Wileński uniwersytet – wspólne dziedzictwo

1087

W tym roku obchodzimy dwa ważne dla Polaków i Litwinów jubileusze. Przed 440 laty król Polski i wielki książę litewski Stefan Batory przekształcił Kolegium Jezuitów w Wilnie w Akademię i Uniwersytet Wileński Towarzystwa Jezusowego. Rok 1579 stał się więc początkiem Uniwersytetu Wileńskiego.

Drugą ważną datą jest rok 1919, gdy władze II Rzeczypospolitej wskrzesiły tę uczelnię, zamkniętą przez cara Mikołaja I. W okresie międzywojennym uniwersytetowi nadano imię jego założyciela, Stefana Batorego. Po 440 latach na Litwie mamy niejedną wyższą uczelnię. Co roku wykształcenie zdobywają na nich tysiące młodych ludzi. W publikowanych rankingach Uniwersytet Wileński niezmiennie zajmuje pozycję najlepszej wyższej uczelni na Litwie. Jednak ten założony przez króla Stefana Batorego uniwersytet ma dla Litwy nie tylko znaczenie instytucji przygotowującej dla kraju najlepsze kadry.

Uniwersytet Wileński to również 440 lat akademickiego oddziaływania nie tylko na terytorium współczesnej Republiki Litewskiej, lecz także na naszą część Europy. Jakkolwiek paradoksalnie to zabrzmi, Uniwersytet Wileński oddziaływał na Litwę, Polskę, Białoruś, Ukrainę nawet w okresie, gdy był zamknięty przez władze carskiej Rosji. Co więcej, to był okres, gdy te kraje nawet nie istniały na mapie Europy. Umysły, które uniwersytet wykształcił, wpływały na swoje otoczenie, w tym na młodzież, której Rosja odebrała możliwość kształcenia się w Wilnie. Żeby zrozumieć moc oddziaływania w okresie, gdy uniwersytet był zamknięty, wystarczy wymienić nazwiska dwóch jego absolwentów – Adama Mickiewicz i Juliusza Słowackiego.

Był to niezwykle ważny ośrodek walki o niepodległość, walki o odrodzenie Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Rosyjskie władze doskonale rozumiały znaczenie Uniwersytetu Wileńskiego, więc zamknęły go bez wahania. Wskrzeszony przed 100 laty, w II Rzeczypospolitej, Uniwersytet Stefana Batorego działał zaledwie 20 lat. Nawet w tak krótkim okresie z uczelnią było związanych wiele wybitnych osobistości. Wystarczy wymienić: Mariana Zdziechowskigo, Kazimierza Pelczara, Wincentego Lutosławskiego, Czesława Miłosza, Teodora Bujnickiego. Po wojnie na Litwie okres tych 20 lat Uniwersytetu Stefana Batorego był wstydliwie przemilczany. W ostatnim czasie sytuacja jednak się zmienia. Obecne władze uczelni zaczynają dostrzegać, że również 20 międzywojennych lat jest nieodłączną częścią 440 lat istnienia Uniwersytetu Wileńskiego.


Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym “Kuriera Wileńskiego” nr 49(238) 14-20/12/ 2019