187
Parlamentarzyści Litwy i Polski będą rozmawiać o problemach Polaków na Litwie

Władze Litwy twierdzą, że sytuacja Polaków na Litwie jest najlepsza poza granicami Polski, toteż sukcesywnie dążą do jej pogorszenia Fot. Marian Paluszkiewicz

W czwartek do Wilna przyjeżdża grupa polskich parlamentarzystów Delegacji Parlamentarnej do Zgromadzenia Parlamentarnego Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej i Sejmu Republiki Litewskiej, którzy omówią z litewskimi kolegami problemy ciążące na relacjach dwustronnych.

Wicemarszałek Sejmu polskiego, Ewa Kierzkowska, która jest współprzewodniczącą Delegacji do Zgromadzenia, poinformowała na początku kwietnia, że do Wilna pojedzie specjalna grupa ds. oceny realizacji Traktatu Polsko-Litewskiego, która działa w ramach Delegacji do Zgromadzenia Parlamentarnego. Chociaż będzie to pierwsze od dłuższego czasu spotkanie robocze grup poselskich, jednak problemy, które zostaną na nim poruszone są znane zarówno polskiej, jak i litewskiej stronie — problemy szkolnictwa, restytucja praw własności dla Polaków w Wilnie i na Wileńszczyźnie oraz inne kwestie zapisane w przyjętym jeszcze 25 kwietnia 1994 roku Traktacie Polsko-Litewskim.

— Są to stare problemy, aczkolwiek podczas spotkania mogą być poruszone nowe kwestie. W każdym razie należy rozmawiać i oddzielić domniemane problemy od tych właściwych, żeby potem moglibyśmy naszkicować mechanizm rozwiązywania tych problemów — powiedział w rozmowie z „Kurierem” wiceprzewodniczący litewskiego Sejmu, Algis Kašėta, współprzewodniczący polsko-litewskiego Zgromadzenia Parlamentarnego. Kašėta zapowiedział też, że strona litewska postara się zapewnić polskich kolegów, że sytuacja polskiej mniejszości na Litwie nie pogarsza się, ale poprawia się.

Grupa międzyparlamentarna spotka się w Sejmie litewskim w czwartek po południu i tegoż dnia zakończy swoje obrady.

Jak dowiedzieliśmy się, początkowo planowano kilkudniowe spotkanie. Posłowie mieli też odwiedzić szkoły polskie na Litwie, jednak polska strona poprosiła o streszczenie harmonogramu spotkania.

— Wicemarszałek Sejmu Ewa Kierzkowska poinformowała nas, że z powodu innych obowiązków służbowych, ona nie będzie mogła przyjechać do Wilna, toteż spotkanie odbędzie się pod przewodnictwem wiceprzewodniczących Zgromadzenia. Polska strona poprosiła też o skrócenie spotkania do jednego dnia — wyjaśnia nam wiceprzewodniczący Algis Kašėta.

— Nie przystaliśmy na scenariusz spotkania przygotowanego przez litewska stronę, bo nie chcemy uczestniczyć w oficjalnych ceremoniach. Przyjeżdżamy, żeby wyraźnie i stanowczo przedstawić litewskim kolegom swoje zaniepokojenie z powodu nierealizowania przez stronę litewską porozumień Traktatu. Dlatego też, do Wilna przyjeżdża delegacja posłów z powołanej wcześniej tzw. grupy roboczej do spraw trudnych, która monitoruje realizacje założeń Traktatu Polsko-Litewskiego. Pierwsze spotkanie tej grupy odbyło się na zaproszenie polskiej strony w Sejnach i Puńsku. Potem długo czekaliśmy na zaproszenie litewskiej strony — powiedziała w rozmowie z „Kurierem” posłanka Urszula Augustyn, wiceprzewodnicząca Zgromadzenia.

Jak dowiedzieliśmy się, litewska strona długo zwlekała z posiedzeniem grupy roboczej ds. trudnych i liczyła na zwołanie posiedzenia Zgromadzenia, które według tradycji ma organizować strona polska.

— Stanowczo nie zgadzamy się z tym, bo uważamy, że najpierw grupy robocze muszą wypracować wspólne stanowisko ws. realizacji założeń traktatowych. W tej kwestii, niestety, nie mamy za co naszych litewskich partnerów pochwalić, gdy tymczasem Polska dobrze wywiązuje się ze swoich zobowiązań — powiedziała posłanka Urszula Augustyn.

Polscy posłowie przyjeżdżają do Wilna nie tylko po to, żeby kolejny raz wyartykułować litewskim kolegom problemy Polaków na Litwie, ale też, żeby spotkać się z mniejszością polską.

— Chcemy zapewnić naszych rodaków, że rozwiązanie ich problemów jest dla nas ważnym postanowieniem, a zarazem chcemy też usłyszeć od nich o potrzebnych działaniach w kierunku rozwiązania tych problemów — zaznaczyła posłanka. Dodała też, że przed wizytą w Wilnie, w Warszawie odbędzie się narada grupy roboczej posłów z przedstawicielami ministerstw oświaty i nauki, spraw zagranicznych, podczas której zostaną wypracowane konkretne propozycje działań, które mają zniwelować pogorszenie sytuacji polskiej mniejszości na Litwie, szczególnie po przyjęciu przez Sejm litewski nowej Ustawy o Oświacie, która faworyzuje szkoły litewskie względem polskich oraz pogarsza sytuację polskich szkół, co w wyniku może doprowadzić do ich likwidacji.

