136
Rząd bierze się za Wileńszczyznę

Rząd Andriusa Kubiliusa wstępnie zaakceptował plany programu rozwoju socjalnego i gospodarczego Litwy Wschodniej, czyli Wileńszczyzny. Premier, który niejednokrotnie wypowiadał swoje zdziwienie, że region wokół Wilna rozwija się pod względem gospodarczym i socjalnym słabiej niż średnia krajowa. Toteż postanowiono odgórnie przyspieszyć ten rozwój za pomocą pakietu działań programowych. Rząd zamierza więc przyciągnąć więcej inwestycji, również inwestować w infrastrukturę i rozwój turystyki, co z kolei ma przyczynić się do spadku bezrobocia na Wileńszczyźnie.

Samorządowcy regionu, którzy już przeżyli jeden rządowy program rozwoju Litwy Wschodniej, z dystansem podchodzą do zamiarów rządu. Po wcześniejszym programie na Wileńszczyźnie pozostały bowiem jedynie pobudowane nowe szkoły litewskie, które nawet nie podlegają samorządom, lecz pozostają w gestii władz centralnych.
Toteż, podczas odbytych wcześniej spotkań z rządową grupą roboczą, samorządowcy wypowiadali swe obawy, czy aby i tym razem nowy „plan ratowania Wileńszczyzny” nie skończy się jedynie na rozbudowie sieci szkół rządowych, co zagrażałoby szkołom samorządowym, większość których – to szkoły mniejszości narodowych, głównie polskie.

Obecny rząd nie ukrywa zresztą, że również nowy plan, którego pełna nazwa brzmi „Plan działań rozwoju socjalnego i gospodarczego powiatu wileńskiego na lata 2011-2014”, zakłada budowę nowych szkół i placówek z litewskim językiem nauczania. O tym poinformował w środę kanclerz rządu Deividas Matulionis, który stał na czele rządowej grupy roboczej przygotowującej plan. Obok tego, nowy plan, podobnie zresztą, jak i wcześniejszy, zakłada rozwój infrastruktury, walkę z bezrobociem, usprawnienie systemu opieki zdrowotnej oraz wiele innych rzeczy. Warto jednak przypomnieć, że podobne zamiary były we wcześniejszym planie rządowym, jednak nie zostały one wcale albo też tylko w niedużej mierze zrealizowane.

Jednym z założeń, które, wydaje się, jednak rząd zamierza zrealizować, to że zostaną zwiększone środki na edukację uczniów szkół mniejszości narodowych o 5 proc. Środki te jednak mają być przeznaczone na wzmocnienie nauczania języka litewskiego w szkołach mniejszości narodowych, co zakłada przyjęta w marcu tego roku kontrowersyjna Ustawa Oświatowa. Warto też zauważyć, że wcześniej, w ramach programu antykryzysowego, ten sam rząd Andriusa Kubiliusa zmniejszył o 5 proc. koszyczek ucznia dla szkół mniejszości narodowych, obiecując, że zostanie on wyrównany w okresie pokryzysowym. Wygląda więc na to, że rząd zwiększając dziś koszyczek ucznia, załatwia dwie sprawy jednocześnie — „spełnia” swoją obietnicę waloryzacji środków uczniowskich po kryzysie oraz znalazł sposób na sfinansowanie realizacji założeń Ustawy Oświatowej w zakresie lituanizowania szkół mniejszości narodowych.

Minister Oświaty i Nauki, Gintaras Steponavičius, zapowiedział też, że w resorcie zostanie powołane stanowisko wiceministra do spraw szkolnictwa mniejszości narodowych. Przedstawiciele polskich organizacji na Litwie uważają jednak, że nie jest ważny sam fakt powołania nowego wiceministra, lecz ważne jest, kto zostanie powołany na to stanowisko. Są bowiem obawy, że urząd ten obejmie urzędnik resortu, który już dziś trzyma pieczę nad szkołami rządowymi w powiecie wileńskim i nie kryje swojej niechęci do samorządowych placówek mniejszości narodowych.

