Więcej

    Dzieci ofiarami agresji. Od 40 lat ONZ próbuje zwrócić uwagę świata

    Czytaj również...

    4 czerwca został ustanowiony przez ONZ Dniem Dzieci Będących Ofiarami Agresji. W ten sposób postanowiono przypomnieć, że dorośli są odpowiedzialni za los każdego dziecka, które często nie ma szansy na obronę ani wsparcie.

    Uchodźcy z Ukrainy.
    Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainie 243 dzieci zostało zabitych
    | Fot. EPA-ELTA

    Okoliczności ustanowienia czerwcowego święta są smutne i wiążą się z krwawymi i bolesnymi doświadczeniami konfliktu na Bliskim Wschodzie. 19 sierpnia 1982 r. Zgromadzenie Ogólne ONZ, głęboko poruszone sytuacją libańskich i palestyńskich dzieci, które masowo traciły życie wskutek ataków zbrojnych, postanowiło zwrócić uwagę świata na problemy najmłodszych, ustanawiając 4 czerwca corocznym świętem. Sekretarz Generalny ONZ, Javier Perez, już w czerwcu 1982 r. mówił nie tyle o samym problemie palestyńskim, co ogólnie o sytuacji dzieci, które często płacą najwyższą cenę za wszelkie przejawy agresji.

    Od tego czasu minęło 40 lat, jednak problem pozostaje aktualny i palący. Dobitnym tego przykładem jest wojna w Ukrainie. Od początku rosyjskiej inwazji w Ukrainie 243 dzieci zostało zabitych, a setki zostało rannych, wiele straciło swoich rodziców.

    Czytaj więcej: Pierwsze ofiary rosyjskiej inwazji na Ukrainę, w tym cywile

    — Litwa od samego początku wyciągnęła rękę na pomoc Ukrainie. Do kraju już przyjechało ponad 50 tys. uchodźców wojennych, z czego prawie połowę stanowią dzieci. Większość tych dzieci przyjechała na Litwę z rodzicami, głównie matkami, dlatego nie wszystkie potrzebują pomocy obrońców praw dziecka — mówi w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Ilma Skuodienė, dyrektorka Państwowej Służby Ochrony Praw Dziecka i Adopcji.

    Bez rodziców na Litwę przyjechało około 1 300 dzieci, jednak ​​większość z nich przebywa w kraju z krewnymi czy osobami bliskimi. 15 dziećmi zaopiekowały się rodziny naszych obywateli.

    Czytaj więcej: Do litewskich szkół zapisało się już 1,5 tys. ukraińskich dzieci

    Litwa od razu zaangażowała się w akcje wsparcia Ukrainy. Po ogłoszeniu na początku wojny, że dzieci uciekające przed wojną mogą potrzebować opiekunów, w ciągu kilku tygodni ponad 900 mieszkańców zaoferowało swoją pomoc.

    Obecnie wszystkie dzieci z Ukrainy mają darmowy pobyt w przedszkolach, uczą się w szkołach. Państwo gwarantuje im różnego rodzaju świadczenia, bezpłatną opiekę medyczną i przejazd transportem publicznym. Organizowane są dla nich warsztaty, imprezy, wyprawy do teatrów itd.

    Na Litwie działa darmowa telefoniczna linia pomocy psychologicznej dla dzieci Vaikų linija: nr tel. 116111 oraz linia dla młodzieży Jaunimo linija: nr tel. 8 800 28888.


    Więcej od autora

    Apolonia Skakowska – ambasadorka kultury polskiej

    Z odzyskaniem niepodległości przez Litwę, w latach 1988–1990, ożyła fala odrodzenia tożsamości narodowej wśród Polaków na Litwie. Zaczęły powstawać nowe organizacje społeczne, zespoły artystyczne, partie polityczne. W tym okresie zasłynęła Pani jako inicjatorka i organizatorka szeregu wydarzeń kulturalnych. Od...

    W Ukrainie powtarza się scenariusz aneksji Litwy

    Aneksja odbywa się według dobrze znanego scenariusza sprzed kilkudziesięciu lat. Dokładnie przed 82. laty, latem 1940 r. miała miejsce aneksja Litwy przez Związek Sowiecki. — Aneksja Litwy dokonana przez bolszewików w sierpniu 1940 r. to była bezprawna próba legitymizacji okupacji....

    Niezrealizowane dzieło Henryka Kuny

    Brązowe popiersie wieszcza Kiedy w 1898 r., z okazji setnej rocznicy urodzin Adama Mickiewicza, odsłonięto pomniki poety w Krakowie i Warszawie, Polacy Wilna również rozpoczęli starania o zezwolenie na wzniesienie pomnika. Udało się jedynie w 1899 r. ustawić brązowe popiersie...

    Masakra w Miednikach: przestępstwo przeciwko ludzkości bez terminu przedawnienia

    — Mord w Miednikach to były ostatnie konwulsje imperium, które widziało, że się rozsypuje i próbowało za wszelką cenę utrzymać się. Droga, która była wybrana, wiodła dosłownie ku przyśpieszeniu procesu rozpadu. Nikt nie poparł ani metody, ani w ogóle...