Polska mniejszość na Litwie skrytykowała założenia ustawy i domaga się zachowania obecnego systemu nauczania w szkołach mniejszości narodowych. Mimo to ustawa została przyjęta, a prezydent ją podpisała.

187 odpowiedzi to Parlamentarzyści Litwy i Polski będą rozmawiać o problemach Polaków na Litwie

  1. Tomek mówi:

    Troche nie do tematu, ale mam prosbe. Jak co roku Radio Znad Wilii organizuje konkurs reporterow. Tegoroczny konkurs poswiecony jest pamieci Czeslawa Milosza. Do naszego reportarzu wybralismy aktualny temat emigracji.Bardzo prosimy o ocene i oddanie glosow.
    http://www.znadwilii.lt/szkola-radiozercow-2/uczestnicy/16#konkurs

    Z podziekowaniami
    Tomek

  2. ciocia mówi:

    Sz. P. Tomaszu, “…to jest prawda ..? Jak to “zawsze”?? Gwoli scislosci tak okreslony byt nie jest prawda. “Od wiekow” bylo by blizej prawdy …

  3. tomasz mówi:

    do Tomek: Ponieważ swego czasu Radio znad Wilii mówiąc językiem prostym – olało moją propozycję – to ja olewam prośby Radia znad Wilii.

    do ciocia: Nie mam pojęcia o czym piszesz. Chyba o tym że Tomaszewski powiedział że tu “zawsze” byli Polacy. A ty uważasz że lepiej by było powiedzieć “od wieków”. ?No i co to zmienia? Równie dobrze można powiedzieć że od wieków na Żmudzi byli Litwini.

  4. ben mówi:

    Do Tomek:
    Chętnie bym ocenił i oddał głos, ale z prezentacją “matriału” chyba coś nie tak.

  5. jaromir mówi:

    Bardzo dobrze że pan Tomaszewski udzielił tego wywiadu właśnie teraz. W czasie spotkania parlamentarzystów Litwini nie wytrzymają, muszą plunąć jadem. No i naszym dzielnym przedstawicielom nieco szerze otworzą się oczka.

  6. tomasz mówi:

    Dodam że propozycję złożoną w imieniu internautów (w czasie kiedy byłem Prezesem Rady) tego forum oraz redakcji KW.

  7. Tomek mówi:

    DO Ben

    To jest reportaz audio. Ja jestem uczniem i uczestnicze w konkursie. Prosba o posluchanie reportazu.

  8. połaniec mówi:

    11 maja 1936 roku na posiedzeniu Rady Ministrów podjęto uchwałę:
    Rada Ministrów, mając na uwadze potrzebę rozwoju ziemi, która była zawsze najbliższa Sercu Józefa Piłsudskiego, postanawia, udzielając ludności Ziemi Wileńskiej pomocy zrealizować w ciągu roku 1935/37 budowę stu nowych szkół powszechnych imienia Pierwszego Marszałka Polski. Niezbędne środki w budulcu i w kwotach pieniężnych zostaną postawione do dyspozycji do dyspozycji w ciągu najbliższego miesiąca”.
    Czyżby Sejm, albo niektórzy jego posłowie chcieliby być grabarzami tamtej idei?

  9. ciocia mówi:

    >103. Tak. Etniczne subregiony maja wlasne wymiary historyczne. Powiedzonko “my … od zawsze…” sa maloprawdziwe. Moze maja sens emocjonalny? Chyba tak. A propos Baltijos tv zapowiedziala polemike Pana Waldemara z gronem innych osob o godzinie 20.25 czasu lokalnego. Wowczas ida (sic!) JEDNOCZESNIE glowne wydania wiadomosci panstwoje tv lt i 1 programu pl. Dobrze by byle ta polemike zarejetrowac. Kto ma wplyw na wilnoteke?Oni maja profesionalny sprzet. Moze finansujacy ta krypto tv Senat PL? Fundacja pomocy Poliakom na Wschodzie.

  10. ben mówi:

    Do Tomek:
    Materiał ok. Głos oczywiście oddałem. Mała rada. Zmieniłbym tło muzyczne na spokojniejsze (pod koniec było ok.)
    Pozdrawiam serdecznie i życzę sukcesów! 🙂

  11. ben mówi:

    Do zielony:
    Miałeś kiedyś zastrzeżenia do “jakości” uczenia języka polskiego w szkołach na Wileńszczyźnie. Jeżeli możesz, zerknij na stronę podaną przez Tomka (post 101) i posłuchaj jego audycji.
    Pozdrawiam

  12. Dius mówi:

    Viskas čia gerai, tik nesuprantu kodėl jus taip giriate tą apsimelavusi Tamašauska?

  13. ben mówi:

    Do tomasz:
    Tomek to uczeń gimnazjum a ty go tak ostro?

  14. Jagiełło mówi:

    Dius,
    masz się integtrować, czyli masz sie uczyć języka mieszkańców tej ziemi. A sio do szkoły!