Z podobnymi obawami polskie środowiska spotkały pomysł Ministerstwa Kultury, żeby w tym resorcie również powołać wiceministra, w gestii którego będą kwestie mniejszości narodowych, w tym Polaków. Minister kultury, Arūnas Gelūnas, zauważył bowiem, że po zlikwidowaniu w ubiegłym roku Departamentu Mniejszości Narodowych i Wychodźstwa przy litewskim rządzie, kwestie mniejszości narodowych przekazano ministerstwu kultury, gdzie powołano specjalny pięcioosobowy wydział, jednak z tej reorganizacji nie były zadowolone mniejszości, dlatego od dłuższego czasu apelowano do rządu, żeby ranga reprezentowania ich interesów została zwiększona.

Jak wynika z przygotowanych założeń planu rozwoju Wileńszczyzny, plan ten jest na razie tylko strategią dla poszczególnych resortów, które mają realizować ten plan w swoim zakresie kompetencji. Niemniej zapowiedziano, że przy rządzie zostanie powołana specjalna grupa koordynacyjna, która będzie nadzorowała w całości realizację „Planu działań rozwoju socjalnego i gospodarczego powiatu wileńskiego na lata 2011-2014”.

136 odpowiedzi to Rząd bierze się za Wileńszczyznę

  1. Kmicic mówi:

    do 90:
    Wyjątkowo odpowiem , bo mylone są tu podstawowe pojęcia:
    “…zakonserwowanego patriotyzmu w wydaniu przedwojennym…” i dalej „…Kultura Wileńszczyzny, jej tradycje, wartości jakie niesie,powinna być traktowana jak polski SKARB NARODOWY i chroniona jak Wawel.”
    Przecież to oczywiste ,że brakuje w Polsce etosu i wpływu kulturowego wartości, które ze sobą niosła przedwojenna inteligencja polska.Nad wycięciem tej kultury, wartości,na których mogła by odradzać się powojenna, nowoczesna Polska,pracowali wszyscy kolejni zaborcy.Planowano skundlić , upodlić polski naród.Mężczyzn z tego kręgu kulturowego w większości wycięto , kobietom obniżano na wszelkie sposoby status społeczny.A przecież to nasze babki i matki, przywykłe do przedwojennej uczciwości, solidności , wysokiej kultury i oczywistego dla wszystkich patriotyzmu, powinny stanowić wzorce zachowań. Stało się inaczej,promowane były całkowicie inne “anty-wzorce” i dzisiaj niestety, już w innym , globalistycznym wydaniu ,promowane są te same “anty-wartości” wzięte wprost lub pośrednio od wyznawców Rozy Luksemburg.
    Po prostu na Wileńszczyznie mamy do czynienia z dobrymi kulturowymi korzeniami , które we współczesnej Polsce właściwie zostały podcięte i zaczęło się panoszyć bezksztautne tałatajstwo. Zdecydowanie bliższa jest mi kultura wywodząca się od powstańców listopadowych, styczniowych,wielkopolskich,warszawskich, czy Akowców Wileńskich niż dzisiejszy beznadzejny pseudo-kulturowy Mc Donald i inne pseudo-ogólnoludzkie Fast-y….
    A takie słowa , w ich kulturowym znaczeniu (!),jak Bóg Honor Ojczyzna , tak lżone dzisiaj w koroniarskiej prasie, zasługują na kultywowanie. Symbolizują to co w Polsce i w Polakach najlepsze, również w tym współczesnym najbardziej nowoczesnym, dynamicznym wydaniu.
    Nieobojętne jest, z jakiego korzenia kulturowego się wyrasta, dlatego uważam ,że kultura Wileńszczyzny tak Polakom i Polsce jest potrzebna.Tu rzeczywiscie można odechnąć polskim , naturalnym patriotyzmem.
    Przecież już Marszałek mawiał ,że to co w Polsce najlepsze , to na obrzeżach, a w środku pustawo.
    ps.
    Ponieważ nie oczekuję zrozumienia(inne kręgi kulturowe)dyskusji dalszej nie podejmuję.

