Eureka! Litwa ma wybawiciela!

110

Prezes Związku Ojczyzny-Chrześcijańscy Demokraci Litwy Gabrielius Landsbergis napełnił otuchą nie tylko serca swoich współtowarzyszy, ale bodajże całej Litwy. Kierowana przez niego partia konserwatywna ma bardzo konkretny plan, jak rozwiązać wszystkie problemy i odrodzić ekonomikę kraju.
Powiedział to na posiedzeniu rady partii, w ubiegłą sobotę. Bo okazuje się, że on wszystko wie i wszystko zrobi, by kraj wyprowadzić nie tylko z dołka, a nawet wprowadzić na prawdziwie europejskie tory. A zacznie od tego, by Litwa była państwem prawa i by nie było korupcji. Tylko ciekawie, jak jego żonie Austeji udało się uzyskać na ulgowych warunkach pomieszczenia pod jej prywatne przedszkole, szkołę — tego dociec nie może, a może nie chce nawet prokuratura.
Ma też opracowany dokładny plan, jak odrodzić ekonomikę kraju i zapewnić, by każdy miał nie tylko pracę, ale i uczciwe zarobki. Czy dziwić się więc trzeba, że rada jednomyślnie wpisała przyszłego zbawiciela kraju na pierwsze miejsce na listę w jesiennych wyborach. Bez żadnych wahań. I nikt się nie zastanowił, dlaczego to ma być podczas przyszłej kadencji, wszak teraz z lekkiej ręki swego dziadka jest europarlamentarzystą i coś dla kraju mógłby zrobić. O jakiej przejrzystości i kto by tu mówił…