1
Znaki na niebie i ziemi

Wielki Tydzień w tym roku może się kojarzyć bardzo ponuro. Tragiczny wypadek autokaru na Maderze, pożar katedry Notre Dame w Paryżu. Ale trzeba mieć świadomość, iż Wielki Tydzień to w naszej kulturze czas nadziei i oczekiwania — na Zmartwychwstanie. Nie tylko Jezusa Chrystusa, który go dokonał i którego ofiara się powtarza w Eucharystii, ale także nadziei na zmartwychwstanie wszystkich do życia wiecznego.
Powinien to być też czas wytężonej modlitwy. Za siebie, za bliskich, ale też za tych, którzy szczególnie tego potrzebują — za grzeszników. Pomni słów Chrystusa do dobrego łotra na sąsiednim krzyżu, módlmy się także za tych, którzy się cieszyli z tragedii Francji, którzy napawali się pożarem i żądali jeszcze. Nie było radosnych reakcji chrześcijan na to, że w tym samym czasie, co Notre Dame, palił się meczet Al-Aksa w Jerozolimie, jeden z najważniejszych w świecie islamu. I nie powinno być — w ogóle nie powinno być u nas miejsca na radość z cudzego nieszczęścia, na zawiść i życzenie innym zła bądź krzywdy.
Gdy ludzie z całego świata mogą wpłacać datki na odbudowę świątyni na konto Fondation du Patrimoine, francuskiej fundacji dziedzictwa narodowego, trzeba pamiętać, że świątyni nie odbuduje się bez modlitwy.

 

Jedna odpowiedź do Znaki na niebie i ziemi

  1. Dudak mówi:

    Te znaki podpowiadają nam,że nadszedł czas prawdziwej ochrony zabytków ,chrześcijańskich szczególnie,w tej części Europy,a ta ochrona powinna być siłowa,gdyż niszczenie zabytków zachodniej kultury bedzie przybierało na sile wraz z laicyzacją społeczeństw tzw.starej Europy oraz z najazdem “islamskich Hunów”

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.