  2. ben mówi:

    do tomasz:
    Jak zwykle, bez słów! 🙂

  3. Lentwarowski mówi:

    Puste Wasze gadanie.Dopiero co wróciłem z Wilna i okolic i powiem Wam-jeszcze długo będzie na Litvie bardak.Rząd chce poprawić sytuację na Wileńszczyznie? Niechaj prendzej oddadzą ziemie ludziom.A te nichaj zrobio z to ziemio co chco.Nichaj pszedadzo pujdo pod most a te co kupio nichaj sie martwio co z to ziemio zrobić.Najgorsze jest to że wszystko na Wileńszczyznie jest zawieszone w próżni.Jeszcze pare lat a nie będzie komu składać sie na pensje dla EMERYTÓW.Nam Polakom Litva do niczego nie jest potrzebna najlepiej by było żeby Litva zbankrutowała jak Grecja i za długi oddała sie w orende komu kto chciałby nią zarządzać.Młodych w Litwie wcale mi nie szkoda-leniwe ludzi a do tego całkowicie pozbawione mozgów.Po pradziadach pobrali ziemie-pszedali a pieniondze rozpizdzili zamiast coś zrobić ze swoim życiem.Chaty po wioskach umierają-pola nie uprawiane ,łąki nie pokoszone, krowy nikt jusz nie tszyma, ani jakiego parsiuka.Jedyna dla mnie radośc ze mogam choć na mogilniku swoich rodzonych zobaczyć .
    To tyle- dla mnie Litva to kraj bez przyszłości, kraj pijaków i samobójców.Jak stare pokolenie odejdzie to tym co zostano budzie pizdziec.

  4. tomasz mówi:

    do 101: Z tymi wyjątkami to wygłupiasz się już dobrych parę miesięcy. Nie znudziło ci się?

    Już na wstępie bełkoczesz. Najpierw piszesz o “przedwojennej” czyli jak rozumiem masz na myśli II RP a potem piszesz o zaborcach którzy ją zwalczali. No to skoro zaborcy tak “skundlili” to w II RP czyli w “przedwojniu” była “skundlona” kultura i ty ją chcesz konserwować? Nielogiczna i bełkotliwa wypowiedź.

    Nie wiem jakie “anty-wartości” są teraz “promowane” ale widocznie na mnie to nie działa.

    Nie lubię generalizowania. Także co do Wileńszczyzny. Wiem że są przykłady kultywowania polskości. Wiem jednak także jakie jest czytelnictwo polskiej prasy. Wiem jaką TV się najchętniej ogląda. Wiem jaki jest tzw “język potoczny”. Wiem że polskie pary biorąc ślub zawieszają sobie na samochodzie tabliczkę: “Kto kuda a my żenim sia”.
    I taka jest różnica między nami. Ty masz propagandowe klapki na oczach, a ja widzę i to co dobre i to co złe.
    Nie wiem co masz na myśli pisząc o “bezksztautnym tałatajstwie” co to na dodatek nawet się panoszy, ale ci współczuję.

    Gdyby to była prawda że taka kultura jest ci bliższa to już dawno powinieneś sobie palnąć w łeb aby zachować choćby resztki honoru za oszustwa, kłamstwa i ucieknie przed odpowiedzialnością polegająca na łożeniu na swoje dzieci. Jeśli już w wychowywaniu ich nie chce się lub nie może brać udziału. To faktycznie jest “tałatajstwo”.

    Nikt ci nie karze jadać w MC-Donalds.
    To sobie kultywuj. Broni ci ktoś? A inni mogą sobie robić to co sami uważają za wartościowe.
    Taaaa…. można odetchnąć. Czasem i owszem. A czasem można się załamać na poziomem tego “patriotyzmu”.
    Kto wie czy marszałek nie miał racji. Wynika bowiem z tego że najbardziej pusto jest…w Łodzi. 🙂

    ps: Zrozumienia nie będzie bo faktycznie inne “kręgi kulturowe” i nie tylko co opisuję powyżej.

