Bożyczko: Nie wysadzony tylko zsiadł bo chciał bo nie widział sensu. Ciekawe któż to mnie “skazał” na bloga? Chętnie bym się z nim skontaktował w sprawach finansowych.

    Adam81w: W wolnej chwili napiszę.

  9. Do Adam 81w;
    Tomasz bezczelnie kłamie.Nie było w ogóle takiej rozmowy. Przykre ,że są tu tacy ludzie.Żenujące.
    DO INTERNAUTÓW;
    16-go lutego o godz.11-ej w Gdańsku przy ul. Heweliusza 11 odbędzie się manifestacja w obronie Polaków na Litwie. Pojawmy się tłumnie okazując solidarność.

  10. do Kmicic: Spodziewałem się takiej odpowiedzi. Informuję wszystkich że rozmowy z Kmicicem najlepiej nagrywać lub protokołować.
    Z tym że akurat ślad po naszej ostatniej rozmowie telefonicznej jest tutaj na forum. W archiwum Rady post nr 390 Kmicic, Lipiec 20, 2010 at 20:44. I to nawet nie ja ten post napisałem.

    To tyle w temacie bezczelnych kłamstw i tego kto jest żenujący.
    Innych śladów twoich mało chwalebnych działań w realu na forum nie ma. No może z wyjątkiem dwóch. Akcja w Radzie. No i jeszcze ten Polsat. Do tej pory nie odpowiedziałeś na pytanie jak to “maczałeś palce” w sprawie Polsatu. Tego tematu unikasz choć w chwili kiedy jeszcze nie wiedziałeś kto się tym zajmował ochoczo przypisywałeś to sobie. I po tym to akurat ślady na forum też zostały.
    A o innych sprawach pisać tutaj mi nie wolno.

  11. Do Adam81w;
    Przykre.Polskie(!) piekiełko. Nie warto zwracać uwagi.
    W -wie przed ambasadą LT o 18-ej
    “Wilno-Gdańsk-Warszawa wspólna sprawa”

  12. Mam nadzieję że ben&tomasz przyjdą jako jeden mąż bo Wilno-Warszawa wspólna sprawa.Ja będę razem z wrocławianinem po ambasadą LR we Wrocławiu.

  13. do Jamesas Bondasas: Złudne nadzieje. Mnie nie będzie podobnie jak Kmicica na ostatniej ale zupełnie innych powodów. Nie wiem jak ben.

    ps: To we Wrocławiu jest ambasada litewska?

  14. Chłopaki to przykre że prywatne problemy próbujecie załatwiać na forum. Mam nadzieję że pomiomo różnic skończy się na drobnych złośliwościach. Proszę Tomasz nie rób tu prywatnej wojenki, nawet czy o ile masz jakieś powody poza zranioną ambicją. Zresztą masz bloga i tam sobie walcz ( adresuję to do ciebie bo ty zacząłeś temat )

  15. :B a Jadnak wszędzie rodacy i wszyscy się kłócicie:P
    Nie problem jest komu wierzyć po prostu dajecie oręż do ręki litwinom. I wszędzie tak jest w USA kanadzie, anglii, po porostu wszyscy chcą rządzić a nikt nie chce robić, a gdy zaczną robić no to wtedy licytacja kto zrobił więcej.
    Tomasz mi się wydaje rozsądnym człowiekiem, Kmicic pracowitym nie znam nikogo z was i godził was nie będę. Ale w tej wyjątkowej chwili mówienie że labo tak jak ja chce albo ja albo won to jest śmieszne.
    Polacy w Wilnie i na świecie potrzebują normalnych ludzi potrafiących współpracować i umieć rezygnować z pewnych postów dla dobra ogółu. I szczerze dwie osoby wspierające polaków na litwie to nie jest zły pomysł niech każdy zajmie się inną dziedziną i kwita. Przecież nie musicie sobie zaraz do oczu skakać. Niech każdy robi osobno co im rozum i serce dyktuje.
    Obu panom życzę powodzenie i energii do działanie. Pozdrawiam

  16. właśnie, zróbmy tak aby Polak był mądry przed a nie po szkodzi, w jedności siła, bierzcie przykłady z Żydów, Turków, tam wszyscy za jednego, jeden za wszystkich…

  17. do robert: Opinia jak opinia. Można ją przyjąć lub nie. Wybieram to drugie szczególnie iż nie uważam tego za “prywatne”. A na bloga “wypchnąć” się nie dam choć widzę że wielu na to liczy. 😉

    do Andrzej: Nie ja stosuję tę metodę. Choć faktem jest że nie mam zamiaru się jej podporządkować. Nie mam zamiaru wysłuchiwać pod swoim adresem tekstów o tym że bezczelnie kłamię a jak wyrażam swoje zdanie to że “szkodzę”. Sadzę zatem że to tak niezupełnie do mnie twój post.

    do Lwowski: Tak jest. Pozwalajmy się opluwać przez swoich w imię dobra “sprawy”. Widocznie nie jestem Żydem czy Turkiem. Trudno. Co zrobić…

  18. tomasz: w jedności siła, nie na darmo słowo “jedność” bywało wiele razy opluwane, chociaż wiele klubów piłkarskich posiada taką właśnie nazwę klubową i też grają w drużynie różni obrońcy czy napastnicy. Podałem celowo nazwy narodowości nie żeby ich wyśmiewać lecz pewien przykład idący w drugą stronę antyindywidualistyczną.
    Może lepiej wypowiadajmy się tam gdzie możliwe wstrzemięźliwie a nie odbierajmy innym ich sposobu różnego angażowania się w nasze sprawy.