  15. tomasz mówi:

    do ben: A czy ja do niego osobiście? O tym ze jest uczniem napisał później.

  16. Dius mówi:

    Jagiełło,
    Man Tamašauskas nedievas, aš irgi galiu pasakyti kokia tai nesamonę, pvz. lenkų kalbą Lietuvos teritorijoje reikia uždrausti ir netgi atvykęs Lenkijos prezidentas Komaras turėtų čia kalbėti lietuviškai. Tinka?

    P.S. administratoriams teisybe akis bado, kad trinate komentarus?

  17. tomasz mówi:

    do Tomek: Mam nadzieję że się nie obraziłeś. Jeśli tak to przepraszam. Źle cię zrozumiałem i …zidentyfikowałem. 😉
    Reportaż odsłuchałem mój głos nosi numer 673. Powodzenia.

  18. to Dius mówi:

    nieko naujo neparasei. Taip kaip pats, tik oficialiai, valstybes vardu, kalba guzagalvis ligonis songaila

  19. Dius mówi:

    Komentarz usunięty. [1]

    Proszę zapoznać się z Regulaminem i do niego się stosować.

  20. Dius mówi:

    Komentarz usunięty. [2]

  21. Dius mówi:

    Komentarz usunięty. [3]

  22. maur mówi:

    Tomaszewski powiedział to co jest oczywiste dla każdego Polaka z Litwy. Nie jest to tak samo oczywiste dla Polaków z RP czy dla tzw. szerokiej opinii publicznej. Bardzo dobrze, że jego wypowiedź została wyartykułowana teraz i spotkała się z taką reakcją mediów Lt. Przynajmniej uświadomi niektórym fakty oczywiste. Na ich tle wyjątkowo podłymi okazują się być działania faszystowskich władz Lt.
    ” Po czynach ich poznaję, po czynach”…

  23. Dius mówi:

    Komentarz usunięty. [4]

  24. Dius mówi:

    Komentarz usunięty. [5+ban]

  25. Tomek mówi:

    do Ben i Tomasz

    Benie i Tomaszu dziekuje bardzo za glosy.

  26. Jagiełło mówi:

    Komentarz usunięty. [1]

  27. Dius mówi:

    Įdomu kokį taisyklių taisyklių punktą dabar pažeidžiau? Lenkų cenzūros punktą?
    Nesugebate nieko teisingo atsakyti, tai trinate.
    Melagiu ir cenzūros portalas. Ka gi daugiau gali “lenkų” rėgsniai sukurti…

    P.S. kai pasakysite, kokį taisyklių punktą pažeidžiau, pažadu atsiprašysiu.

    Vertimas:
    Zastanawiam się, jakie przepisy naruszają zasady poz teraz? Polskiego punktu cenzury?
    Nie to wykracza poza odpowiedź go usunąć.
    Kłamca i portal cenzury. No i co więcej może “polska” rėgsniai …

    P.S. kiedy mówisz złamanie powyższych zasad, obiecuję przeprosić.

  28. ViP mówi:

    Do DIUS
    Nie pisz pierdół, nie będziesz usuwany. Jak nie masz polskiej encyklopedi to sięgnij po niemiecką, francuską i dowiesz się prawdy o stosunkach polsko litewskich. Tyle , panie szowinisto!

  29. ben mówi:

    Do Tomek:
    Cała przyjemność po mojej stronie! 🙂

  30. jaromir mówi:

    Jeśli na Wileńszczyźnie jest taka młodzież jak Agnieszka i Tomek, to są tam jednak przed Polakami niezłe perspektywy.

  31. robert mówi:

    Do Tomek Przesłuchałem twój reportarz i podobał mi się. Chyba masz predyspozycje w tym kierunku więc je rozwijaj. Życzę powodzenia.

  32. robert mówi:

    Oczywiście pannie Agnieszce także szczere gratulacje. Także mój głos otrzymaliście.

  33. Jagiełło mówi:

    Bez własnego komentarza, ku wadze Polaków.

