X
    Categories: Wiadomości

„Misja Syberia 2019“ wyrusza do Kazachstanu

Z uczestnikami wyprawy spotkał się prezydent Gitanas Nausėda. Fot. lrp.lt

W tym roku 16-osobowa ekspedycja projektu „Misja Syberia” (Misija Sibiras) wyruszy w podróż 17 lipca, czyli w Światowym Dniu Jedności Litwinów.

W środę o godz. 14.00 członkowie ekspedycji z dworca kolejowego w Wilnie odjadą na lotnisko, skąd odlecą do Kazachstanu. Wczoraj z uczestnikami wyprawy spotkał się prezydent Gitanas Nausėda. Prezydent przekazał uczestnikom misji symboliczny znicz, który zostanie zapalony na cmentarzu w Kazachstanie. Podkreślił, że misja ta odzwierciedla ideę zjednoczonej Litwy, ponieważ jednoczy patriotyczną młodzież nie tylko z Litwy, ale też z zagranicy (wśród członków ekspedycji znalazła się Litwinka mieszkająca w USA). Uczestnicy podziękowali głowie państwa za wsparcie oraz sprezentowali mu koszulkę ekspedycji.

– Podobnie jak w ubiegłym roku, planowaliśmy pojechać do Kraju Krasnojarskiego, ale ponowna, odmowna decyzja Ambasady Federacji Rosyjskiej w sprawie wydania wiz do Rosji wymusiła zmianę kierunku. Drugi rok z rzędu wyruszamy więc do Kazachstanu. Tegoroczna misja jest wyjątkowa. Wieziemy drewniany, 40-kilogramowy krzyż wykonany przez byłego zesłańca. Osobne części krzyża znalazły się w plecaku każdego uczestnika ekspedycji. Na razie nie wiadomo, na którym z cmentarzy w okolicach Karagandy zostanie ustawiony – mówi kierowniczka projektu, Aistė Eidukaitytė.

Organizatorzy projektu co roku organizują wyprawy szlakami litewskich zesłańców. Celem ekspedycji jest zachowanie historycznej prawdy i pamięci o ofiarach zbrodni sowieckich. W latach 1940–1953 na Syberię zesłano około 280 tys. ludzi, zarówno Polaków, jak i Litwinów. Podczas podróży na daleką Syberię, do Kazachstanu czy Tadżykistanu uczestnicy misji odnajdują zaniedbane groby i cmentarze, na których są pochowani litewscy zesłańcy, i przeprowadzają renowacje. Spotykają się też z byłymi zesłańcami oraz ich potomkami. Po powrocie organizują spotkania w szkołach i na uczelniach, opowiadają o swoich doświadczeniach i o tym, czego się dowiedzieli od mieszkających w odległości tysięcy kilometrów od Litwy rodaków. W ciągu 13 lat trwania projektu udało się uporządkować największy litewski cmentarz na Syberii w okolicach Krasnojarsku, ale jest jeszcze wiele mniejszych cmentarzy, które szybko niszczeją.

Ekspedycje śladami zesłańców z roku na rok stają się coraz popularniejsze.
– Otrzymaliśmy ponad tysiąc zgłoszeń. Wybraliśmy 80 kandydatów, którzy przeszli odpowiednie szkolenia na Litwie. Zależało nam na tym, aby przyszli uczestnicy 10-dniowej wyprawy przygotowali się zarówno psychicznie, jak i fizycznie. 16 osób wyruszy do Kazachstanu – informuje Eidukaitytė.

Swoją kandydaturę może zgłosić każdy chętny. Zgłaszają się osoby różnych narodowości. Organizatorzy nie stosują też żadnych ograniczeń wiekowych. Twierdzą, że najważniejsza jest przede wszystkim osobista motywacja każdego uczestnika.

W trakcie wypraw członkowie ekspedycji wielokrotnie natrafiali na groby Polaków, dlatego w przyszłości planowana jest polsko-litewska ekspedycja.
– Całkiem możliwe, że w przyszłym roku weźmie udział w naszym projekcie młodzież z Polski. Na razie jesteśmy na etapie dyskusji w kwestii poszukiwania partnerów ekspedycji – zaznacza kuratorka projektu.

Organizowany od 2006 r. projekt „Misija Sibiras” jest inicjatywą patriotyczną młodzieży litewskiej. Od kilku lat organizacją wypraw zajmuje się Fundacja „Jauniems”, której założycielem jest Rada Litewskich Organizacji Młodzieżowych, jednocząca ponad 60 największych zrzeszeń litewskiej młodzieży.

Do udziału w projekcie ogółem zgłosiło się ponad 13 tys. osób, zorganizowano 18 ekspedycji śladami zesłańców. Uczestnicy wypraw uporządkowali ponad 150 cmentarzy, powstało 10 filmów dokumentalnych, setki wystaw fotografii.

Powrót uczestników tegorocznej ekspedycji z Kazachstanu do Wilna planowany jest na 27 lipca.

 

 

Justyna Giedrojć: