Koncert dożynkowy w Mościszkach: wieś podwileńska odradza się

91
Radna Samorządu Teresa Dziemieszko z dyrektorem Szkoły Podstawowej w Mościszkach Waldemarem Klimaszewskim
Radna Samorządu Teresa Dziemieszko z dyrektorem Szkoły Podstawowej w Mościszkach Waldemarem Klimaszewskim

Odradzająca się wieś, inicjatywa mieszkańców, rosnące zainteresowanie życiem kulturalnym i społecznym – takie wnioski nasuwają się po odwiedzeniu podwileńskiej wsi Mościszki (gmina ławaryska) w niedzielę, 18 października. W tym dniu wieś rozbrzmiewała pieśniami, tańcami i oklaskami donoszącymi się ze Szkoły Podstawowej w Mościszkach, w której – na zorganizowany przez Dom Kultury w Mościszkach koncert dożynkowy – zebrało się niemało zaszczytnych gości, wykonawców oraz, oczywiście, mieszkańców.

Skromne podwileńskie Mościszki w tym dniu swą obecnością zaszczycili szacowni goście: przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, poseł do Parlamentu Europejskiego Waldemar Tomaszewski, radna Samorządu Rejonu Wileńskiego i doradca mera Teresa Dziemieszko, radny Czesław Olszewski, sekretarz Rady Samorządu podstołecznego Renata Cytacka, starosta bujwidzki Marian Naruniec, ławaryski Jan Krasowski, członek zarządu ZPL, pani Halina Kisiel z sąsiednich Ławaryszek.

Jak na wstępie zaznaczył dyrektor szkoły Waldemar Klimaszewski, informacja o imprezie była wszechobecna, toteż do Mościszek zawitali również goszczący nieopodal mer Samorządu Rejonu Solecznickiego Leonard Talmont oraz kierownik Wydziału Oświaty Administracji Samorządu Rejonu Solecznickiego Regina Markiewicz.

Dyrektor mościskiej szkoły najgoręcej witał najważniejszych gości imprezy – mieszkańców Mościszek. „Najważniejszymi gośćmi na dzisiejszej imprezie jesteście wy, mieszkańcy. Dziękuję, że przyszliście na zabawę dożynkową”, – powiedział dyrektor Waldemar Klimaszewski. Powitał również wszystkich obecnych na sali rolników, szczególnie wieloletniego rolnika z Rubna, pana Tadeusza Likszę.

Pani Teresa Dziemieszko, która rozpoczęła niedzielną uroczystość, wymieniła kilka powodów jej zorganizowania: obchody pierwszej rocznicy działalności zespołu „Mościszczanka” oraz kontynuacja ciągu imprez dożynkowych w rejonie wileńskim.

Występ przedszkolaków z Mościszek
Występ przedszkolaków z Mościszek

Radna stwierdziła, iż inspiracją do powołania zespołu było przybycie w roku 2008 na Wileńszczyznę, a więc i do Mościszek, Pułku Ułanów Klubu Jazdy Konnej w Chełmnie, których powitał zespół „Zgoda”. Pod wpływem zauroczenia zespołem i jego działalnością bardziej aktywne i nieobojętne wobec życia kulturalnego mieszkanki Mościszek zwróciły się do pochodzącej z tych stron radnej Teresy Dziemieszko z propozycją zrzeszenia i ujęcia w ramy organizacyjne śpiewających i twórczych osób z Mościszek i okolicznych wsi. Staraniem radnej pracę na pół etatu w sferze kulturowej zaczęła mościszczanka Lidia Wasiljewa, która, chodząc od domu do domu, w ten sposób zespoliła 28-osobową (25 pań i 3 panowie) „Mościszczankę”. Pierwsza próba odbyła się w końcu października. Po niecałych dwóch miesiącach zespół wystąpił z pierwszym koncertem!

Rozpiętość wiekowa członków zespołu robi wrażenie: najmłodszym członkom – 17 lat, najstarszym – 68. Jednakże łączy ich wspólna pasja – śpiew oraz chęć dawania. Jak przyznali członkowie zespołu, noc przed jubileuszowym koncertem dla wielu była bezsenna. „Koncert ważny, jubileuszowy, dlatego emocje przedkoncertowe nie pozwoliły zmrużyć oka przez całą noc”, – zwierzyła się członkini zespołu Stefania Sierżantowicz. „Mam gorączkę, ale nie mogłam nie przyjść,” – wtórowała jej pani Wanda Norejko.

Artystyczną część imprezy zagaiły wychowanki przedszkola mościskiego, które – przy akompaniamencie akordeonowym kierownika zespołu, pani Joanny Likszo – wykonały utwór rozbrajając tym samym wszystkich obecnych na sali. Wiersze z kolei recytowały uczennice Szkoły Podstawowej w Mościszkach. Nutę współczesności wprowadził duet Eglė Griškevičiūtė i Andrzeja Rynkuna, który wykonał utwór „Dumka na dwa serca”. W romantyczny nastrój wprowadziła obecnych na koncercie piosenka o latawcu w mistrzowskim wykonaniu Grażyny Bickiewicz.

Występowi zespołu „Mościszczanka” towarzyszył nastrój oczekiwania i napięcia. Wszystkich zebranych urzekł występ zespołu, podczas którego wykonał on takie utwory jak: „Czerwony pas”, „Hej, sokoły”, „Cyganka” oraz obsypany oklaskami hymn zespołu o tejże nazwie – „Mościszczanka”.

Wzruszenie wywołał solowy utwór zespolanki Nadieżdy Krasińskiej, która wykonała pieśń o zbożu, plonach.

Kolejną, ale jakże miłą niespodzianką, było przybycie i występ na koncercie dożynkowym sąsiedniego zespołu z Bujwidz – „Bujwidzianki” pod kierownictwem pana Roberta Klimaszewskiego. „Bujwidzianka” powstała w podobnym czasie co i „Mościszczanka” – na jesieni 2008 roku.

Niezaprzeczalnym faktem jest, iż bez zapału i inicjatywy mieszkańców nie byłoby zespołu, jednakże do powołania grupy artystycznej nie doszłoby bez szczerego zaangażowania radnej Samorządu Rejonu Wileńskiego, pani Teresy Dziemieszko. Wyrazy uznania należą się również pani Lidii Wasiljewej, pracownikowi Wydziału Kultury, Sportu i Turystyki Samorządu. Organizatorzy zasłużenie zbierali gratulacje i słowa uznania.

Zespół "Mościszczanka" obchodził pierwszą rocznicę swej działalności
Zespół "Mościszczanka" obchodził pierwszą rocznicę swej działalności

Poza pozytywnymi emocjami, które pozwoliły zapomnieć troski dnia codziennego, ściany szkoły mieszkańcy opuszczali podbudowani rozmową na temat możliwości pozyskania środków na wybudowanie we wsi gmachu, w którym skupi się i będzie promieniowało życie kulturalno-społeczne małej podwileńskiej Ojczyzny, Mościszek.

Jakże miło uczestnikom przekazać swój kunszt, a członkom ich rodzin obserwować swych krewnych z widowni…

Inicjatywa radnej i zaangażowanie członków zespołu są naocznym dowodem na to, jak drogą własnego czasu, zaangażowania i oddania można stworzyć promieniujący kaganiec kultury.

33 KOMENTARZE

  1. do vonbaron.
    ze słownika języka polskiego
    kaganiec
    1. «druciana lub skórzana plecionka, zakładana zwierzętom na pysk»
    2. «koszyk żelazny lub garnek z palącym się wewnątrz ogniem, służące do oświetlania»

    Kaganiec służy tez do niesienia światła, wiec jest promieniujący.

  2. „…sciany szkoly mieszkancy opuszczali podbudowani…” i napromieniowani, bo ten kaganiec kultury malo, ze kaganiec, to jeszcze promieniuje!:) au-to-ra! au-to-ra!

  3. nie zniemy, rejon wlasciwie nie ma rolnikow ani rolnictwa, za to ma rozbudowana sluzbe biurokratyczna niby do rolnictwa, i dozynki przez caly rok.
    A moze ktos sie zajmie organizowaniem nowoczesnego rolnictwa w rejonie Wilenskim?

  4. do Kmicic: Wiem.Co nie znaczy że jest sens organizować je np w grudniu niosąc w ten sposób kaganiec. 🙂
    Faktem jest że błędów nie popełnia tylko ten co nic nie robi. Warto jednak się zastanowić czy się właśnie w takie błędy nie pakuje.

