9
Niezmienny kurs państwa litewskiego wobec Polaków na Litwie

Departament Mniejszości Narodowych i Wychodźstwa był często nazywany przez przedstawicieli tychże mniejszości narodowych – departamentem obrony państwa litewskiego przed mniejszościami.

O zlikwidowanym w 2010 roku urzędzie mówiono, że służył listkiem figowym, przykrywając dyskryminacyjną politykę litewskich władz wobec litewskich Polaków. Departament udawał troskę państwa wobec obywateli innych narodowości. Z kolei lwia część budżetu departamentu szła na wspieranie Litwinów mieszkających za granicą oraz Litwinów mieszkających na Wileńszczyźnie. Mniejszości narodowe otrzymywały okruchy z pańskiego stołu, ale za to w świat szedł przekaz, że litewski rząd na właściwym poziomie wspiera mniejszości.

W dobie kryzysu gospodarczego departament zlikwidowano. Po pięciu latach uznano jednak, że państwo litewskie znowu powinno zacząć „troszczyć się o mniejszości narodowe”. Teoretycznie wskrzeszony przez socjaldemokratów departament ma zajmować się wyłącznie mniejszościami narodowymi.

Niestety, wygląda na to, że polityka państwa niewiele się zmieniła. Odrodzony Departament Mniejszości Narodowych ogłosił wyniki konkursu, w ramach którego rozdano aż… 70 tys. euro na wsparcie mniejszości narodowych, które stanowią wedle oficjalnych statystyk 15 proc. mieszkańców państwa litewskiego. O stosunku tego państwa do mniejszości świadczy również fakt, że sporą część z tej mizernej w skali budżetu Litwy sumy postanowiono przeznaczyć na wsparcie litewskojęzycznych szkół i organizacji społecznych działających na rzecz lituanizacji Polaków.

9 odpowiedzi to Niezmienny kurs państwa litewskiego wobec Polaków na Litwie

  1. stasys mówi:

    Pone Robertai, ar buvote užėjęs į tą departamentą, ar kalbėjotės dėl to konkurso, ar domėjotės, kaip lenkiškos mokyklos ir organizacijos jame dalyvauja, kaip vyksta bendri įvairiataučių mokyklų renginiai? O jūsų trenkimą “na rzecz lituanizacji Polaków” tuojau pasigaus Maskvos propaganda, pridėdama “na rzecz lituanizacji Rosjan” ir žiūrėk, per Rusijos – Baltarusijos manevrus koks tankas netyčia užklys ir į Lietuvą. Pasigaus ir Lenkijos propaganda, Waszczykowskis vakar vėl kalbėjo apie smaugiamus Lietuvos lenkus. Jūsų laikraštis, deja, neparašys paneigimo, kad jokios lenkų priespaudos Lietuvoje nėra.

  2. P. mówi:

    Taka jest państwowa doktryna lietuviska.
    A tym departamencie to przecież chyba pracuje Antonowicz ten z ZW i PKD od Okinczyca. Czyli “dobrze” pracuje bo na rzecz lituanizacji.

  3. W.Litwin mówi:

    Niestety ta “troska” Lietuvisów kosztuje dużo nerwów i nie raz także pieniędzy.

    Największą “troską” wykazują się konserwatyści, którzy nie mogąc się pogodzić klęską wyborczą oraz wymierzonym ‘policzkiem’, jakim była odmowa AWPL-ZCHR na ‘zaproszenie’ do opozycji.

    Konserwy nie mogą również zdzierżyć tego, że polski rząd i najważniejsi politycy w Państwie darzą wielką estymą Waldemara Tomaszewskiego.

  4. Lubomir mówi:

    Chyba trzeba zacząć mówić o szkodnictwie Nowolitwinów, Lietuvisów i zachęcać do kreowania postaw na rzecz Wielkiej Litwy, zachęcać do postaw godnych miana Wielkolitwinów, do postaw rozmiłowanych w historycznym Wielkim Księstwie Litewskim. Polacy i Białorusini mają prawo czuć się nad Niemnem, tak samo ważnymi obywatelami, jak Litwini i Żmudzini.

  5. Adam81w mówi:

    Ohyda. Ohydna antypolska polityka lietuwiska.

  6. Lubomir mówi:

    Polacy litewscy poruszają się w dwóch kręgach kulturowych. Swobodnie przechodzą z jednego języka na drugi. To bogactwo zarówno dla Polski, jak i dla Litwy. Nie pierwszy raz w historii Polacy czuli się zarazem Litwinami a Litwini czuli się równocześnie Polakami. Może z czasem tą elementarną prawdę zrozumieją nawet tak wpływowe osoby, jak Prezydent RL, Pani Dalia Grzybowska, Grybauskaite.

  7. Jur mówi:

    Zakłamanie historii leży u podstaw antypolskości na Litwie.Wycięto lata Rzeczpospolitej Obojga Narodów i cofnięto historię do Mendoga i powstała dziura.Polski dorobek kulturowy Wilna wyretuszowano zmieniając dzieła polaków i przeinaczając im nazwiska [np Adomas Mickiaviczius].
    Haniebną kolaborację z Wermachtem i SS ,której skutkiem był mord w Ponarach 100 tys obywateli Polskich,którego sprawców udziału w zbrodni sprowadzono do jakiś niezidentyfikowanych “miejscowych”. Na gmachu Łukiszek nie ma zakatowanych tam nazwisk Polaków natomiast są głownie nazwiska represjonowanych za kolaborację z Niemcami i tych co uciekli do lasu i zostali złapani przez NKWD.
    Za czasów sowieckich Litwini w Wilnie mówili po litewsku półgłosem lub szeptem bo uznawano ich zaraz za szowinistów.
    Cofnięcie tej sytuacji nie znajduje poparcia większości .Stąd pozorowanie chęci przywrócenia praw człowieka i praw mniejszości polskiej. Zachęcające są też wyniki stopniowego wynarodawianie Polaków przez: ograniczanie szkolnictwa,zakaz używania języka polskiego w pracy i postępującą z czasem liczbą małżeństw mieszanych polsko-litewskich.Przykładem indoktrynacji jest Polka Katarzyna Andruszkiewicz ,która po nauczaniu w szkole na Litwie powiedziała że wstydzi się że jest Polką i została za to wyróżniona publicznie w Ratuszu przez V.Landsbergisa.

  8. "Jeseśmy okłamywani pozarami prawdy" Horacy (I w.p.n.e.) mówi:

    Pozory pełnią rolę intelektualnej pułapki dla niekompetentnych i leniwych myślowo odbiorców, którzy nie odróżniają prawdy od kłamstwa. W ten sposób twórcy pozorów zdobywają masy stronników nierozumiejących i niedostrzegających zakamuflowanych motywów takiej aktywności. Pozory prawdy są zwykle groźniejsze od kłamstwa, bo na skutek nadanego im sztucznego blasku, trudniej je wykryć. Z pozorami pozytywnego działania na rzecz mniejszości narodowych na Litwie stykamy się na co dzień, czasami przestają dziwić, a nawet oceniane bywają jako pragmatyczne działania.Niebezpieczeństwo pozorów polega również na tym, że zakamuflowane zło skrycie niszczy istotę prawdy, dobra i sensu. Dlatego życie oparte na pozorach staje się rzeczywistą przyczyną klęski zarówno poszczególnych osób , jak i organizacji oraz państw. Komunizm upadł, bo był oparty na kłamstwie. Wolność pozorowana w praktyce oznacza zniewolenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.