8
Polskie klasy powrócą na Antokol

Szkoły z polskim językiem nauczania brakuje na Antokolu od 2015 r., gdy decyzją władz miasta Szkoła Średnia im. J. Lelewela została przeniesiona na Żyrmuny Fot. Marian Paluszkiewicz

Przeniesienie „Lelewela” z wileńskiego Antokolu w 2015 r. wzbudziło wiele protestów. Brak możliwości nauki w języku ojczystym w tej dzielnicy odczuwali zwłaszcza rodzice młodszych dzieci. Teraz, po 4 latach, polskie klasy początkowe mają szansę powrócić na Antokol.

– Nie ogłaszaliśmy naboru, dopóki nie mieliśmy pewności, że szkoła ruszy od 1 września. Teraz mogę powiedzieć z całą pewnością, że to się uda, dlatego zapraszamy chętnych do nauki w 1 klasie – mówi „Kurierowi Wileńskiemu” Olga Bielasz, czasowo pełniąca obowiązki dyrektorki powstającej placówki.

Wileńska Szkoła Początkowa na Antokolu może zacząć działać już w tym roku, od 1 września. Bardzo poważne zadanie organizowania nowej placówki powierzono Oldze Bielasz, kierowniczce przedszkola „Uśmiech”.
– Czuję wielką odpowiedzialność. Nie mam wątpliwości, że szkoła w tym miejscu jest potrzebna, jednak wielu rodziców podchodzi z dystansem do nowej placówki. Pytają, czy na pewno będzie, czy przetrwa… – wyjaśnia pełniąca obowiązki dyrektora.

Obecnie trwa nabór do klas pierwszych z polskim i rosyjskim językiem nauczania.
– Dopóki nie były wyjaśnione wszystkie kwestie związane z remontem, nie chcieliśmy rozpoczynać naboru uczniów, by nie narażać rodziców i dzieci na niepotrzebne problemy. Teraz już wiemy, że od września będziemy mogli rozpocząć naukę w budynku po kapitalnym remoncie. Rodzice nie muszą się więc martwić o to, czy ich dzieci będą miały gdzie się uczyć – mówi Olga Bielasz.

Szkoła będzie się mieścić w budynku dawnej szkoły specjalnej. W tej chwili trwają prace remontowe, małe sale, przewidziane dla 5-osobowych grup, zostaną połączone w większe, zostaną odnowione wszystkie pomieszczenia, więc już od września dzieci będą się mogły uczyć w całkowicie odnowionym budynku. To jednak nie wszystko. Już za rok baza materialna szkoły ma być powiększona o dobudówkę, w której znajdą się 4 klasy, aula i biblioteka. Szkoła ma mieć także nowe boisko. Po rozbudowie szkoła będzie mogła przyjąć 100-120 uczniów pobierających naukę w klasach 1-4 w pionach polskim i rosyjskim.

Już za rok baza materialna szkoły ma być powiększona o dobudówkę, w której znajdą się 4 klasy, aula i biblioteka Fot. antakalniopradine.vilnius.lm.lt

Wileńska Szkoła Początkowa na Antokolu będzie mieścić się przy ulicy Šilo 15. Taka lokalizacja powinna odpowiadać wszystkim tym, którzy odczuli brak szkoły mniejszości narodowych w tym rejonie. Na co, poza odnowionym budynkiem, mogą liczyć rodzice zapisujący swoje dzieci do powstającej właśnie placówki?

– Na pewno już dziś mogę zapewnić, że w szkole będziemy mieli grupę dnia przedłużonego. Bardzo zależy mi na tym, by dzieci z polskich klas mogły jak najlepiej poznawać swój język ojczysty, dlatego do pracy w tej grupie chcemy sprowadzić nauczyciela z Polski. Trwają w tej sprawie rozmowy z Uniwersytetem Wrocławskim. Myślimy również o uzyskaniu wsparcia nauczyciela wspomagającego z ORPEG-u, tak, by język polski był na jak najwyższym poziomie. Jeżeli chodzi o zajęcia dodatkowe, ofertę przedstawimy, kiedy będziemy już znali liczbę uczniów – wyjaśnia organizatorka nowej placówki.

Szkoły z polskim językiem nauczania brakuje na Antokolu od 2015 r., gdy decyzją władz stolicy Szkoła Średnia im. J. Lelewela została przeniesiona na Żyrmuny, do budynku przy ul. Minties 3 w Wilnie, natomiast budynek przy ul. Antakalnio 33 został przekazany szkole litewskiej – Progimnazjum „Antakalnio”.