  5. Kmicic mówi:

    do 103;
    bez komentarza.

  6. tomasz mówi:

    do 104: To twój znak “firmowy” kiedy ktoś wprost ci wywlecze prawdę to zawsze wiejesz.

  7. Kmicic mówi:

    Nie zniżam się do takiego poziomu. Zatem bez komentarza.

  8. tomasz mówi:

    do Kmicic: Tak, tak wiem …: Bóg. Honor. Ojczyzna. 🙂

  9. ben mówi:

    do 101:
    O jeżu kolczasty!
    A cóż to za bełkot? 🙂
    Masz rację w ostatnim zdaniu, że z uwagi na “inny krąg kulturowy” nie oczekujesz zrozumienia, ponieważ dawno już z takim “zlepem” nie miałem do czynienia, a i dyskutować nie ma nad czym, gdyż nic sie tu kupy nie trzyma.
    Kiedyś dałem ci radę i to z czystej życzliwości, może jednak się zgłosisz póki będzie za późno? 🙂

  10. Kmicic mówi:

    Toczy się w tym tygodniu walka o dwie polskie szkoły w Wilnie, podstawową Wiwulskiego i średnią Lelewela(słynna piątka)
    http://wilnoteka.lt/pl/artykul/waza-sie-losy-quotlelewelaquot-i-quotwiwulskiegoquot

  11. ben mówi:

    cd. 108
    Uprzedzając komentarz “bez komentarza”, napiszę juz teraz “BEZ KOMENTARZA” do “bez komentarza”.

  12. Szmaukszta mówi:

    Ot czytam ja tak i patsze-same rozumne Poliaki z Polski.Rachujcie sie u siebie .

  13. Jaśko mówi:

    Do Tomasza, 103: “Nikt ci nie karze jadać w MC-Donalds.”

    To “nie karz” nikomu jadać w McDonald’s… Poprawnie powinno być “NIE KAŻE” 😉

  14. Kmicic mówi:

    do Szmaukszta;
    Pozdrowienia 🙂
    do Jaśko:
    Skontaktowałeś się ? W jakich okolicach zamieszkujesz ?

  15. Kmicic mówi:

    Utrzymany w nieco poetyckiej formie , jak sam autor określa,apel wygłoszony w czasie ostatniej pikiety przed abasadą LT przez Pana Adama Chajewskiego
    A P E L
    Federacji Organizacji Kresowych i Stowarzyszenia ”Memoriae Fidelis”
    do byłych Prezydentów
    Republiki Litewskiej Valdasa Adamkusa
    i Rzeczypospolitej Polskiej Aleksandra Kwaśniewskiego

    odczytany podczas demonstracji przed Ambasadą Litwy w Warszawie 15 lipca 2011 r.

    Szanowni Panowie Prezydenci!

    W trakcie dobywającej się na początku lipca w Wilnie Konferencji Wspólnoty Demokracji wyraziliście Panowie gotowość przyczynienia się do poprawy relacji miedzy Polska i Litwa. Apelujemy byście tego nie czynili.
    Obaj Panowie pełniliście zaszczytną funkcję Prezydentów Litwy i Polski przez dwie kadencje: Pan Valdas Adamkus w latach 1998 – 2003 i 2004 – 2009, Pan Aleksander Kwaśniewski w latach 1995 – 2005.
    To także dzięki Wam, Panowie Prezydenci, ukształtowało się wtedy strategiczne partnerstwo między Litwą i Polską oraz trwały najlepsze w dziejach stosunki polsko-litewskie.
    To także dzięki Wam, Panowie Prezydenci, strategiczne partnerstwo między Litwą i Polską oraz najlepsze w dziejach stosunki polsko-litewskie zbudowane zostały na krzywdzie i dyskryminacji Polaków na Wileńszczyźnie – Polaków wynaradawianych w litewskich szkołach; Polaków obrabowanych z własności poprzez politykę kolonizacji Wileńszczyzny; Polaków pozbawianych praw przyznanych im w Traktacie polsko litewskim.
    To także dzięki Wam, Panowie Prezydenci, prawda o dyskryminacji Polaków na Wileńszczyźnie była zakłamywana i na Litwie, i w Polsce i w instytucjach europejskich.
    W rezultacie, to także dzięki Wam, Panowie Prezydenci, mamy najgłębszy w ostatnich latach kryzys we wzajemnych stosunkach.
    Za to coście Panowie do tej pory zrobili Wam nie dziękujemy i nie prosimy o więcej.
    Znajdźcie sobie Panowie inne pole działalności, a od stosunków polsko-litewskich trzymajcie się jak najdalej.