  19. do Lwowski: No to prościej. Nie mam zamiaru milczeć dla dobra “sprawy” kiedy czytam coś z czym się nie zgadzam lub wręcz uważam za głupotę. Nawet jeśli będzie to pisał Kmicic.
    Rzecz jasna nie oczekuję tego również wobec siebie. Jeśli już musi tak być że słowo “jedność” oznacza – “milczeć” każdemu kto uważa inaczej. To niech to będzie w partii politycznej skoro taki model wybrała. Jednak nie na forum dyskusyjnym. Wydaje mi się że jasno się wyraziłem.

  20. Do 124:
    Kolejna podpucha? 🙂
    To forum dyskusyjne panie agentasie.
    Chcesz biegać z transparentem, biegaj! 🙂

  21. Tomasz: Ależ ono nie oznacza milczenia, tylko przyjęcia do wiadomości, że gramy w jednej drużynie dla zrealizowania pewnego celu, a to czy strzelimy gola, to okaże się gdy wygramy mecz a nie mówienie, że to ustawienie jest lepsze a to gorsze. A to zobaczymy po meczu. Dajmy szansę zrealizować się ludziom, różne są drogi do osiągnięcia niepodległości.

  22. tomasz:
    1. zawsze możesz mówić, że ustawienie takie a takie jest lepsze, a to czy twoje ustawienie będzie lepsze okaże się po meczu, bo chyba wszyscy gramy w jednej drużynie pt: “równość wobec prawa”
    2. tam, gdzie nie ma równości wobec prawa, zostaje walka o niepodległość.

  23. do Lwowski:
    1. No to jak zawsze to zawsze. Czyli teraz też. To o co ci chodzi???
    2. Tam gdzie zaczyna się walka budzą się demony.

  24. 1. pakt o nieagresji
    2. czyli Piłsudski, Dmowski, prezydent Waszyngton, Lincoln itd. to demony

  25. do Lwowski:
    1. Chcesz z kimś zawrzeć? Wolna droga.
    2. Nie ci którzy się ujawnili przy tej sytuacji. Znasz jakąś “czystą wojnę”? Bo ja nie.

  26. 1. tylko czy ty chcesz?
    2. To jak z twoimi demonami oni – be a ty cacy. Słowo “walka” jest wieloznaczne.

  27. do Lwowski:
    1.Już kiedyś próbowałem. W radzie. Dowiedziałem się że “piję pianę”, mam “chore ambicje” itd. itp.
    Proponuję zatem z tym pytaniem zwrócić się nie do mnie. A tak przy okazji to każdy pakt każdej ze stron coś daje. Nie tylko jednej z nich.
    2. Nie uważam że ja jestem “cacy”. Choć akurat nie zdarzyło mi się jeszcze podpalić żadnej wsi. “Pokój” też jest wieloznaczny. I co niby z tego ma wynikać? Bo zaczynam się gubić.

  28. Ech. Jak dla mnie panowie to nie musicie się wcale lubić. Możecie robić swoje akcje we własny sposób. Ja chętnie wezmę udział w tym co zorganizuje Tomasz. Tylko postarajcie się właśnie tym zająć a nie wzajemnym dogryzaniem.

    Ja też siedzę w wielu grupach i stowarzyszeniach i jest tak, że m są tam różni ludzie ale jeśli taki ktoś jest w stanie ze mną współpracować w jakiejś akcji, z którą się zgadzam to mnie mało obchodzi czy taki ktoś mnie lubi czy nie, czy zgadzam się z wszystkimi jego poglądami czy nie itd..

  29. 1. To przynajmniej im nie przeszkadzaj! Pozytywna krytyka tak ale nie przez dyskredytowanie czy dezawuowanie innych sposobów rozwiązań sytuacji. Do drugiej strony też to się odnosi.
    2. Przed momentem wyszło że w.wspomniani to demony. No cóż “walka” czasem wymaga okupienia strat, tak było zawsze. Kto wie, jak cię zmobilizują, to może będziesz musiał podpalić. No tak, zwłaszcza “pokój internacjonalistyczny”, tylko że trwa on 20 lat i nic z tego nie wynikło. To ile ma jeszcze zdaniem ciebie trwać, kolejne 20.

  30. Do tomasz 141:
    Nic prostszego! Dostałeś żółtą kartkę. Pytanie natomiast brzmi, czy chcesz czerwoną? 🙂

  31. Tomaszu mój post wcale nie był do ciebie no może w 10% chodziło mi o to iż oboje robicie coś i to jest wspaniałe i warte docenienia. Więc róbcie to co robicie osobno a cel i rezultaty się na pewno same połączą.
    To co robi Kmicic jest ważne i potrzebne. Ty Tomku proponujesz inną alternatywną drogę inny program. To się nie wyklucza wzajemnie. Twoje postulaty są też ważne i potrzebne. Pracujcie osobno nad wspólną sprawą. I nie kłóci się na forum bo to nie wypada. Macie swoje anse i dobrze bo człowiek myślący je ma. Ale mówcie co robicie i co wam się nie podoba ale konstruktywnie.
    I to nam wszystkim na pewno wyjdzie na dobre.

