X

Pedagodzy, którzy pracują z dziećmi bez rodzin

Sieroty, dzieci rodziców, którym odebrano prawa do opieki są wyzwaniem dla społeczeństwa. Mali ludzie zasługują na miłość i szczęście, ale czy my zawsze możemy je im zapewnić? W naszym reportażu opowiemy o ludziach, którzy twardo i ciężko pracują, aby dzieciom nigdy nie zabrakło miłości.

Dziecięco-młodzieżowy ośrodek w podwileńskim Niemenczynie działa od 2006 roku. Obecnie ośrodek przygarnął 38 dzieciaków, które zostały bez opieki rodziców. W wielu przypadkach, kiedy dziecko trafia do takiego miejsca jest dla niego ratunkiem z dotychczasowego piekła i szansą na normalne życie.

Pracownicy ośrodka próbują odtworzyć dla swych podopiecznych rodzinny dom, takiego jakiego dzieci nigdy nie mieli: ciepły, rodzinny, w którym jest nowa, kochająca mama i ojciec. Czasami robią to kosztem własnego czasu i czasu swych bliskich. Ci, którzy pracują w tym i innych ośrodkach czy też placówkach są zwykłymi ludźmi, którzy każdego dnia stają się bohaterami. Zazwyczaj im się to udaje.

Zapraszamy do obejrzenie reportażu.

Witold Janczys: