Strategiczna wizja Lecha Kaczyńskiego

142

W niedzielę, kolejną już w tym roku wizytę na Litwie złożył premier polskiego rządu Mateusz Morawiecki. Spotykając się z szefem litewskiego rządu, Sauliusem Skvernelisem, w należącej do PKN Orlen rafinerii w Możejkach, mówił o strategicznej wizji śp. prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego. Dzięki jego wizji i determinacji Litwie i Polsce udało się przed blisko 10 laty odeprzeć natarcie putinowskiej Rosji, dążącej do przejęcia strategicznego dla całego regionu przedsiębiorstwa – rafinerii w Możejkach.

Lech Kaczyński mówił wtedy nie tylko o bezpieczeństwie energetycznym. Podczas rosyjskiej inwazji na Gruzję w 2008 roku uprzedzał: „Wiemy świetnie, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę!”. Bez ogródek wskazywał też, kto jest źródłem niebezpieczeństwa. „Po raz pierwszy od dłuższego czasu nasi sąsiedzi ze Wschodu pokazali twarz, którą znamy od setek lat. Ci sąsiedzi uważają, że narody wokół nich powinny im podlegać. My mówimy: nie! Ten kraj to Rosja!”.

Miał rację. W 2014 roku nadszedł czas Ukrainy. Przeciwko krajom bałtyckim Rosja prowadzi jak na razie wojnę informacyjną. Próbuje także manipulować mniejszościami narodowymi, które, zarówno w Gruzji jak i na Ukrainie, zostały wykorzystane do rozpętania agresji na te kraje. Powinniśmy więc nie tylko okazjonalnie przypominać, co mówił ten wybitny polski polityk, ale również działać, zapobiegać wszelkim próbom destabilizacji.