Impas w kolejnym spotkaniu ekspertów ds. edukacji

119
Strona litewska nie zamierza odwoływać kontrowersyjnie ocenianej ustawy Fot. Marian Paluszkiewicz

Grupa ekspercka międzyrządowej polsko–litewskiej komisji ds. edukacji mniejszości narodowych obradowała już po raz czwarty, tym razem w Augustowie. Po raz pierwszy w spotkaniu udział wzięli również przedstawiciele rodziców uczniów szkół polskich na Litwie, którzy po raz kolejny wyrazili swoje niezadowolenie z nowej kontrowersyjnej Ustawy o Oświacie.

Strona litewska tymczasem już na starcie obrad zapowiedziała, że nie zamierza odwoływać kontrowersyjnie ocenianej ustawy i liczy na jak najszybsze zakończenie obrad.

— Na razie trudno jest mówić o jakimkolwiek porozumieniu. Choć do ostrej dyskusji nie doszło, widoczne było, że strony z trudem ukrywają emocje. Liczymy jednak na postęp w obradach. Teraz chodzi nam głównie o to, by ustalić kierunek dalszych działań. Na porozumienie jednak, niestety, nie ma co liczyć — skomentował w rozmowie z „Kurierem” atmosferę poniedziałkowych obrad należący do zespołu ekspertów Józef Kwiatkowski, radny m. Wilna, prezes Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna”.

Jak dotąd, żadne z trzech poprzednich spotkań grupy eksperckiej — w Druskiennikach, Warszawie i w Wilnie — nie przyniosły oczekiwanego przełomu w zakresie obrony polskiego szkolnictwa na Litwie. Wypowiedzi litewskiej strony w przededniu czwartego spotkania wróżyły, że porozumienia nie będzie również tym razem.

— Liczymy na to, że będzie to już nasze końcowe spotkanie — powiedział w sobotę agencji BNS współprzewodniczący polsko–litewskiego zespołu ekspertów, wiceminister oświaty Litwy Vaidas Bacys.

W spotkaniu, na wniosek Forum Rodziców Szkół Polskich, po raz pierwszy wzięli udział przedstawiciele rodziców uczniów, po  5 osób ze strony Litwinów z Polski i Polaków z Litwy. Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie wysłało do Augustowa pięcioosobową delegację w składzie: Mirosław Szejbak (koordynator Forum), Waldemar Chmielewski (miasto Wilno), Jarosław Tomaszun (rejon wileński), Alina Sobolewska (rejon trocki), Renata Cytacka (rejon solecznicki).

Tuż przed spotkaniem z rodzicami uczniów szkół polskich w Augustowie strona litewska zapowiedziała, że będzie przekonywać, iż rodzice nie mają racji i rząd litewski nie zamierza odwoływać ustawy.

— Ustawa jest dobra i nie ma mowy o jej odwołaniu. Jesteśmy gotowi do przekonania rodziców — oświadczył Bacys.

Przedstawiciele rodziców tymczasem po raz kolejny przedstawili swoje postulaty i po raz kolejny zaakcentowali, że Ustawa o Oświacie została przyjęta wbrew woli społeczności mniejszości narodowych. W piątek Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie wystosowało apel do polsko–litewskiego zespołu ekspertów ds. edukacji. W apelu napisano, że nowa Ustawa o Oświacie znacznie pogarsza sytuację polskiego jako języka nauczania, uszczupla dotychczasowe prawa uczniów i nauczycieli polskich szkół, pozbawia uczniów i rodziców prawa wyboru, jakie dotychczas mieli.

„Forum Rodziców apeluje więc do polsko–litewskiej komisji ekspertów o wypracowanie rekomendacji umożliwiających Ministerstwu Oświaty i Nauki Litwy przygotowanie i zgłoszenie do litewskiego Sejmu poprawek do aktualnie obowiązującej ustawy” — czytamy w apelu.

Rodzice chcą, by przede wszystkim została odwołana decyzja o ujednoliceniu matury z języka litewskiego dla uczniów szkół litewskich i szkół mniejszości narodowych, chcą przygotowania nowych, ulepszonych programów nauczania i bazy podręcznikowej do nauczania języka państwowego, a także natychmiastowego wycofania obowiązku dwujęzycznej edukacji w szkołach mniejszości narodowych.

O tym, że zapisy ustawy wymagają korekty, powiedział podczas przerwy w obradach Mirosław Sielatycki, szef polskiego zespołu.
— Są kluczowe, bo to one stwarzają zagrożenie dla nauki w języku polskim. Bez zmian niektórych jej zapisów nie będzie pokoju społecznego i sytuacji, która byłaby do przyjęcia dla wszystkich — powiedział.

Podczas spotkania omawiano również inne kwestie związane z oświatą.

— Rozpatrujemy również kwestię kompletacji klas, sieci szkół, podręczników, finansowania szkół polskich na Litwie i litewskich w Polsce — poinformował nas Józef Kwiatkowski.