    Polska Będziem Polakami

    Litwini ograniczyli prawa mniejszości polskiej. Głównie dotyczy to polskiego szkolnictwa i statusu naszego języka. W szkołach polskich wprowadzają obowiązek wykładania wybranych przedmiotów po litewsku (tego nie było nawet w czasach ZSRR!). Tłumaczą to wyrównywaniem szans obywateli litewskich polskiego pochodzenia w konkurencji o pracę i stanowiska.
    Z naszego punktu widzenia wygląda to na chęć depolonizacji około 200-tysięcznej mniejszości (ok. 5% populacji), zamieszkującej tamte ziemie od pokoleń. Rząd polski, opozycja i dziennikarze nie kryją oburzenia. Nikt jednak nie odpowiedział na pytanie: co robić? Jakie podjąć działania w obronie praw naszych rodaków? A przecież istnieje proste i sprawiedliwe wyjście z tej sytuacji. Gdy nie ma żadnego sensu odwet na skromniutkiej mniejszości litewskiej w kraju, gdy nie w naszym interesie jest demonstracja rezerwy wobec władz litewskich, trzeba po prostu dowartościować mieszkających na Litwie Polaków. Wystarczy ogłosić, że każdy tamtejszy Polak, jeśli zechce, po udokumentowaniu swojego pochodzenia otrzyma polskie obywatelstwo.
    Kwestia jest zresztą szersza. Wiąże się z niedopełnieniem obowiązku Macierzy – Państwa Polskiego – wobec wszystkich naszych rodaków na Wschodzie. To nie oni opuścili Polskę, ale Polska ich opuściła, zmuszona do tego powojennym porządkiem.
    Przywrócenie obywatelstwa leży w gestii prezydenta kraju. Gdy startowałem w wyborach prezydenckich, uczyniłem to ważnym punktem swojego programu. Żaden z poprzednich Prezydentów nie zajął się tą sprawą. Nie zajmuje się tym też obecny Prezydent. Nie zajmują się gremia opiniotwórcze. Wiem, że działanie na rzecz Polaków na Wschodzie wiąże się z gospodarczym wyzwaniem dla ciągle słabego państwa i ubogiego społeczeństwa. Zapytam jednak: czy słabość państwa nas usprawiedliwia? Przecież przez ponad dwadzieścia lat nie podjęliśmy poważnych starań o sprowadzenie dziesiątków tysięcy rodzin polskich zesłanych w czasie II wojny światowej do Kazachstanu.
    Całkiem niedawno nasz Sejm uchwalił Kartę Polaka. Ale obywatelstwo polskie to coś więcej. Głębiej i trwalej wiąże tamtych, przez los pokrzywdzonych Polaków, z nami, którym się poszczęściło mieszkać w takiej czy innej, ale jednak Ojczyźnie. Poruszam ten ogólny problem na marginesie mojego komentarza ostatnich, antypolskich posunięć Litwy. Bo byt Polski i nasza narodowa kondycja nie zależą od Litwinów, Białorusinów, Ukraińców czy Rosjan. Zależą od tego, czy my sami będziemy chcieli być Polakami. I czy tych, którzy mają polskie serca, będziemy chcieli i umieli do Polski przygarnąć.

    Kornel Morawiecki

    1 kwietnia 2011
    http://kornel.salon24.pl/295280,bedziem-polakami

  34. zielony mówi:

    Tomek:
    “Troche nie do tematu, ale mam prosbe. Jak co roku Radio Znad Wilii organizuje konkurs reporterow.Do naszego reportaŻu wybralismy aktualny temat emigracji.Bardzo prosimy o ocene.”

    Prosisz o ocenę,oto ona:
    1.Agnieszka nie mówi lecz CZYTA,brzmi to sztucznie,banalnie.Głos ma dobry.
    2.Twój głos,niestety,jest jakiś niewyrażny,chyba masz coś z dykcją.Musisz to ćwiczyć lub…zrezygnować z radia.Czy język polski jest twoim językiem domowym?
    3.Wypowiedzi waszych rozmówców są bardzo interesujące merytorycznie,czuje się też że są AUTENTYCZNE,spontaniczne,swobodne.
    4.Nie jestem pewien czy potrzebne jest to moralizatorskie,dydaktyczne zakończenie w wykonaniu Agnieszki.Chyba lepiej byłoby ocenę problemu zostawić samym słuchaczom.
    5.Muzyka chyba zbyt “delikatna”,nie pełni roli wyrażnych przerywników między poszczególnymi wypowiedziami.

    To tyle na gorąco.Życzę powodzenia!
    Przesłuchałem wszystkie reportaże.Moim zdaniem absolutnie rewelacyjny,profesjonalny, jest reportaż Ewy i Moniki o miodzie.Szkoda że poza konkursem.Im dałbym PIERWSZE miejsce.

    do ben:
    Dzięki za zwrócenie uwagi.Wiele się dowiedziałem ale … to odrębny temat.

    Innych internautów przepraszam za ten wtręt nie na temat.

  35. ben mówi:

    Do zielony:
    To jeszcze bardzo młodzi ludzie i daleko im do profesjonalizmu, ale przyznasz, że efekty są. Nawet jeżeli zżerała ich trema. Mnie się podobało. Poza tym spodobała mi się odwaga Tomka. Wszedł tu na forum i zaprosił, a inni nie.

  36. Bodek mówi:

    Popieram bena 135. Dodam, że należy im się raczej zachęta, a tu mamy raczej krytykę na zasadzie zawsze można znaleźć dziurę w całym.

  37. zielony mówi:

    do Bodek 136:
    Tomek napisał “Bardzo prosimy o OCENĘ.” Nie napisał “Bardzo prosimy o ZACHĘTĘ”.No to przedstawiłem swoją OCENĘ (merytoryczną), nie krytykę.I o co chodzi? Jeśli w następnej pracy wezmą moje (liczę że i innych dorosłych)uwagi,to pójdą do przodu.Co by im przyszło z pochwał i zachęt?

    do ben:
    Bardzo dobrze zrobił Tomek że napisał tutaj prośbę o OCENĘ.Zakładam że liczył na merytoryczne uwagi,podpowiedzi,sugestie, a nie kierowała nim tylko chęć zdobycia naszych głosów.
    Serce rośnie kiedy się widzi takie fajne,mądre dzieciaki.Pomóżmy im swoimi konkretnymi uwagami,nie pustymi pochwałami.

