X
    Categories: Omawiane

Dzień Wojska Polskiego na Wileńszczyźnie

Jutro, 15 sierpnia, nie tylko w Polsce, ale również na Wileńszczyźnie obchodzone będzie Święto Wojska Polskiego upamiętniające jedno z największych polskich zwycięstw, a odniesione w Bitwie Warszawskiej 1920 r. nad Rosją Sowiecką.

W piątek, w samo południe, przedstawiciele Ambasady Rzeczpospolitej w Wilnie, polskich organizacji na Litwie złożą wieńce na cmentarzu na Rossie, przy Grobie Matki i Serca Syna. O godz. 15 w Duksztach, na Cmentarzu Żołnierzy Wojska Polskiego, którzy zginęli w latach 1919-1920, odbędzie się msza polowa oraz poświęcenie nowych pomników. Tymczasem w Wisagini, o godz. 17, odbędzie się koncert okolicznościowy z udziałem kół ZPL z Wilna, Wisagini i Jeziorosów.

Uroczystości z okazji Dnia Wojska Polskiego będą kontynuowane również w sobotę, 16 sierpnia. O godz. 15 w Zułowie zostaną poświęcone nowe stele w Alei Pamięci Narodowej. Z kolei w niedzielę, 17 sierpnia, w Miednickim Ośrodku Kultury widzowie będą mogli zobaczyć program artystyczny Polskiego Studia Teatralnego, posłuchać patriotycznego hip-hopu oraz spróbować wojskowej kuchni. Uroczystości o godz. 12 rozpocznie msza św., po której odbędzie się przemarsz na cmentarz, gdzie odbędzie się modlitwa oraz apel za poległych żołnierzy przy Grobie Nieznanego Żołnierza Wojska Polskiego.

„Dla młodzieży i dzieci czymś ciekawym z pewnością będzie wystawa broni, z której korzystała Armia Krajowa. Te eksponaty będzie można potrzymać w ręku. Wszystko na wystawie będzie autentyczne. Sądzę, że dzieciom naprawdę warto jest poznać historię swojego narodu” ― dla „Radia Znad Wilii” powiedział Edward Kiejzik, jeden z organizatorów imprezy.

***
Bitwa Warszawska, która rozegrała się w dniach 13-25 sierpnia 1920 roku, była decydującym starciem wojny polsko-bolszewickiej. Po tym, jak w dniu 10 marca 1920 roku dowództwo Armii Czerwonej zatwierdziło plan uderzenia na Polskę, głównodowodzący wojsk polskich Józef Piłsudski wydał rozkaz rozpoczęcia wyprzedzającej ofensywy na Ukrainie.

Polacy dotarli aż do Kijowa, jednakże Sowieci szybko opanowali sytuację i przeszli do ofensywy na Białorusi i Ukrainie, zmuszając oddziały Wojska Polskiego do odwrotu. Pod koniec lipca siły radzieckie były już na ziemiach polskich, zbliżając się w szybkim tempie do Warszawy. Decydujące natarcie, praktycznie przesądzające losy wojny, rozpoczęło się dnia 16 sierpnia i zakończyło się spektakularnym sukcesem wojsk polskich i marszałka Józefa Piłsudskiego.

Brygita Łapszewicz:

View Comments (46)

  • Co to się w Polsce porobiło na defiladzie w dniu dzisiejszym przemawiał Komoruski zwany Gajowym i Żyrandolem herbu lewatywa. A po zatem ustroił się kotylionem a nie jak w Polskiej tradycji Kokardą narodową. Kotyliony to tradycja we Francji przypinano je psom, kotom i koniom. Jaki prezydent takie kotyliony.

  • @ Ali, Sierpień 14, 2014 at 21:33
    Nie ma większego znaczenia czy Witos siedział w twierdzy brzeskiej czy b.kartuskiej.Siedział,jako więzień polityczny Piłsudskiego.

    Nie ma większego znaczenia czy wsadził go sam Piłsudski czy jego kumple,kontynuujący jego politykę po jego śmierci.

    Witos dymisję Piłsudskiego PRZYJĄŁ,jak najbardziej przyjął, ale jej nie upublicznił.O tym możesz poczytać np. tutaj
    http://www.fronda.pl/blogi/czytanki-dawne-i-nie-tylko/co-pilsudski-robil-w-dniach-13-14-sierpnia-1920-roku,19903.html
    A treść jego dymisji tutaj
    http://www.stanislawkalemba.pl/oldweb/doc027.htm

    Piłsudski,jak cwany lis czuł,że zbliża się katastrofa i kombinował jak by tu się od odpowiedzialności za nią wymigać.W tym czasie całością spraw wojskowych w Bitwie Warszawskiej kierował Rozwadowski,jako Wódz Naczelny de facto.W razie porażki - cała odpowiedzialność spadłaby na niego.W razie sukcesu - cała chwała na Piłsudskiego. I tak się stało.