  32. Właśnie Tomasz ja bym bardzo chciał także wziąć udział w Twoich akcjach. Andrzej pisze, że coś robisz. Ja jednak nie wiem co. To nie jest żadna złośliwość więc tego tak nie odbieraj. Po prostu ja przynajmniej nie wiem jakimi projektami się zajmujesz. Może pisz o tym na blogu. Może też napisz jaki masz program dla ludzi chcących pomagać Polakom na Wschodzie, jak mają to robić. Jak uważasz?

  33. Może co niektórzy Panowie, miast użalać się nad swoim wybujałym ego, byście poradzili, jak powstrzymać lietuvskie przed grabieżą ziemi wileńskich Polaków:
    Jan Mincewicz

    “Jednym z najbardziej niepodważalnych praw człowieka jest prawo własności. W sytuacji mieszkańców Wileńszczyzny to przede wszystkim prawo własności na ziemię. Jak wygląda zwrot ziemi Polakom, mieszkańcom Wileńszczyzny dziś w porównaniu ze znaną skandaliczną sytuacją przed 10 czy 15 laty? Ano, tak samo. Wtenczas, gdy w innych rejonach na Litwie proces reprywatyzacji ziemi jest dawno ukończony, w rejonie wileńskim zwrot ziemi z wielkim trudem posunął się zaledwie do nieco ponad 70 procent, (ale to włączając również przybyszy z innych rejonów). W samym Wilnie ziemi zwrócono zaledwie 14%. Natomiast ziemię w Wilnie, jak również pod Wilnem, hojnie rozdano różnym prominentom, poczynając od marszałka Sejmu poprzez różnych sygnatariuszy, zesłańców itp. O co chodzi?

    Spójrzmy na intensywne zabiegi władz litewskich w kierunku wywłaszczania polskich rolników. Najpierw 24.04.1996, Sejm przyjął ustawę o Rozszerzeniu Granic Wilna. Zgodnie z założeniami tej Ustawy do obszarów Wilna włączono 10,5 tys. ha Wileńskiej ziemi odbierając ją od podwileńskich rolników. Gdy tego było mało, wymyślono kolejny podły manewr w celu wywłaszczenia mieszkańców podwileńskich. Mianowicie poczyniono perfidny krok otwierający szeroko drogę osadnictwu. W 1997 roku przyjęto ustawę o przenoszeniu ziemi, w myśl której rolnicy z głębokiej Litwy mają prawo należącą im ziemię otrzymać nie tam, gdzie dotychczas mieszkali, lecz w dowolnym miejscu Litwy (czyli na Wileńszczyźnie, bo o to chodziło twórcom tych zaborczych przepisów). Zgodnie z tą ustawą ziemię podwileńską zamiast zwrócić prawowitym mieszkańcom, masowo przydzielano przybyszom z najdalszych zakątków Litwy. A ponieważ nieżyzna ziemia podwileńska posiada niższą kategorię, to zamiast posiadanych 5 ha ziemi w oddalonym rejonie, tu pod Wilnem przybyszom hojnie przydzielano po 30 ha i więcej. Tak pod Wilnem wyrosły całe nowe osiedla litewskie, a skład narodowościowy terenów podwileńskich za te lata drastycznie się zmienił.

    Tryb zwrotu ziemi dobitnie może zilustrować następujący konkretny przykład. Mieszkaniec Waki Trockiej pod Wilnem, Stanisław Czajkowski, przez 17 lat ubiegał się o zwrot swojej ojcowizny. Najpierw dokumentów w języku polskim jemu nie uznawano. Potem ksiądz Litwin wydając mu wyciąg z kościelnych ksiąg metrycznych nie wskazał daty urodzenia, lecz tylko rok, przez co sąd po jakimś czasie dokument ten odrzucił. Następnie w ciągu 17 lat wymyślano mu różne inne utrudnienia. Przeszedł 8 rozpraw sądowych, ciągle nie mogąc udowodnić, że jest synem swego ojca. Dziś schorowany, doprowadzony do ruiny niemal 80-letni spadkobierca ma już udowodnione swoje prawo na ziemię. Tylko, że ziemia pod jego oknem dawno została przydzielona komu innemu, do kogo nigdy nie należała. Została mu najgorsza w rejonie ziemia aż koło Podbrzezia, gdzie według słów mieszkańców tylko „bagna, krzaki, nieużytki”. Nie ma wyboru. Złożył przed rokiem podanie chociaż na te nieużytki. Minął rok. Jak na razie podanie nadal czytają muchy w szufladzie biurowej.”..

    cały referat pod linkiem:
    http://kurierwilenski.lt/2011/02/02/litwa-ciebie-boze-wyslawiamy/

  34. Do Adam81w 123:
    Spotkanie organizacyjne w W-wie w tym tygodniu.Porozmawiam o zorganizowaniu zjazdu organizatorów protestów z całego kraju.O razu dam znać.Kiedy wybiorę się do Wilna, pogadam z klubem.
    Andrzej 127:
    “Tomasz mi się wydaje rozsądnym człowiekiem,”Co powiesz na to,już drugie bezczelne kłamstwo(125):” Mnie nie będzie podobnie jak Kmicica na ostatniej, ale zupełnie innych powodów.” – doskonale wie że byłem i przed OBWE, i w czasie całej pikiety, ale napisze ,że nie byłem :-).Wie,że bena też nie było, a napisze ,że nie wie.Panowie, przykro mi, sami oceniajcie, moim zdaniem jest albo chory albo ma fobię na moim punkcie.
    Najgorsze jest to ,że z tego opiniotwórczego forum robi się przy okazji rynsztok pretensji i jakichś tanich zagrań tom. i bena do Kmicica .Zamiast mówić o istotnych sprawach,sprowadzają dyskusję na boczne tory.a kto się z tego cieszy?- Garszwiści.
    Ja tych dwóch internautów omijam szerokim łukiem, a Oni cały czas , nie wytrzymują. I tyle, bo naprawdę szkoda czasu na te fobie t i b.A przede wszystkim szkoda tego forum.Wystarczy poczytać kilkanaście ostatnich postów, by zniechęcić się do zaglądania tutaj.
    Do Internautów:
    16-go protest/pikieta pod Ambasadą RL w W-wie o godz. 18-tej, a o 11-ej manifestacja w Gdańsku przy konsulacie RL na ul. Heweliusza.W tym tyg. spotykam się w W-wie z organizatorami(zwrócę uwagę na media i zjazd organizatorów protestów) i od razu dam znać. W przygotowaniu pikieta w Łodzi, Szczecinie i może we W-wiu.Czynimy starania o zorganizowanie protestów w Stanach i Anglii.
    16-go lutego Wilno-Gdańsk-Warszawa wspólna sprawa.
    Pozdrawiam, mimo wszystko, z uśmiechem 🙂

  35. Do Czeslaw 57:
    Kubilius nie tak dawno obiecał w ciągu roku oddać resztki ziemi autochtonom, a zaraz w nastepnym zdaniu dodał ,że za dwa lata zakończy zwrot ziemi w ramach przenosin. I nikt nie protestuje po takiej wypowiedzi! Przyzwyczajenie,że
    grabież własności(czyli tzw.przenosiny) to “litewski standard”?
    Takich przykładów jak ten Pana Czajkowskiego, jest na LT tysiące.

  36. Trochę masz rację Kmicic ale z drugiej strony nie wszystko na forum musi być gładkie i perliste, żeby się ludzie zachęcali do patriotyzmu i kresowości. No i jak komuś na czymś zależy to i emocje są.

  37. Do Adam81w:
    By nie było słodko i perliście,zadam Ci pytanie: co byś odpowiedział na kłamstwo ,że Ciebie nie było na happeningu w W-wie( a z komentarzy pod artykułem na ten temat wszystko wiadomo) , i na zarzuty dotyczące jakichś rozmów telefonicznych sprzed roku, których nie było? Można oczywiście żartować,ale na tym poziomie, to nawet żartować się nie chce.
    Moim zdaniem,idealnie byłoby, żeby każda rozmowa tutaj kończyła się konkretnym działaniem.A jeżeli już wyłącznie dyskusje,no to na jakimś poziomie , a nie tandetne docinki i bezczelne kłamstwa skutecznie odstraszające każdego początkującego internautę.Nie chodzi mi o “monotematyczność” forum i zbytnie zadęcie patriotyczne, ale jest to główny temat(i ja się w nim specjalizuję).Działamy w szczególnych warunkach,współtworzymy forum , które jest bardzo istotnym narzędziem w walce o prawa mniejszości narodowych.I mamy do czynienia z pradziwą wojną , jaką wypowiedziały Polskości władze RL.Trzymajmy klasę,bądżmy konkretni, z wileńskim wdziękiem i również z kresowym poczuciem humoru:-)

  38. Udowadnianie, że się nie jest wielbłądem. Kłamstwo i oszczerstwo oceniam naturalnie negatywnie. Jeśli człowiek ma siłę to może dementować ale nie zawsze jest siła. Trzeba pamiętać, że to jest internet i każdy może napisać co chce niestety. O mnie już pisano takie rzeczy (ponoć nawet agentem ruskim byłem :)). Ja wychodzę z założenia, że cnota i prawda się obroni. Nie jestem w stanie dementować wszystkiego co o mnie piszą więc po prostu robię swoje a inteligentny odbiorca i tak zrozumie co jest prawdą. Mnie zresztą nie za bardzo zależy co piszą o mnie (ale o dziwo piszą dobrze). Najważniejsze, żeby sprawy za jakimi się ujmuję szły do przodu. Ja się nie zamierzam przejmować jakimiś razami. Mnie zresztą trudno dopiec a niektóre bajki na mój temat mnie szczerze bawią.

    Na problem postawiony przez Ciebie odpowiadam tak: pokazałbym zdjęcie z artykułu z wilnoteki na temat pikiety. Jestem na jednym zdjęciu (no dwóch). Poza tym nie jestem wielbłądem. Z nikim nie gadałem przez tel rok temu.

  39. 🙂
    Też jestem na zdjęciach, ale nie chce mi się pokazywać 🙂
    Może wymyśl z kolegami jakieś krótkie, rytmiczne hasło na pikiety ?