    Posłuchajcie reportażu Ewy i Moniki o pszczołach,jest na samym końcu.Moim zdaniem rewelacja!

  38. ben mówi:

    Do Bodek:
    Dzięki.

  39. Tomek mówi:

    Dziekuje za ocene i uwagi, ktore uwzglednimy, ale chyba tylko w nastepnym konkursie.
    do Zielony. Moja mowa ojczysta, ktora poslugujemy sie takze w rodzinie jest jezyk polski.Jest on troche Wilenski, ale w Polsce gorale tez maja swoj polski. Litewski znam bardzo dobrze. Mam kolegow litwinow, z ktorymi niema zadnych starc na tle nacjonalizmu.
    To Agnieszka planuje studiowac dziennikarstwo, ja natomiast szykuje sie na fizyke na studia w Polsce. Ten konkurs, oraz wiele innych, jak naprzyklad filmowe, traktuje jako hobby i wyzwanie.
    W zeszlorocznym konkursie radiozercow zdobylismy pierwsze miejsce. Bralem udzial w filmie “Tajemnice Westerplatte”
    Mam takze kilka swoich krotkometrazowek.

    Przypinam kilka linkow z moimi pracami konkursowymi dla zainteresowanych.

    http://www.youtube.com/watch?v=RVunekFVEws&feature=related

    http://www.youtube.com/watch?v=olOZib0qhk0&feature=related

    http://www.youtube.com/watch?v=UUJhxRclq6o&feature=related

    Jeszcze raz dziekuje za wsparcie i glosy, na ktorych nam z Agnieszka tak bardzo zalezy.

    Przepraszam ze w najblizszym czasie nie odpisze, bo lece do szkoly.

  40. Bodek mówi:

    zielony: Tomek napisał, że proszą o ocenę, ale nie napisał: “Bardzo prosimy o nieuprzejmą ocenę”. Zwroty typu “masz coś z dykcją” mógłbyś sobie darować.

  41. ben mówi:

    Do Tomek:
    Gratulacje! Życzę i Tobie, i Agnieszce powodzenia. Cieszy mnie także i to, że między Tobą i Twoimi litewskimi rówieśnikami nie ma sztucznie budowanych nacjonalistycznych barier.
    Mam też nadzieję, że ani Ty, ani inni młodzi Polacy z RL nie bierzecie poważnie nacjonalistycznych wypowiedzi, które pojawiają także i na tym forum, do serc!
    Pozdrawiam i życzę sukcesów na przyszłych studiach, jak wyczytałem, w Polsce! 🙂

  42. John mówi:

    “Polaków na Litwie” or “litewskich Polaków”?

  43. zielony mówi:

    Bodek,
    wybacz ale ja nie widzę nic nieuprzejmego w określeniu “masz coś z dykcją”.A może miałem napisać “masz złą dykcję”? Albo “masz nienajlepszą dykcję”?Byłoby lepiej? A więc nie stwarzaj problemu tam gdzie go nie ma.Prosił chłopak o ocenę,no to napisałem konkretnie i to co myślę.Może on będzie miał więcej pożytku z tych moich “nieuprzejmych” uwag niż z waszych pochlebstw?

    Tomek,
    mam nadzieję że cię nie uraziłem? A o twój język “domowy” zapytałem bo po prostu byłem tego ciekawy,bez złych intencji.Mam wielki szacunek do wszelkich języków “regionalnych”.Jeśli znajdziesz chwilę wolnego czasu to odpowiedz mi na pytanie:Dlaczego u niektórych autorów reportaży słyszy się w mowie więcej “gwarowości” a u innych mniej,lub nawet wcale? Od czego to zależy? Od środowiska rodzinnego? od środ. rówieśniczego? od szkoły? od częstotliwości kontaktów z językiem Koroniarzy?
    Niestety,u mnie te linki które podałeś – nie działają.
    Pozdrawiam.

  44. Tomek mówi:

    Naprawde zadnej urazy.Tą “gwarowosc” ma wiekszosc moich kolegow. Moze powodem jest to, ze od dziecinstwa uzywamy trzech jezykow: Polskiego jako ojczystego, oczywiscie litewskiego, no i rosyjskiego. Do tego dochodzi jeszcze jakis obcy, najczesciej angielski.Troche sie miesza. Czesto jest tak, ze miedzy soba rozmawiamy po Wilensku, natomiast w bardziej powaznych kontaktach, szczegolnie jak pan to nazwal, z Koroniarzami, potrafimy bardziej dbac o poprawna polszczyzne. W dodatku kiedy nagrywalismy reportaz bylem po grypie, wiec sam przyznaje ze moj glos i dykcja sa nieudane.
    Czasem krytykujemy Koroniarzy ze nie potrafia wymowic literki “ł”….

    Te linki mozna skopiowac do paska adresu w przegladarce, to musza zadzialac.

    Pozdrawiam i zycze milego wieczoru.

  45. elpopo mówi:

    My koroniarze wymawiamy “Ł” jak angielskie “w” oraz “h” jak “ch” oraz si, ci, zi jak śi, ći, źi i obecnie to jest kanon wymowy.