  16. Lentwarowski mówi:

    A pan Kmicic bez komentarza bo fakty potwierdza czy może widział inną Litve niż ja?A co do kryzysu w stosunkach Polska-Litwa.Żadnego kryzysu nie ma.Polska musi się dogadać z ruskimi i kopnąć w du*e ten kraj mlekiem i miodem płynący.Skoro litwini oskarżają Polaków o całe zło tego świata to trzeba ich doprowadzić do ruiny żeby było tak jak to opisują w swoim społeczeństwie.Kiedy sięgną dna może przejżą na oczy.

  17. tomasz mówi:

    do Jaśko 113: Słusznie. Dzięki.

    ad 115: “…wyraziliście Panowie gotowość przyczynienia się do poprawy relacji miedzy Polska i Litwa. Apelujemy byście tego nie czynili.” To wystarczy za cały komentarz i tłumaczy dlaczego Pan Chajewski i nasz Kmicic są “w mocy” przyciągnąć na swe demonstracje tylko po 30 osób.

    “Znajdźcie sobie Panowie inne pole działalności, a od stosunków polsko-litewskich trzymajcie się jak najdalej.”
    A to drugi przykład jak osoby nieortodoksyjnie inteligentne potrafią schrzanić to za co się biorą. Ze szkodą dla tych których interesów chcą bronić. Nie pierwszy to taki przykład:

    http://blog.kurierwilenski.lt/samsel/2011/03/12/niedzwiedzia-przysluga/

  18. Astoria mówi:

    @ tomasz:

    –>Nie wiem skąd wziąłeś te 6 miejsc. Znam dwa miejsca oba prowadzone przez moich kuzynów. Oba w rejonie wileńskim. Razem mają około 40 miejsc noclegowych.

    Sorki, chodzi o obiekty noclegowe – hotele/motele – było ich w rejonie wileńskim 6 w r. 2009. Nie sądzę, by ich ilość wzrosła podczas kryzysu. Inne obiekty turystyczne w rejonie:

    pola namiotowe, itp. – 0
    domy uzdrowiskowe – 0
    centra konferencyjne – 0
    kolonie dla dzieci – 0
    kwatery turystyczne w domach prywtnych – 0
    ilość obiektów turystycznych w sumie – 6

    Link do statystyk podałem wyżej, str. 205

    Powodzenia w rozwoju turystyki, starościno Rekść.

  19. Kmicic mówi:

    do Astoria 118:
    Przy całym szacunku,ale nie zabieraj głosu na tematy , o których nie masz pojęcia.

  20. Kmicic mówi:

    Artykuł bardzo na temat:
    http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110719&typ=my&id=my05.txt

    “Na znaczącą zmianę stosunku do Polaków na Litwie będziemy mogli liczyć dopiero wtedy, gdy przeformułowane zostaną programy, podręczniki i praktyka litewskiego szkolnictwa”

    “Dopiero od niedawna polskie media głównego nurtu, a wraz z nimi polska opinia publiczna, zaczęły dostrzegać, że zza fasady strategicznego partnerstwa polsko-litewskiego i najlepszych w dziejach stosunków między Polską i Litwą wyzierają dyskryminacja Polaków na Litwie oraz agresywny antypolonizm.”