  5. Tomaszewski nie walczy a robi politykę wysanną z palca,a dožynki – to biurokratyczne imprezy samorządu rej. Wilenskiego,wstyd za nich tylko jeden,stoją juz od lat 20 -stu na tym samym poziomie i karmią swoich wyborcow niby patriotyzmem polskim z dyktatorem samorządowym Tomaszewskim,ale i poziom…..,starostowie to są slugusami dyktatury Tomaszewskiego,dobral sobie podobnych……

  6. A jednak, dozynki bywaja po dobrych zniwach. A tutaj mamy kpiny, czy co?
    Tomaszewski, to mechanik maszyny do glosowania na jego korzysc. Taka maszyna najlepiej pracuje przy smarowaniu trybek brudem naturalnym. A ludzie chca miec organizatorow nowoczesnego rolnictwa, kiedy juz o dozynkach zaszlo. Nie stac nas na to, czy to szkodzi maszynie wyborczej?

  7. Samo przez sie nowoczesne rolnictwo sie nie organizuje. Do czego mamy aparat biurokratyczny samorzadu, maszyne wyborcza jakiegos tomaszewskiego, Zwiazek Polakow?

  8. Tomaszewski walczy o dotacje unijne do mleka i ogólnie o tą samą wysokość dotacji dla rolników na Litwie jakie otrzymują rolnicy francuscy. Niektórzy rolnicy z Wileńszczyzny zgłaszają się na szkolenia jak zdobyć fundusze unijne, a co robi „dobrze?”?

  9. Coście wy przyczepiliście się do tych dożynków? Na Wileńszczyźnie o miesiąc jest wszystko później niż w Polsce i wiosna i jesień…. Dożynki na Wileńszczyźnie szeroko są rozumiane, dla jednych to wymłucone zboże, a dla innych wykopane ziemniaki, zebrane kapusta i jabłka w sadzie. A jeżeli uwzględnić, że życie kulturalne w Mościszkach się odradza i mają świeżo upieczony zespół to tylko pogratulować (chociaż i z opóźnieniem).

  10. kaganiec m II, D. ~ańca; lm M. ~ańce, D. ~ańców
    2. naczynie z palącym się wewnątrz ogniem służące do oświetlania
    Kagańce płonęły na dziobie łodzi.
    Nieść, zapalić itp. kaganiec oświaty szerzyć, krzewić oświatę

  11. do Słownik PWN: Jestem przekonany że wszyscy czytelnicy tak właśnie odebrali to DRUGIE(archaiczne i nie używane) znaczenie tego słowa.

  12. moze wioska Mosciszki i odradza się, ale tak generalnie wies podwilenska umiera. tytul odbieram jak nieudany zart.
    kiedys ludne wsie teraz przez samych mieszkancow są nazywane Zadupiszki, Zabludziszki itp. w „mojej” wsi pewna pani, jak mąz ją „pędza” z nozem czy „z kamieniami”, wzywa policję. ta karze jej męza mandatem, ktory potem sama placi, bo mąz nigdzie nie pracuje, emerytury czy renty nie otrzymuje, a w międzyczasie „trocha jakoby uspokoil się”. i tak w kolko.

  13. Albert: ma Pan piękną , pamiątkowa tabliczkę z nr. domu i nazwiskiem ówczesnego gospodarza ( nazw. panieńskie matki). Warto zdjęcie tej tabliczki pokazac w KW. Zgadza się Pan?

  14. Kmicic: ta tabliczka DLA MNIE jest piękna i pamiątkowa. dla innych, co jest zrozumiale, raczej jest obojętna. dla zainteresowanych zdjęcie mogę wyslac na emaila.

  15. tak sie stalo, ze bywalem tam kiedys za komuny, no i los sprawil ze kilka dni temu znow tam zawitalem. Oj nie wiem, czy tam za bardzo cos sie odradza. Kilka przyzwoitszych domkow, a tak generalnie to bida. Jakies pozostalosci postkomunistyczne z jakimis pseudotartakami, jakies proby prowadzenia pseudobiznesikow w dziurawych udynkach ktore tam pozostaly i nic wiecej 🙁

  16. Tym bardziej należy pochwalić inicjatywę stworzenia zespołu, plan budowy Domu Polskiego, organizację koncertu. Chce im się, to najważniejsze, to dobry początek.

Comments are closed.