  46. ben mówi:

    Do Tomek:
    Troszeczkę wejdę w dyskusję.
    Oczywiście, masz rację. Wyzbyliśmy się poprawnej artykulacji głoski “ł” i mamy ją niestety tylko na “papierze”, a artykułujemy tzw. “u walczące”. Fonetycznie jej zapis wyglądałby jak “u” z buźką w dół pod literką.Przechowujecie więc jej artykulację i możecie się tym szczycić. M. in. z tego powodu polscy językoznawcy nie wykreślili tej głoski z naszego zasobu fonetycznego. Dodam, że być może nie zwracasz na to uwagi, ale powinieneś, jak sądzę, artykułować dość wyraźnie głoskę “h”. W Polsce niestaranność w artykulacji powoduje, że ta głoska coraz częściej jest ubezdźwięczniana i artykułowana jak “ch”. Zwrócisz na to może baczniejszą uwagę na studiach w Polsce, zwłaszcza gdy będziesz rozmawiał z tzw. “centralniakami”.
    Pozdrawiam

  47. Anonymous mówi:

    Tomek
    “Często jest tak, ze miedzy soba rozmawiamy po Wilensku”.

    Znasz stronę pulakizwilni.blogspot.com? Znasz ten język? Czy taki język słyszysz w samym Wilnie? czy w pobliżu Wilna? Co o tym sądzisz? Pytam z czystej ciekawości.

    “Czasem krytykujemy Koroniarzy ze nie potrafia wymowic literki „ł”….”
    I nic na to nie poradzisz,tak już jest,i tak będzie.
    Dlaczego twoi rówieśnicy nie piszą na tym forum?

  48. elpopo mówi:

    Trochę się rozpędziłem z tą wymową “h” u koroniarzy. Podobno my ją wymawiamy inaczej niż ch, ale tego już nie słyszymy i mamy problemy na dyktandzie. Za to każdy Ukrainiec; Czech czy Słowak twierdzi, że jednak trochę inaczej wymiawiamy tą głoskę. na tyle inaczej, że oni to słyszą, choć nie jest to tak wyraźne jak w ich jezykach.

  49. elpopo mówi:

    A i jeszcze jedno. To wymawianie “H” przez Wilniuków jest na ich niekorzyść na Litwie. Litwin ze wzgledu na wymowę imię Halina zapisze jako Galina bo tak słyszy. Jakby mówił Koroniarz to chociażby to imie byłoby może zapisywane prawidłowo.

  50. ben mówi:

    Do elpopo:
    Rzeczywiście, trochę się rozpędziłeś.
    Widzę, że na podobny temat pisaliśmy do Tomka prawie równocześnie.

  51. Tomek mówi:

    Dosc czesto bywam w Polsce i wyczuwam roznice miedzy akcentem u ludzi w Bialymstoku i Warszawie. Nie mowie juz o Zakopanem. Bardzo rozni sie akcent u litwinow z roznych miejscowosci. Wy byscie slyszeli jaka roznica jest w rosyjskim, miedzy Moskwa a kresami. Wojek, ktory emigrowal z Gdanska do Niemiec i mieszka tam 20 lat uzywa bardzo poprawnej polszczyzny, lecz bardzo czesto brakuje mu terminow uzedowych lub technicznych. Literki „H” nie ma u rosjan, wiec oni nawet Haline nie moga poprawnie wpisac do dokumentow. Litwini „H” maja i uzywaja.
    Co do „Ł” to slysze ze starsze pokolenie w Polsce wymawia inaczej niz mlodziez.Troche smiesznie dzwieczy naprzyklad nazwisko „Łełyk”. Jezeli ogladaliscie film „U Pana Boga za piecem”, to slyszeliscie mowe blizsza naszej. W „Sami swoi” Kargul rozmawia podobnie jak w rejonie Solecznickim.
    Z tego co slyszalem to najmniej pretensjonalni do siebie o akcent sa amerykanie.

  52. ben mówi:

    Do Tomek:
    Jeżeli wolno spytać, który uniwersytet masz zamiar wybrać?

  53. Tomek mówi:

    Do ben:
    Jeszcze mam kilka lat do namyslu.

  54. Tomek mówi:

    Troche poczytalem na tym forum waszej szermierki slownej. Ale macie tu wesolo.

  55. ciocia mówi:

    No wartosciowa to roamowa o niuansach mowy. Tez lubie obserwowac tego rodzaju zbieznosci i rozbieznosci. Podobno w mowie niepisanej jak i rosjanie nie mieli dzwieku “h”. ukazl sie on dopieru w jezyku normowanym. Piekniej mi gdy aspekt wymowy potocznie nazywany akcentem okresla sie jako melodzija jezyka. Ale moze ben o tym wie profesjonalnie tak jak i fachowo odpowiednik naszego”terminu” czyli okreslenia, precyzyjnego “naukowego” wyrazu. U nas to lituanizm akurat. Pamietalam owa nazwe i wczoraj mialam zamiar wpisac tu ku lepszemu porozumieniu wilniukow i innych “poloniukow”.