  • @Wereszko : (1) Witos NIGDY nie był więźniem Berezy Kartuskiej. Obóz ten utworzono w roku 1934, po zamachu na Pierackiego. Witos był więziony w twierdzy brzeskiej. Z kraju wyjechal na emigrację w roku 1933.Dlatego rozróżniam wyraźnie osadzenie więźniów politycznych w twierdzy brzeskiej w roku 1930 ( tu zgadzam się z negatywną oceną poczynań Piłsudskiego) od osadzania przeciwników politycznych w Berezie Kartuskiej. O Cacie - Mackiewiczu sam już pisałem. Piłsudski nie wtrącił go do Berezy, bo od czterech lat już nie żył. Czytaj uważniej cudze wypowiedzi jeżeli zamierzasz je komentować !
    (2)Piłsudski złożył dymisję 12 sierpnia 1920, ale Witos JEJ NIE PRZYJĄŁ. Tym samym nie ulega żadnej wątpliwości, że pozostawał wodzem naczelnym polskiej armii. Rozkazy nadal wydawał.
    Swoją drogą ciekawy byłbym co by mówili endecy na ten temat, gdyby bitwa warszawka została przez Polaków przegrana ? Czy nadal utrzymywaliby, że głównodowodzącym był Rozwadowski ?

  • @ Ali, Sierpień 14, 2014 at 10:57
    "Co do Berezy Kartuskiej już miałbym poważne wątpliwości, bo tam osadzano nie tyle przeciwników politycznych Piłsudskiego co przeciwników niepodległej Polski"
    Taaak? St.Mackiewicz,W,Witos byli "przeciwnikami niepodległej Polski"? Dzisiaj też każdy,kto jest w opozycji do obecnego rządu,oskarżany jest o to że "chce podpalić Polskę".

    "Co do bitwy warszawskiej to tak czy siak nie ulega wątpliwości, że Piłsudski był głównodowodzącym podczas tej operacji. (...)w czasie, gdy toczono bitwę był Naczelnym Wodzem WP".
    Nieprawda! Piłsudski 12 sierpnia złożył dymisję (ze stanowisk Naczelnika Państwa i Wodza Naczelnego)na ręce Witosa i wyjechał z Warszawy (do kochanki),od tej pory nie wydawał już żadnych rozkazów związanych z Bitwą.Bitwą kierował Szef Sztabu gen.Rozwadowski.Po 1926 Rozwadowski został aresztowany,jak wielu innych generałów,i zmarł w dziwnych okolicznościach,ci inni generałowie zresztą też.

    @ gość, Sierpień 14, 2014 at 11:49
    Gabriel Narutowicz też był masonem.
    Niewiadomski zginął z okrzykiem "Ginę za Polskę,którą gubi Piłsudski!" Przez pewien czas nosił się z zamiarem żeby i jego zamordować.Ma wspaniały życiorys polskiego patrioty - gdyby nie ten zamach,to mielibyśmy dziś ulice nazywane jego imieniem.
    Historycy,np.Janusz Tazbir,uważają,że Walentyn Potocki to postać fikcyjna.
    Święto Niepodległości 11 XI było uchwalone przez Sejm dopiero w 1937 r. a więc Kościół zbyt długo bojkotować nie miał okazji.

  • @ gość : Jeszcze jedna uwaga odnośnie tego, że Ukraina pomagała w roku 1920 Polsce, a teraz Polska pomaga Ukrainie. Dla mnie jest to propagandowe uproszczenie głoszone na potrzeby aktualnej sytuacji geopolitycznej. W roku 1920 to raczej Polska starała się pomóc Ukrainie w utworzeniu niepodległego państwa ze stolicą w Kijowie. Wsparcie Ukraińców dla tej idei było niewielkie i dlatego Polacy musieli opuścić zdobyty Kijów. Dywizja Bezruczki była słabym związkiem taktycznym. Liczyła na początku wojny około 2 tysięcy żołnierzy, a pod koniec zmagań wojennych około 4 tysięcy. To nie była siła militarna, której działania mogły mieć zasadniczy wpływ na przebieg wojny. Sam Bezruczko był prawdopodobnie do końca życia wobec Polski lojalny, ale nie można tego samego powiedzieć o jego podwładnym Romanie Suszko, który w późniejszych latach stał się współzałożycielem terrorystycznej UWO, a następnie OUN. Na początku II wojny światowej jawnie kolaborował wojskowo z Niemcami.
    A zatem wśród Ukraińców w roku 1920 byli zarówno zwolennicy współpracy i prawdziwego pojednania z Polakami jak i równie liczni polonofobiczni nacjonaliści. Obawiam się, że tak pozostało do dzisiaj.

  • @ gość : Z większością Twoich tez się zgadzam, ale jeśli chodzi o rzekome spalenie na stosie Potockiego za przejście na judaizm, to nie ma na to żadnych udokumentowanych dowodów ( inaczej niż w przypadku egzekucji Łyszczyńskiego za ateizm). W wypadku Potockiego mamy do czynienia z żydowską legendą.

