Szkole Podstawowej w Kiwiszkach – 70 lat!

16 października br. Szkoła Podstawowa w Kiwiszkach obchodzi piękny jubileusz 70-lecia.

Pierwsza udokumentowana wzmianka o założeniu szkoły pochodzi z 1939 roku. Szkołą opiekowało się Ministerstwo Oświaty Republiki Litewskiej, które opłacało pracę nauczycieli. Placówka w tym okresie nazywała się Wierbuska Szkoła Początkowa Powiatu w Mickunach. W odległości 5 km od szkoły znajdowała się poczta, kilometr dalej – dworzec kolejowy.

Girl in a jacket

Należy jednak zaznaczyć, że według wspomnień najstarszych mieszkańców już w roku 1919 istniała w Wierbuszkach czteroklasowa szkoła początkowa, w której nauczanie odbywało się w języku polskim. Mieściła się ona w budynku gospodarza Borowskiego. Jak wspominają prababcie i pradziadkowie, dzieci nauczał pewien staruszek, którego nazwiska nikt nie pamięta. Mówią tylko, że był to pan Grzegorz. Uczył rachunków, polskiego, geografii. Nauczyciel bardzo lubił przyrodę, dlatego często organizował wycieczki poznawcze do pobliskiego lasu. Uczniowie dbali też o porządek w klasach i przy budynku, w którym się uczyli, sprzątali wszystko sami.

W roku 1940 pracowały dwie nauczycielki. Do szkoły uczęszczało około 60 uczniów. Z rozpoczęciem drugiej wojny światowej nauczanie przerwano do roku 1944. Wznowiona działalność placówki odbywała się we wsi Dobromyśl w budynku mieszkalnym gospodarza Franciszka Zenkiewicza. Była to szkoła początkowa, 1,5-kompletowa. Do szkoły uczęszczało 27 uczniów, a nauczał pan Wiktor Akinis. Nauczanie odbywało się w języku polskim, uczono matematyki, geografii, języków. Ponieważ budynek z powodu zużycia się pieców spłonął w roku 1949, szkołę przeniesiono do wsi Szaterniki, do byłego majątku pana Romanowskiego, który wraz ze swą rodziną, jako „kułak” został zesłany na Syberię. W roku 1951 zwiększyła się liczba uczniów, utworzono więc piątą klasę. Pierwszą nauczycielką była pani Jaśkowa.

Od roku 1952 dyrektorem już siedmioletniej szkoły był Kraunialis, pracował razem z żoną. W roku 1955 dyrektorem został mianowany Leonid Rakowicz. W tym okresie pracowało wielu nauczycieli: Markiewiczówna, Robaczewska, Tybingo, Nakładawiczówna, Raubaitė. W tym samym roku było to już pełna szkoła siedmioletnia, która liczyła 130 uczniów. W latach 1962-63 szkoła stała się siedmioletnia.

Dzięki staraniom pana L. Rakowicza przewodniczący kołchozu „Jutrzenka” I. Wiesiełow wydzielił środki na budowę nowego gmachu szkoły, z którego korzysta się do dziś. Budowę zakończono w 1966 r. Po panu L. Rakowiczu dyrektorem szkoły został M. Byczkow, nazywano go wielkim rusycystą. Wykładał historię i rozmawiał wyłącznie w języku rosyjskim. Z inicjatywy M. Byczkowa zaczęto tworzyć klasy rosyjskie. W ciągu czterech lat były tworzone komplety rosyjskie, co groziło zniknięciem polskich klas. Rodzice i nauczyciele zaczęli walczyć o zachowanie polskiej szkoły i dopięli swego. Placówka nadal pozostała z polskim językiem nauczania, a pan M. Byczkow został zwolniony z pracy. Dyrektorem szkoły został L. Luczyk, który bardzo dbał o zachowanie polskości. Szkoła rosła, zwiększała się liczba uczniów, z powodu braku miejsca uczono się w dwie zmiany.

W roku 1990 do szkoły dobudowano piętrową dobudówkę. Przewodniczący kołchozu L. Worobjew wydzielił środki na ten cel. Podczas prac budowlanych odbyła się również renowacja starego budynku. Pomieszczenie szkolne zaczęto ogrzewać centralizowanie – od kotłowni. W pamięć odeszły piecyki w każdej klasie, które trzeba było palić każdego ranka. Uczniowie doczekali się osobnej jadalni i innych wygód. Oprócz tego szkoła otrzymała nowoczesne wyposażenie.

Od roku 2004 dyrektorem szkoły jest Janina Soltanovičienė. Dzięki ogromnej pomocy finansowej władz Samorządu Rejonu Wileńskiego zostały odnowione pomieszczenia szkolne.

Szkoła Podstawowa w Kiwiszkach nawiązała współpracę z Oddziałem Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” w Opolu oraz z kilkoma gminami z Polski. W ramach nawiązanej współpracy każdego roku uczniowie wyjeżdżają na kolonie do Polski. Co roku szkoła otrzymuje finansowanie na realizację różnych projektów. Szkoła w Kiwiszkach ma podpisane umowy o współpracy z placówkami oświatowymi w rejonie wileńskim, trockim oraz molackim. Dzięki tym porozumieniom zawiązały się przyjazne więzi pomiędzy uczniami i nauczycielami zaprzyjaźnionych placówek, biorą oni udział we wspólnych projektach, wyjeżdżają na wycieczki.

Obecnie w Szkole Podstawowej w Kiwiszkach jest 10 klas oraz grupa przygotowawcza, do których uczęszcza 108 uczniów, pracuje 23 nauczycieli. Placówka pielęgnuje piękne tradycje i święta. Oprócz tradycyjnych świąt kalendarzowych, które są przesiąknięte atmosferą miłości, zaufania, zainteresowania i oczekiwania, obchodzony jest „Dzień Muzyki”, „Dzień Sportu”, „Dzień Cukierków”, od tego roku tradycyjnie ma się odbywać Szkolna Olimpiada Sportowa. Działają dwa zespoły taneczne: zespół tańca ludowego „Promyczek”, zespół tańca współczesnego „Flash” oraz chór „Arfa”, nietradycyjny teatrzyk światła i cienia „Brzydkie kaczątko”.

Z okazji pięknego jubileuszu składamy najserdeczniejsze życzenia nauczycielom oraz uczniom Szkoły Podstawowej w Kiwiszkach. Życzymy wszelkiej pomyślności, sukcesów oraz wytrwałości w nauce i pracy. Oby nauczyciele byli dumni ze swych wychowanków, a uczniowie szczycili się swymi nauczycielami, doceniając ich wiedzę, trud i poświęcenie. Sto lat!