  56. ciocia mówi:

    > Tomek. Dzienki Ci za te linki, bo rowniez jak niektorzy inni starsi mamy troche oporow historycznie uwarunkowanych do medialnego patrona. Lecz po przelamaniu uprzedzen spotkalo nas wiele przyjemnosci. Wszystkie reportaze posiadaja niewatpliwe walory humanistyczne i poznawcze.

  57. ben mówi:

    Do ciocia:
    Mogłabyś troszeczkę jaśniej napisać? Czy pytasz o intonację?

  58. ben mówi:

    Do Tomek:
    Życzę w takim razie raz jeszcze sukcesów i ziszczenia życiowych planów! 🙂

  59. ciocia mówi:

    >ben, Kwiecień 9, 2011 at 16:20 Prosze o definicje tego co Tomek w poscie 151 nazywa akcentem. Kiedys antropolodzy w Warszawie woleli zbior regionalnych osbliwosci wymowy nazywac melodia jezyka. Nie jest to wazne dla nie. Spytalam tylko przy okazji tej konversacji o roznicach wymowy. > Tomek (tomek i inni uczniowie a tym bardziej starsi wilnianie nie uzywaja wyrazu definicja a posluguja sie w litewskim slownicwie dopuszczanym miedzynarodowym slowkiem termin. Natomiast w Polskim to slowko ma znaczenie okreslonego czasu. przykl.: masz wykonac prace w terminie kilku dni. Wydalo mi sie iz z tego powodu moga byc nieporozumienia. Moze nie mam racji …

  60. ben mówi:

    Do ciocia:
    Językoznawczo mowa jest tu właśnie o akcencie językowym i specyficznej intonacji. Jedno i drugie ma ogromny wpływ na ww. różnice. Chyba że chcesz mówić o tzw. “akcencie melicznym”, ale nie sądzę.

  61. Kmicic mówi:

    Do Tomka:
    Gratuluje materiału.Oddałem Ci swój głos.Wypowiem się w wolnej chwili. Teraz , po “sztormowej” manifestacji w Łodzi idę spać.
    Pozdrawiam
    ps.
    Inne prace też zasługują na wyróżnienie.

  62. ciocia mówi:

    > ben. O mily benie. Chyba akcent – wlasciwie. Nigdy sie nie zajmowalem lingwistyka i teoria jezykoznawstwa. Lecz jako aktywny uzytkownik kilku jezykow przygladam sie popularnym translacjom. Nie wiem co to jest “akcent meliczny” lecz juz jestem ciekawa. Takze czy mam racje w sprawie termin/ definicja.

  63. ben mówi:

    Ciocia jest płci męskiej?

  64. ben mówi:

    Bez względu na płeć cioci wyjaśniam:
    “termin” w naszej nomenklaturze to jedynie “definiendum”, definicja to “definiendum” + “definiens”.
    Akcent meliczny to akcent padający na sylaby wyznaczone rytmem melodii. Tego typu “nietypowe” akcentowanie pojawia się zwykle w pieśniach ludowych.

  65. ciocia mówi:

    Poprosze bez wzgledu na wiek, ppppochodzenie, poglady, wyksztalcen e ct. Do uzytku publicznego: synonimy lub inne wyjasnienie znaczen. O co chodzi z tym (a)seksyzmem?

  66. ciocia mówi:

    Do 163. Przecie w przestrzeni wirtualnej to juz niewazne. Natomiast wiek, wyksztalcenie, regionalizmy – to sie daja we znaki.

  67. ben mówi:

    Do ciocia 167:
    Być może to dla cioci nieważne, ale ja jestem do swojej płci przywiązany. 🙂
    Oj, jakoś wyczuwam fałszywą nutkę, wprowadzający dysonansik w postach cioteczki, który mi podpowiada osobę starego znajomego z forum…
    🙂

  68. ciocia mówi:

    >167. no zobaczmy ” z forum…???” Pozostawiam wszedzie wiele znaczkow rozpoznawczych. Falsz m.b. tylko niezamierzony – przyrodni brak taktu i sluchu muzycznego. Na litewskich forach nie posiadam stalego nicku bo wraz znajduja sie klony podszywajace sie pod moj styl. Natomiast w polskich uczestnicze sporadycznie – tu ssie zaangazowalam mocno bo zycze dzieciom RL mniej owego betonu. Wiec?? p.s. Nie bala bym sie nawet ewentualnego ujawnienia. Mam w historii prywatnej internautyki moment otwartej obywatelskiej postawy by ohydny obelzywy antypolski watek ukrucic …}

  69. ben mówi:

    Do ciocia:
    A tak mi się skojarzyło! 🙂
    Przepraszam.

  70. Anonymous mówi:

    ben:
    “Być może to dla cioci nieważne, ale ja jestem do swojej płci przywiązany.”
    Ot i wyszła z ciebie,ben,cała twoja reakcyjna,oszołomska natura moherowego bereta dla niepoznaki tytułującego się konserwatywnym liberałem!Od początku cuś tak podejrzewałem!

    ciocia:
    Ciociu,z tego co piszesz to rozumiem zaledwie ok.5o% niestety.Co to jest:”znaczki rozpoznawcze”? “przyrodni brak taktu”? “bo życzę dzieciom RL mniej owego betonu”?
    “Mam w historii prywatnej internautyki moment otwartej obywatelskiej postawy by ohydny obelzywy antypolski watek ukrucic “?
    To dla mnie czarna magia!