  40. “Równe prawa dla rodaków!”
    “Rzeczpospolita Obojga Narodów!”
    “Stop wynaradawianiu (naszych rodaków)!”
    “Stop zastraszaniu naszych rodaków!”
    “Stop nienawiści do Polaków!”
    “Oddać ziemię!”
    “To my! To my! Polacy”
    “Lietuwo stań się Litwą”
    “Wileńszczyzna!”
    “Litwa Tak! Szowinizm nie”
    “Język polski na tabliczkach”

  41. Wobec takie postawy Kmicica uważam tę dyskusję za skończoną. Sądziłem że może uda się zawrzeć proponowany (przez Lwowskiego) pakt czy kompromis. Nie uda się ponieważ Kmicic go nie chce. Po prostu. Tym razem jestem “chory” i mam “fobie”.
    Nie wiem co ma do tego ben ale Kmicic wie. On wie co ma do tego także internauta “ja” bo już nie raz jasno to wyrażał.
    Swoją drogą ciekawostka. Wyraźnie udało mi się poruszyć kilku internautów którzy uważają że atakuję Kmicica. Szkoda tylko że milczeli kiedy to Kmicic pozwalał sobie (i pozwala) na takie wycieczki. 🙁
    Co do pikiety. Tutaj muszę się przyznać i przeprosić Kmicica za napisaną nieprawdę. Mnie wtedy nie było, akurat nie mogłem. Był człowiek który mi zdawał relację i zaraz po twierdził że Kmicica nie było. Wczoraj wieczorem dostałem e-maila ze sprostowaniem. Już po tym jak napisałem ten post. Zatem wycofuję się z tego i przepraszam. Natomiast z innych stwierdzeń nie.

    Słowem pogadali, pogadali a będzie tak jak było…

  42. Do 151:
    Jeżeli mnie omijasz szerokim łukiem, to czemu mnie ciągle (w drodze wyjątku) wspominasz? 🙂
    Obsesja?
    Kolejna rzecz, irytuje mnie to, ze na forum dyskusyjnym, które dotyczy w zależności od tematyki artykułu różnych problemów, ty z uporem maniaka zmuszasz ludzi do dyskusji nad “kalkami” z A. Górskiego lub informujesz, gfdzie i kiedy organizujesz kilkuosobową pikietę. Napisałem ci już jaki jest mój stosunek do tego typu wystąpień, więc po co uporczywie do tego wracasz? Chcesz wykazać, przed kikoma osobami, że nie jestem “prawdziwym patriotą”, bo z tabliczką nie dygam tak jak ty zagrasz?. (Wcześniej natomiast przekonywałeś forumowiczów, ze jestem jakimś tam szpiegiem) 🙂

    Zechciej zatem trzymać się tematu (treść artykułu go wyznacza, a nie twoje chciejstwo), zabieraj głos w sprawach, na których się znasz (nie udawaj tego, kim nie jesteś) i nie podjudzaj ludzi przeciwko sobie (skończą się niesnaski na forum), a będzie ok. Czego tobie, innym forumowiczom i sobie życzę. 🙂

  43. Podpisuję się pod tym co napisał ben.
    Dodam jeszcze uporczywe wklejania całych tekstów znalezionych w internecie, spamowanie linkami, tropienie pisujących rzekomo pod dwoma nickami, “udowadnianie” innym jakie mają “naprawdę” nazwisko względnie ich spolszczanie. Jest tego co nieco. No ale dla dobra “sprawy” można wszystko. A jak się komuś to nie podoba to wiadomo – idzie na pasku garsvistów.

  44. Jeśli kto z internautów w gąszczu powyższych wpisów zapomniał, znajdujemy się pod artykułem o kolejnym pomyśle jednego z czołowych tutejszych “polakożerców” (p)osła sejmasu Songaily. Nasyła on prokuraturę na portal kresowy.pl, bo ma urojenia o “domniemanym targnięciu się na jedność terytorialną Republiki Litewskiej”.

    Dla obeznanych z aktywnością Songaily jego obecna inicjatywa nie jest żadnym zaskoczeniem – podobno pacjent ma się nieźle, nawiązuje kontakt z otoczeniem i jest pod troskliwą opieką specjalistów. Rokowania o poprawie jego umysłowości jednak marne, szans żadnych.

    Jako że w ostatnich miesiącach wzrosło, szczególnie w Koronie, zainteresowanie problemami polskiej mniejszości w LT, przypomnę że tutaj walka z globalną siecią internetową ma już bogatą tradycję. W ubiegłym roku Departament Bezpieczeństwa Państwa (DBP) żądał udostępnienia adresów IP pięciu komentatorów piszących na forum Kuriera Wileńskiego. Żądania oczywiście nie spełniono, co zapewne mocno zasmuciło Songaile, Garsve, Landsbergisa i paru innych, którzy zapewne już, jak mawiają myśliwi, “poczuli krew”. Zamieszczam link do archiwalnego artykułu KW i życzę przyjemnej lektury.

    http://kurierwilenski.lt/2010/03/31/departament-bezpieczenstwa-panstwa-zajal-sie-%E2%80%9Ekurierem-wilenskim%E2%80%9D/

  45. do Zagłoba: To była totalna kompromitacja DBP. 🙂
    A sprawa trochę tajemnicza.
    Po pierwsze.
    Co to za służby specjalne które same nie są w stanie ustalić takich adresów? Żałosne.
    Po drugie.
    Napisali takie pismo a KW im odpowiedział że nie.
    Po trzecie.
    Co to za służby specjalne które w takiej sytuacji przyjmują to wiadomości i sprawa się kończy? Kompromitacja.

    Sprawa i dość zabawna i wcale nie zabawna i …dziwna.

  46. do 162
    Stosowne służby po prostu poprężyły muskuły. No cóż jacy politycy takie i DPB.

  47. Do Adam81w:
    Tyle dobrego z tych dyskusji ,że będziesz miał konkretną propozycję wspołpracy na miejscu, w W-wie.skontaktuj się z polskim klubem piłkarskim we Lwowie. Można stworzyć piłkarski trojkąt Wilno-Lwów-Korona.
    „Równe prawa dla rodaków!”-tak
    „Rzeczpospolita Obojga Narodów!”-nie-oskarżenie o “rewizjonizm”
    „Stop wynaradawianiu (naszych rodaków)!”-tak – po skorygowaniu.
    „Stop zastraszaniu naszych rodaków!”po korekcie -tak
    „Stop nienawiści do Polaków!”-tak , ale za mało odnoszace sie do Polaków na LT.
    „Oddać ziemię!”- komu(uwaga na zarzut o rewizjonizm)
    „To my! To my! Polacy”- nie w tej sytuacji,
    „Lietuwo stań się Litwą”- jeszcze niezriozumiale dla wielu
    „Wileńszczyzna!”-“zarzut o rewizjonizm”
    „Litwa Tak! Szowinizm nie”- tak
    „Język polski na tabliczkach”-? nie doprecyzowane.
    Popracuj jeszcze z kolegami.
    pozdrawiam.
    Do Tomasz:
    Przeprosiny przyjąłem 🙂
    Najlepiej dla tego forum i sprawy będzie jak nie bedziemy ze soba ” dyskutowali”(to samo dotyczy bena). I nie musimy 🙂
    Róbmy każdy swoje , na swoje sposoby. I prośba, o ile to możliwe, nie warto zaśmiecać forum osobistymi “wycieczkami”.Nie ja jestem tematem tego forum. Moja , tomasza i bena osoby są tu najmniej istotne.

  48. do paździoch: Co to za “prężenie muskułów”? 🙂
    To tak jakby jeden gościu straszył drugiego że jeszcze chwila a mu przyleje. No i ten pierwszy spokojnie powiedział – No to dawaj.
    No co ten pierwszy by…zwiał.
    Cyrk. 🙂

  49. Te służby to zapewne specjalne służby komunalne! 🙂
    Strach ma na forum KW wielkie oczy. Wystarczy że jeden poseł – nacjonalista powie “bu” i zaczyna się raban na temat inwigilacji, penetracji, ekscytacji i … frustracji! Żałosne. 🙂

  50. Użytkownik zabanowany za posługiwanie się wieloma nickami, m. in. Jamesas Bondas, Tiavas lankas, Jan Bożyczko.

  51. Dla przypomnienia: departament bezpieczeństwa państwa (Lietuvy) zajął się 3 komentarzami do artykułu Kuriera: “Prokuratorzy analizują skargę przeciwko Songaile” (2 komentarze Kmicica i 1 Prussa) i 3 komentarzami do artykułu Kuriera: “Syrokomlówka broni swego statusu szkoły średniej” (komentarze rooma, jedności i zatustra).
    Tyle fakty.
    “Sprawa i dość zabawna i wcale nie zabawna i …dziwna.”
    Też uważam, że sprawa i “tajemnicza” i “dziwna” – jakżeż to można było nie zażądać adresu IP “najwazniejszego” internauty ?

  52. Kmicic
    Jeśli nasza obecność na tym forum ma coś dać, to trzeba skoncentrować się na kilku konkretnych sprawach i je doprowadzić do końca. Taką sprawą jest powołanie komitetu. Ja wiem, że mamy w krwi improwizację, ale to przy konsekwentnym działaniu lietuvisów nie wystarczy. Poczekają, aż protesty ucichną i dalej będą robić swoje. My musimy prowadzić akcję cały czas, na obszarze całej Polski, wciągając do akcji sensowne osoby. Wtedy temat będzie żył. Nasze działania powinny być autonomiczne, tzn. niekonkurencyjne i niezależne od działań podejmowanych przez Polaków na Wileńszczyźnie. Działamy na obszarze RP, na własny rachunek, adresatem tych działań powinny być instytucje działające w Polsce. Tak to widzę.
    Jak przyjmiecie taki sposób rozumowania, to jestem gotowy przyjechać na wasze kolejne spotkanie, po uprzednim uzgodnieniu terminu.

    Co do pyskówek na tym forum to powstrzymam się od komentarza. Mam dostatecznie wyrobione zdanie o motywach takiego, a nie innego zachowania niektórych internautów. Ale pozwolę sobie to zdanie pozostawić dla siebie.
    Natomiast recepta jest prosta: nie reagować na zaczepki i troling. Nie chcę tu używać słów, które w niektórych kręgach uznawane są za zbyt dosadne.

  53. Użytkownik zabanowany za posługiwanie się wieloma nickami, m. in. Jamesas Bondas, Tiavas lankas, Jan Bożyczko, a także trolling i złośliwe łamanie Regulaminu.

  54. Do marek:
    Popieram. w poniedziałek spotykam się z organizatorami i będę mówił i o mediach i o Twojej propozycji. Dam znać.

