Odebrali posłom luksusowe autka…

4
20

Zieloni Chłop-acy ze zwycięskiej partii nowicjuszy dobrali się do spasionych zadów sejmowych „zawodowców”. A konkretniej do wypchanej kabzy poselskiej.
Otóż wybrańcy narodu nie wynajmą już samochodów za środki na działalność parlamentarną. Zarząd Sejmu skorygował te cieplarniane, a raczej karygodnie pobłażliwe warunki ich dysponowania, a z czego to tak chętnie korzystali posłowie poprzednich kadencji.
Teraz te pieniądze — 770 euro miesięcznie — będzie można wykorzystywać wyłącznie na cele związane bezpośrednio z pracą, czyli np. na zakup artykułów biurowych.
A wcześniej większą część tej sumy „sejmunasy” wydawali na wynajem luksusowych aut (a potem odkupienie ich za wartość „resztkową” od dilerów), ich remont i ubezpieczenie.
A propos, tych „pomocniczych” środków w skali wydatków całego Sejmu w ubiegłym roku „pracoholicy” skonsumowali na zawrotną sumę miliona euro!
Na zakończenie TOP 5 tego sławetnego rankingu.
W ubiegłym roku, były już teraz, poseł Sergiej Dmitrijev z należnych mu 8 513 euro na wynajem auta wydał 6 378 euro, Vida Marija Čigriejienė — 5 113, Rimantas Dagys — 5 141, Arimantas Dumčius — 5 405, Viktor Fiodorov — 6 240.
A nasi rodacy-Polacy? Szczęściem nie trafili do tego „zaszczytnego” zestawienia, ale chyba głupi by byli, gdyby…
Ale co ja jakieś herezje prawię, no nie?

Aleksander Borowik

4 KOMENTARZE

  1. Na miano heretyka to Borowiku trzeba solidnie zapracować. A ty się niczym nie wykazałeś. Tekst cieniutki taki ledwie byle maślaczek…

  2. Byle aluzja do “nasi rodacy-Polacy” to jednak straszna cienizna, poziom tego tekściku Borowika dosyć robaczywy.

  3. Re Aleksander Borowik:

    Więcej rzetelności i odwagi panie Redaktorze.

    — Wanda Krawczonok — 5 548 euro.

  4. Nie przejmuj sie Olek ,te nasze skurwysyny robia to samo,jedna banda ,a my im kiedys zaufalismy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.