    A ty ben rozumiesz to?

  71. ben mówi:

    Do Anonim 170:
    Ależ kochanieńki, wole czytać posty cioci, niż twoje wypociny i to niezbyt poprawne ortograficznie. 🙂

  72. Ewelina mówi:

    http://www.znadwilii.lt/szkola-radiozercow-2/uczestnicy/28#konkurs
    tu jest link do naszej wizytowki i reportazu na stronie „Radia z nad Wilii”;) będziemy bardzo wdzięczne jezeli swoj glos oddacie za nas;)) dziękujemy!!!;)*

  73. ciocia mówi:

    Do bena, moze, Benedykta. No to dzienki. Mnie obliguje czytac to co napisalam uwaznie za nim posle w swiat. Moze mam dla Anonima jakkas szkolke urzadzic???
    > Ewelino, swietni jestescie, swietna zabawa i dobra robotka, milo bylo oddac glosy.

  74. ben mówi:

    Do ciocia:
    Nie rozumiem twoich słów w poście 173 skierowanych do mnie. Masz o o coś pretensje? I jesteśmy już po imieniu, skoro mnie imieniem a nie nickiem tytułujesz? Konwenans nakazuje podać także swoje imię! 🙂
    Co do Anonima, zrobisz jak zechcesz! On i tak tej “szkółki” nie ukończy. On WIE! 🙂

  75. ciocia mówi:

    Alez nie, moze mam specyficzne poczucie humoru. Chcialam zrobic komplement nawiazujac do pieknej, dobrej mowy (bene, dicte), tez prze aluzje do imienia obranego przez obecnego Papieza, tez …To sa takie wielowarstwowe zdanka. Z wyrazami sympatii i szacunku. Ciocia to cos wiecej niz nick – pod haslem zna mnie osobiscie wiele w Warszawie, Wilnie, innych miastach Europy i Ameryki, mniej Azji, moze zaden w Australii …

  76. ben mówi:

    Ok! Pozdrawiam również! 🙂

  77. Cziburaszka mówi:

    ben 176

    Nie masz wrażenia, że owa “ciocia” cierpi na przypadłość podobną do Kmicicowej? Podoną bo to nie ona zna wszystkich i wszystko może lecz za to jest znana prawie na całym świecie. No i ta precyzja i jasność w wyrażaniu swych “myśli” 😉

  78. ben mówi:

    Do Cziburaszka:
    Celebrytka?

  79. Cziburaszka mówi:

    ben 178

    Coś tak jakby chyba 😉

  80. ciocia mówi:

    Moze zylam jakis czas w stolicy euripejskich.Pracowalam i Studjowalam, razem studiowaly osoby ze wszystkich kontynentow. Moze mieszkalam w Londynie i pracoawalam w akademiku. I prosilam by mnie nazywano ciocia by zachowac dystans. No a wilno to stolica mala dosc prowincjonalna – tu wszyscy z podobnych branz znaja sie. O precyzji mysli lubie pomyslec i wyrazic. Nie musze zawsze. Kmicic Andrzej w tym forum czasami mi sie podoba. Podziwiam w wielu postach.

  81. od ciocia mówi:

    ajajaj… a jaka to ja bywała osoba jestem… że ho! ho! I tu mnie znają i tam mnie znają, a moje posty to czyta Cały Świat!
    A Wilno? A co to za miasto Wilno? “To stolica mała dość prowincjonalna”.
    A tak, ja bywała i w Londynie bywała i w akademiku spała, a tam spały osoby ze wszystkich kontynentów(sic!) i mnie nazywali cipcia.
    To takie wielowarstwowe zdanka, bo ja o precyzji myśli lubię pomyśleć. Bo ja taki kołtun jestem. cha…cha cha…

  82. a mówi:

    ciocia, to mnie wcale nie dziwi, macie tę samą precyzję myśli i sposób jej wyrażania, a jak mówi polskie przysłowie – swój swego pozna.

  83. ciocia mówi:

    Rozezlilam

  84. Kmicic mówi:

    do ciocia 184:
    Nie da się ukryć, rozeżliłaś.Takiej cioci się tu nie spodziewali.

  85. Cziburaszka mówi:

    ciocia 183

    raczej rozbawiłaś.

  86. pierekarczewnik mówi:

    Ale tu ostatnio zabawnie. @kmicic i @ciocia dobrali się jak ślepy z kulawym, dobrany tandem, oboje światowcy, bywalcy Europy, Ameryki, Azji i Australii…, wzajemny podziw i adoracja, podwójna dawka wielowarstwowych zdanek, te same upodobania do przemyśleń nad precyzją myśli.
    No beczka śmiechu!

  87. ciocia mówi:

    udalo udalo mi sie przez dobra znajomosc litewskich kodow kulturowych po kilku postach przy goracych tekstach wrocic do normalnosci. Powazni? obroncy ojczyzny blokade zdjeli. O, slysze: dzis w panstwowej TV LT po 21 czasu LT Miliute bedzie miala forum o pol-lt napieciach. Wydaje sie mozna przez internet podlaczyc sie na zywo.Z archywum w gorszym razie.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.