  • Wereszko jest takie przysłowie - pleć pleciugo byle długo. Coś tam usłyszałeś o Piłsudskim 5 przez 10 i rzeczywiście Piłsudski przed bitwą warszawską złożył rezygnację na skutek powszechnej krytyki za odwrót w czerwcu, lipcu 1920. Powiedział jasno - składam dymisję, możecie ją panowie przyjąć jeśli nie żądam votum zaufania i posłuszeństwa w tej trudnej chwili. Zgodzili się na to wszyscy za wyjątkiem.....Dmowskiego i ten przestał odtąd przychodzić na obrady. W ten sposób sam się wykluczył z najważniejszego momentu odbudowy państwa polskiego. O czym resztki zaciekłych endeków nie chcą pamiętać. Poza tym gdybyśmy wtedy przegrali to kogo byś o to obwiniał dzisiaj ( gen. Rozwadowskiego, marsz. Weyganda, czy geniusz Lenina/Tuchaczewskiego ). Otóż nie obwiniałbyś wodza naczelnego WP Józefa Piłsudskiego.

  • Wereszko, przechrzta, rozwodnik i mason to według ciebie z założenia zły człowiek!
    Szczególnie nie podobają się tobie masoni, czyli ludzie, którym bliskie są idee Wolności, Rowności i Braterstwa (masonami byli m.in. król Stanisław August Poniatowski, prezydenci Gabriel Narutowicz i August Zaleski, premier Ignacy Jan Paderewski oraz Tadeusz Kościuszko).

    To bardzo interesujący pogląd, propagowany od wieków przez Kościół watykański.
    Z tego wynika, że napewno nie przeszkadzają tobie takie znane działania Kościoła z ostatnich wieków jak:

    - Wsparcie przez Kościół konfederacji targowickiej zawiązanej w odpowiedzi na Konstytucję 3 Maja. Celem była likwidacja Rzeczypospolitej (z życzeniami zwycięstwa dla targowicy pospieszył papież PAweł VI, a wsparło go 5 zdrajców biskupów z bp J.Kossakowskicm na Litwie)

    - Gloryfikacja zbrodni popełnionej w roku 1922 przez fanatycznego prawicowca na urodzonym na Litwie I Prezydencie RP Gabrielu Narutowiczu. Julian Tuwim wiersz "Pogrzeb Prezydenta" zaczął od słów: "Krzyż mieliście na piersi, a brauning w kieszeni"

    - Bojkot przez Kościół w okresie międzywojennym Święta Niepodległości 11 listopada (oficjalne uroczystości dziękczynne za odzyskanie niepodległości bez komplikacji odbywały sie w cerkwiach i bożnicach),

    Rozwodników nie powinieneś traktować źle, skoro istnieje rozwód kościelny , bo prawo kanoniczne daje możliwość unieważnienia małżeństwa. Różnica w stosunku do prawa cywilnego wynika wyłącznie z formy i nazwy.

    Jeżeli chodzi o przechrztów, to całe szczęście, że dzisiaj Kościół watykański nie może stosować metod, jakie kiedyś stosował. Dla przykładu, Walentyn hrabia Potocki, polski arystokrata , który oficjalnie zmienił wyznanie z katolicyzmu na judaizm został przez Inkwizycję oskarżony o herezję i żywcem spalony w roku 1749 na stosie w Wilnie.

  • @Wereszko : Gdyby Piłsudski był kandydatem do wyniesienia na ołtarze Twoje uwagi byłyby słuszne.
    O ile mi jednak wiadomo Kościół nie ma zamiaru go kanonizować (ani beatyfikować). Anders też był przez długi czas protestantem, co mu nie przeszkadzało zdobywać Monte Cassino. Jedyny zgłoszony przez Ciebie zarzut, który moim zdaniem wart jest przemyślenia, to uwięzienie przeciwników politycznych w twierdzy brzeskiej. Co do Berezy Kartuskiej już miałbym poważne wątpliwości, bo tam osadzano nie tyle przeciwników politycznych Piłsudskiego co przeciwników niepodległej Polski ( głównie z KPP i OUN). Jedynie nad uwięzieniem w pierwszych dniach istnienia obozu działaczy ONR można podyskutować ( no jeszcze nad osadzeniem Cata-Mackiewicza, ale to nastąpiło cztery lata po śmierci Piłsudskiego).
    Co do bitwy warszawskiej to tak czy siak nie ulega wątpliwości, że Piłsudski był głównodowodzącym podczas tej operacji. Nienawidzący do endecy wymyślali później rozmaite teorie umiejszające jego rolę w tej bitwie, ale fakty mówią same za siebie. Takie mianowicie, że w czasie, gdy toczono bitwę był Naczelnym Wodzem WP.

1 2 3 4 5