  21. ben mówi:

    A niby co nowego ten artykuł wniósł?

  22. Szmaukszta mówi:

    Pan Tomasz pisze że jego dwaj kuzyni majo na Wileńszczyżnie agroturyzm.Jkżesz to? Tosz pan Tomasz nie jest stąd-to chybo szwagry majo anie kuzyni jego.

  23. von Judenstein mówi:

    @ ben
    “A niby co nowego ten artykuł wniósł?”

    Jest po prostu dobrym podsumowaniem aktualnej sytuacji.Czy każdy artykuł musi “wnosić coś nowego”?
    Nigdy dość przypominania polskiej opinii publicznej jak się sprawy mają.

  24. pani mówi:

    >122. Szmauksta mołotok! Dobre pytanie. Nasz interes – kto tu robi intersy i jakie komercije.

  25. Kmicic mówi:

    Ja wiem o dwóch hotelikach w Wilnie Państwa Runcewiczów (Łukasz Wardyn pojął za żonę pannę z tego rodu).Łatwo znaleść w necie.
    Również miła i niecodzienna atmosfera jest w Aerodream-ie po drodze do Wilna.

  26. Paweł mówi:

    Do Kmicic
    Guwerner specjalnie nie przyłożył się i panicz teraz takie „byki” strzela, pisze się znaleźć a nie „znaleść”. Chociaż może w pewnych kręgach „ kulturowo- jakichś tam” , to jest rzecz do przyjęcia.

  27. ben mówi:

    Do von Judenstein:
    Mea culpa! Zapomniałem dodać, że wypowiedź 121 kierowałem do Kmicica (120).

  28. von Judenstein mówi:

    @ ben 14:58
    Wiem że kierowałeś do Kmicica, ale chyba każdy tu może skomentować słowa nawet nie do niego kierowane? Czyż nie?

  29. Kmicic mówi:

    do 126:
    Zatem prawidłowo:
    “Ja wiem o dwóch hotelikach w Wilnie Państwa Runcewiczów (Łukasz Wardyn pojął za żonę pannę z tego rodu).Łatwo znależć w necie.
    Również miła i niecodzienna atmosfera jest w Aerodream-ie po drodze do Wilna.
    Dzięki za korektę, proszę mnie poprawiać przy każdej okazji.
    A swoją drogą to ciekawe, jak pisząc na klawiaturze często popełnia się błędy. Zupełnie inaczej niż pisząc piórem wiecznym na papierze.

  30. ben mówi:

    Do von Judenstein:
    Oczywiście! Nikomu niczego i nigdy nie zabraniałem. 🙂
    Sprecyzowałem jedynie, takze dla ciebie, o który artykuł mi chodzi.
    A tak przy okazji, oceniając wartość i “wyjściowego” artykułu czego dowiedziałeś się z jego treści na temat rządowego Planu rozwoju gospodarczego Litwy Wschodniej (Vide mój post nr 8)?

  31. Kmicic mówi:

    do von Judenstein 123:
    Tak , cały czas brakuje artykułów, materiałów filmowych, mówiących wprost o tym co się dzieje na LT. Zabierając głos na tym forum należy przede wszystkim pamiętać o tych , którzy nie są tu stałymi bywalcami i o tych ,którzy zaglądają tu po raz pierwszy.To forum jest jednym z bardzo nielicznych mediów na co dzień opisujących polsko-litewskie realia.
    Nigdzie indziej takiej intesywności aktualnych artykułów i komentarzy nie uświadczysz.
    Jedynym uzupełnieniem KW jest Wilnoteka z materiałami wideo i raz na tydzień dobre materiały w http://www.tygodnik.lt + raz na miesiąc http://www.magwil.lt.
    ps.
    Co pewien czas przypominam sobie ,że KW należało by pomóc finansowo.
    Przecież , to że możemy tu wypowiadać się, a niezorientowani Koroniarze i Polonusi czerpać mogą wiedzę na temat Rodaków na LT i ich walki o narodową tożsamość, to nie dzieje się samo z siebie.
    Pozdrowienia oraz wyrazy wdzięczności i uznania dla całej redakcji i właścicieli KW.