„Lelewel” nie powrócił do swojej siedziby, mimo że w lutym 2017 r. Litewski Naczelny Sąd Administracyjny postanowił, że decyzja Rady Miasta Wilna o reorganizacji szkoły i przeniesieniu z Antokola na Żyrmuny jest nieważna. Mer Remigijus Šimašius obiecał wówczas, że miasto znajdzie wyjście z sytuacji. Przeszło rok temu Rada Samorządu m. Wilna przyjęła projekt utworzenia nowej szkoły podstawowej z polskim i rosyjskim językiem nauczania.

INFORMACJE O ZAPISACH
Informacje na temat zapisów do Wileńskiej Szkoły Początkowej na Antokolu można uzyskać pod numerem telefonu: 8 6 707 52 96 lub pisząc na adres: rastine@antakalniopradine.vilnius.lm.lt

 

 

8 odpowiedzi to Polskie klasy powrócą na Antokol

  1. Mir mówi:

    Ten litewski sołtys za tę haniebną decyzję i nieprzestrzeganie prawa powinien być woźnym w tej szkole, a nie wybranym na następną kadencję. Zapisywać dzieci do szkoły!

  2. Mariusz mówi:

    Co jest złego w byciu woźnym, że chcesz to traktować jako karę dla mera?
    I czemu tak źle życzysz polskim dzieciom???

  3. Mir mówi:

    Przysłużyłby się chociaż polskiej społeczności szkolnej
    Polskie dzieci w polskiej szkole!

  4. Brawo. Polskie dziecko w polskiej szkole.

  5. Mariusz mówi:

    O polską szkołę na Antokolu walczyła społeczność szkolna, mocno wspomagana przez AWPL, Macierz Szkolną, Forum Rodziców. Nie było zgody na likwidację szkoły! Walka trwała nawet po haniebnej decyzji mera, w sądach, aż do pozytywnego skutku (choć decyzja nie została wykonana). Teraz jest jakaś szansa na odbudowanie polskiego szkolnictwa w tej części Wilna i zobaczymy, jak się sprawa rozwinie.
    Warto też pamiętać, jak do obrony zagrożonych zamknięciem szkół zniechęcano, szczególnie w radiu i na portalu ZW, głosząc herezję o rzekomo niskim poziomie polskiej oświaty, braku zapotrzebowania i tym podobne bzdury.

  6. Jan mówi:

    Ale to przecież nie będzie polska szkoła, tylko polsko-rosyjska. Na korytarzach będzie zatem dominował język rosyjski, na uroczystościach szkolnych też. Dlaczego mądrzy oświatowo Litwini szybko odeszli od tego sowieckiego wynalazku, jakim były szkoły mieszane z rosyjskimi, a my ciągle stoimy i dostajemy w łeb tymi samymi grabiami??
    W przypadku szkoły Lelewela ratunkiem dla niej byłoby oddzielenie klas rosyjskich, które palcem nie kiwnęły w obronie szkoły, podobnie i teraz — Polacy wywalczyli dla Rosjan klasy, a sami się będą wynaradawiali i rusyfikowali, tak?

  7. Marika1978 mówi:

    Brawo dla wszystkich, którzy przyczynili się do “powrotu” szkoły na Antokol. Społeczności szkolnej, organizacjom, działaczom a także działączom i posłom AWPL-ZCHR. To dzięki tym wszystkim ludziom, którzy pokazali, że będąc zjednoczonym można wiele dobrego zdziałać, będzie znowu polska szkoła na Antokolu.

    Ja jestem tylko ciekaw, bo wciąż nie ponieśli kary ci, którzy nie wykonali postanowienia sądu, który nakazał powrót dzieci do szkoły i uznał działania konserw za nielegalne. Zamiecione pod dywan???

  8. Mir mówi:

    Bez zaangażowania wielu środowisk, bez wspólnej pracy na rzecz przywrócenia tej szkoły i bez determinacji oraz walki do końca, to w tej chwili NIE BYŁOBY ŻADNEJ polskiej szkoły! Wiadome jest, że teraz trzeba będzie się podzielić budynkiem i korzystaniem z niego z rosyjskojęzycznymi. Nie zmienia to faktu, że przy mądrym zarządzaniu i nie pozwoleniu sobie na wejście na głowę czy zdominowanie przez drugą stronę, jest możliwe normalne funkcjonowanie. Przez tzw. media polskojęzyczne jest od dawna, czyli od rozpadu starego systemu prowadzona kampania antypolska, która ma siać zamęt wśród Polaków

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.