  55. Do 165:
    Kiedyś juz to proponowałem. Mam nadzieję, że wytrzymasz, darujesz sobie podjazdy i niczego już w drodze wyjątku nie napiszesz.

  56. do Kmicic: A moja odpowiedź brzmi tak:
    To forum dyskusyjne. Każdy kto nie zgadza się z tym co piszę może się do moich postów odnosić. Zgodnie z regulaminem rzecz jasna. Wręcz tego oczekuję. Bo to całkowicie normalne na takim forum. W związku z tym nie mam zamiaru pomijać czyjeś posty z którymi się nie zgadzam, nawet jeśli pisze je Kmicic. A co do “osobistych wycieczek” to proszę cię. Mam ci podawać konkretne posty abyś ponownie się nie darł że jestem kłamcą?
    To tyle w tym temacie.
    Tak jak napisałem. Pogadali, pogadali a będzie jak było.

    ps: I prosze mi więcej nie pleść że jak robię coś co się TOBIE nie podoba to szkodzę “sprawie”. Bo już kilka razy jasno mówiłem że tego rodzaju proste “chwyty” na mnie działają.

  57. do Kmicic: Jedno jednak oczywiście obiecuję. Retoryka się na razie zmieni. Będzie konkretnie ale w sposób … powiedzmy…stonowany. Do pierwszego razu z twojej strony w stylu jaki ty uprawiasz wobec mnie i nie tylko od miesięcy. Wystarczy RAZ.

  58. Użytkownik zabanowany za posługiwanie się wieloma nickami, m. in. Jamesas Bondas, Tiavas lankas, Jan Bożyczko, a także trolling i złośliwe łamanie Regulaminu.

  59. tomasz:zaapelowałem o pakt o nieagresji a ty swoje, ile razy można w koło, chyba 5 lat starczy!

  60. do 173 marek

    Ale mam pewną wątpliwość. Czy jako Polacy zamieszkujący Ojczyznę mamy niejako z definicji prawo do reprezentacji naszych rodaków mieszkających za granicami kraju ? A co jeśli sobie tego nie życzą, lub ich wyobrażenia o tej reprezentacji mijają się z naszymi ?

  61. Ciekawi mnie odpowiedź na to pytanie. Ciekawe czy będzie podobna do tej, która ja kiedyś otrzymałem? 🙂

  62. Dlatego ja zawsze uważałem, że naszym celem powinno być wymuszanie respektowania podpisanych traktatów,(do czego mamy prawo) oraz pomoc tym Polakom którzy sobie tego życzą i w zakresie w którego sobie życzą. Nie każdy Polak na Litwie niestety będzie chciał tego samego, więc jednak powinniśmy się skupić na respektowaniu postanowień i traktatów.

  63. Pażdzioch,Marek;
    Mamy , mamy takie poparcie od Wilniuków:-)
    Nawet są wdzięczni. Przykładem może być dzialalność rady. Zainicjowanie pierwszych petycji do tak szerokiej grupy polityków, to forum, pikiety i happeningi spotkały się z akceptacją.Ważne jest by rozumieć istotę problemów,działać ponad podziałami partyjnymi w RP i ZNAĆ realia.Znając Wilniuków , gdybyśmy coś robili nie tak , ze szkodą dla nich, to natychmiast odezwali by się.

  64. Do elpopo 186;
    Masz rację,i nic innego nie robimy. Walczymy o respektowanie traktatów i konwencji.Klarownym przykładem jest nasza tabelka.To co jest bardzo ważne , to uświadamianie Koroniarzom i Polonusom co tu naprawdę się dzieje i o co chodzi.Ważne jest by w sposób klarowny pokazywać prawdziwe problemy ,a nie pozwalać na sprowadzanie ,jak dotąd,wszystkiego do pisowni nazwisk.Bardzo ważne też jest uświadamianie Polakom ,że dotychczasowe miękkie podejście do wyczynów władz litewskich, przymykanie oczu,”bezpłodne rozmowy”,przyzwalające milczenie, jest bezpardonowo wykorzystywane przez stronę litewską i prowadzi do tragedii litewskich Polakow.

  65. do Lwowski: I ci odpowiedziałem. Do tego trzeba dwojga. Ja sam złożyłem swoją jednostronną deklarację i się jej trzymam.

  66. Paździoch 184
    Dobre pytanie. Nie, my nie reprezentujemy Polaków z Wileńszczyzny, bo nikt nam takiego mandatu nie dał. Oni mają swoich reprezentantów. Łączy nas tylko wspólny cel: zachowanie polskiego dziedzictwa kulturowego i cywilizacyjnego na Kresach. Dlatego napisałem, że “Działamy na obszarze RP, na własny rachunek”. Jak mawiał Napoleon, maszerujemy oddzielnie, uderzamy razem”.

    Ponieważ nie rościmy sobie prawa reprezentacji Polaków z Wileńszczyzny, to ci, którzy nie podzielają naszych celów nie mają podstaw stawiania nam zarzutów. My ich nie oceniamy i nie atakujemy, za to, że nie podzielają naszych celów, oni też nie powinni nas atakować z tego powodu, że akurat takie, a nie inne cele chcemy realizować.

    elpopo:
    Traktaty tak. Ale nie tylko. Litwa nie przyjęła do stosowania wszystkich aktów prawnych służących ochronie mniejszości i na to też trzeba zwracać uwagę. Mamy też ewolucję praw mniejszości, tak że zapisy w traktacie polsko litewskim, nawet gdyby Litwa je w całości stosowała i tak powinny tę ewolucje uwzględnić i być odpowiednio zmienione.
    Osobną kwestią jest wspieranie tych dążeń polskiej mniejszości, które mają charakter regulacji stosunków wewnętrznych, choćby odnośnie spraw własnościowych, czy podziału terytorialnego.Tutaj Polska ma podstawę do działania wypełniając ustawowy obowiązek wspierania Polaków mieszkających poza granicami kraju.

    Wreszcie problem Polaków, którzy nie podzielają linii AWPL. Czy ogólnie linii wskazującej na naruszanie praw polskiej mniejszości. Demokratą co prawda nie jestem, ale póki co, to jakoś ta grupa pomimo starań lietuvisów ,nie zdobyła sobie na tyle mocnego poparcia w polskim społeczeństwie, żeby być partnerem do dyskusji. Skoro tak, to powinniśmy przyjąć do wiadomości obecność takich poglądów, ale to nas jeszcze nie zobowiązuje do rezygnacji ze swoich celów, bo te cele, póki co, mieszczą się w dążeniach większości polskiej społeczności na Wileńszczyźnie.

    Wreszcie na koniec – Polska ma pewne uzasadnione interesy na Litwie nie tylko przez to, że mieszkają tam Polacy, ale także obiektywne, wynikające z tego, że te tereny są częścią naszego dziedzictwa narodowego. Niemców na Dolnym Śląsku prawie nie ma, co nie oznacza, że nie są zainteresowani zachowaniem śladów po przynależności tych terenów do niemieckiego obszaru kulturowego.

  67. Ok!
    Ale czy każdy temat poruszony pod którymkolwiek z artykułów ma być opatrywany tabelkami, petycjami, informacjami o pikietach i każda rozmowa na temat treści danego artykułu ma być chrzczona określeniami: “rozmydlanie najważniejszych probleemów”, “prolitewskie” i “szpiegowskie działania”, “bezpłodne rozmowy” etc.?

  68. do marek: “My ich nie oceniamy i nie atakujemy, za to, że nie podzielają naszych celów, oni też nie powinni nas atakować z tego powodu, że akurat takie, a nie inne cele chcemy realizować.”

    To by była prawda gdyby te cele nie dotyczyły ICH właśnie a nie nas.

  69. Nie widziałem jeszcze postu 192, zatem mój poprzedni odnosił się do wcześniejszych postów.
    Jest on o tyle ciekawy dla mnie, ze zupełnie stoi w sprzeczności z tym, co otrzyamłem jako odpowiedź na podobne pytanie kilka miesięcy wcześnie. Coś się jednak powolutku na tym forum zmienia. 🙂

  70. My tu w Polsce najlepiej chyba pomożemy Wilniukom jeśli skupimy się na wymaganiu od naszego rządu, rzetelnego wykonywania tego do czego został przez nas w końcu, powołany. Chcę być jako polski obywatel szanowany. Wątpię jednak czy tak będzie jeśli kolejne nasze rządy nie są wstanie przez 20 lat , wymóc na swoim „strategicznym” partnerze dotrzymywania umów. I tym powinniśmy się zająć. Nieustannie ,w różny sposób naciskać na naszych „wodzów’’ . Niech wreszcie zasłużą na pieniądze które im płacimy.

  71. Bardzo polecam wypowiedż posła Narkiewicza.Bardzo rzeczowo o wszystkich aktualnościach dotyczą cych ustawy oświatowej. Oby ten wywiad został osobiście wysłuchany przez prezydenta Komorowskiego, sztabu przygotowującego wizytę w Wilnie 16-go lutego, i wszystkich doradców polskiego prezydenta.
    http://www.znadwilii.lt/salon_polityczny/20110209/jaroslaw-narkiewicz
    Ps.
    Czyżby musiało dojść do strajku polskch dzieci, jak kiedyś we Wrześni ?

  72. Zapewne, o ile zostanie mu przedłozony, a już na pewno pewno wysłucha tego wywiadu któryśz doradców.
    Plan wizyty prezydenta RP jest zapewne dostępny w Ambasadzie RP. jeżeli pójdziesz tam bez maura, to moze ci go udostępnią, bo inaczej do bójki dojdzie.
    I odpowiadam ci na pytanie “rzucone” wszystkim. Nie. I mogę się o to załozyć. 🙂

  73. Moim zdaniem, jeżeli pomimo protestów w Wilnie, w polskich miastach, petycji, podpisów, nie zostaną w całości(!) odrzucone antymniejszościowe poprawki do ustawy oświatowej,to innego wyjścia niż powszechny strajk w szkołach mniejszości nie będzie.Oby to nie było konieczne, ale słuchając wieści z sejmasu trudno o jakikolwiek optymizm. Kolejnym krokiem ukazującym desperację mniejszości polskiej może być już tylko powszechny strajk szkolny..O braniu pod uwagę takiej formy protestu mówił również Europoseł Waldemar Tomaszewski.
    O wyrażeniu zgody na dalsze pogarszanie sytucji polskiej mniejszości nie może być już mowy. Dość tego , do skutku..

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.