  32. von Judenstein mówi:

    @ ben 15:20
    O! dowiedziałem się baaaardzo wiele np:

    “…nowy plan, podobnie zresztą, jak i wcześniejszy, zakłada rozwój infrastruktury, walkę z bezrobociem, usprawnienie systemu opieki zdrowotnej oraz wiele innych rzeczy…”
    no i w ogóle że chyba wszystkim będzie żyło się lepiej.

    Dlatego wolę czytać wpisy POD artykułem niż sam artykuł.Są znacznie ciekawsze!

    @ Kmicic 15:38
    Zgadzam się z tym co piszesz.

  33. ben mówi:

    do von Judenstein:
    Zatem gratuluję “przenikliwości”, a jako że lubisz posty pod artykułami to polecam 74 + 82.

  34. Piotrek Trybunalski mówi:

    do Astoria 118: co do bazy turystycznej w rejonie wileńskim to na samej stronie samorządu jest informacja o 8 miejscach (hotele) oferujących nocleg, zagród wiejskich oferujących różne atrakcje (są i sale konferencyjne) dla turystów jest wymienionych 15, jest też pole namiotowe. Tak więc Twoje statystyki są nieaktualne i jak widzisz mimo kryzysu turystyka w rejonie jednak rozwijała się.
    co do postu nr 86 to mam wrażenie, że osoby niewierzące mają za złe tym wierzącym, że mówią o swojej wierze głośno, nie wstydzą się jej i jest to postrzegane jako zagrywka aby uzyskać jakieś korzyści.

  35. Astoria mówi:

    @ Piotrek Trybunalski:

    Podałem dane za rok 2009, świeższymi nie dysponując. Jeśli rozwój turystyki w rejonie wileńskim nabrał tempa w ciągu ostatniego półtora roku, to znakomicie – dla rejonu, Litwy i turystów. Przyjrzyjmy się jednak bliżej danym, które podajesz ze strony Samorządu.

    W sekcji wyżywienie/noclegi jest jeden hotel z prawdziwego zdarzenia, należący do sieci Le Meridien, i, co wygląda na, cztery motele. Do moteli dodałbym jeszcze Dwór w Korwiu z sekcji Zagrody wiejskie. W sumie 6 hoteli/moteli. Być może Dom Pielgrzyma w Szumsku i Dom Kultury w Niemenczynie oferują miejsca noclegowe – tego nie wiem. Niewiele jednak to zmieniłoby w postać rzeczy.

    W polach namiotowych jest postęp. Przybyło jedno. W roku 2008 też było jedno, ale zbankrutowało. Miejmy nadzieję, że temu powiedzie się lepiej.

    Sale konferencyjne w motelach są tym, czym są – pomieszczami dla kilkunastu, może kikludziesięciu osób. To nie skala centrów konferencyjnych dla kilkuset osób. Tu typowa sala konferencyjna w podwileńskim motelu:

    http://www.vivagreenresort.lt/index.php?cid=3&lang=pl

    Można w niej też zapewne urządzić wesele i stypę, ale to nie miejsce dla zjazdu poważnych przedsiębiorstw.

    Przybyło, natomiast, prywatnych zagród, oferujących noclegi i pewne atrakcje. Jest ich w sumie piętnaście. Życzę im jak najlepiej, a Samorząd dobrze robi, promując je.ma całkowitą rację, promując je. Niemniej, nie są one dochodowe przez cały rok, ale 2 – 3 miesięcy lata. Można mieć z nich jakiś dodatkowy dochód podczas lata, ale utrzymać się z nich byhłoby trudno.

  36. Astoria mówi:

    * Ups, coś mi się źle wkleiło i przepadło to, co chciałem wkleić.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.