OBWE zaniepokojone sytuacją Polaków na Litwie?

Akcje protestacyjne przeciwko łamaniu praw mniejszości narodowych na Litwie są wymownym zaprzeczeniem oficjalnej pozycji władz, że „mniejszości narodowe na Litwie nie mają problemów” Fot. Marian Paluszkiewicz

Knut Vollebæk, wysoki komisarz Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) ds. mniejszości narodowych jest zaniepokojony sytuacją mniejszości narodowych na Litwie.

Przysłał swoich dwóch doradców, którzy przeprowadzili na Litwie szereg spotkań z przedstawicielami mniejszości narodowych, w tym też z przedstawicielami Związku Polaków na Litwie oraz Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna”. Vincent de Graaf i Jennifer Croft, starsi doradcy wysokiego komisarza OBWE ds. mniejszości narodowych, dogłębnie badali sytuację prawną mniejszości narodowych na Litwie. Sądząc po tym, że swoją wizytę na Litwie przedstawiciele Knuta Vollebæka organizowali po części samodzielnie, bez pośrednictwa litewskiego rządu, można przypuszczać, że zależało im na poznaniu opinii mniejszości narodowych o przestrzeganiu ich praw, a nie oficjalnego stanowiska władz Litwy.

Girl in a jacket

Wizyta przedstawicieli OBWE podważa też argumenty ministra spraw zagranicznych, a jednocześnie, od 1 stycznia, przewodniczącego OBWE Audroniusa Ažubalisa, który twierdzi, że mniejszości narodowe na Litwie nie mają problemów. Tkwiący w swoim przekonaniu minister Ažubalis potrafił nawet zrugać dziennikarzy za same zadawanie pytań na temat przestrzegania praw mniejszości narodowych na Litwie.

Przypominamy, że na początku lutego minister Audronius Ažubalis, jako szef OBWE przebywający z wizytą w Moskwie zaatakował dziennikarza agencji Regnum, który zapytał ministra, jak się mają jego wypowiedzi o przestrzeganiu praw człowieka do sytuacji polskiej mniejszości na Litwie. Dziennikarz zwrócił też uwagę Ažubalisowi, że głosząc hasła o tolerancji, czy nie powinna najpierw rozwiązać tego problemu u siebie? Na co szef litewskiej dyplomacji odpowiedział zgryźliwie, że Litwa nie ma w tym zakresie żadnych problemów.

„Niedawno potwierdził to w swoim wywiadzie wysoki komisarz OBWE ds. mniejszości narodowych Knut Vollebæk — po tym, kiedy odwiedził Litwę i zapoznał się z sytuacją. Uważam, że najpierw należy przeczytać i zobaczyć, a dopiero potem formułować tak poważne zarzuty” — odpowiedział wtedy minister Ažubalis.

Okazuje się jednak, że nie tylko dziennikarz Regnum miał wątpliwości co do przestrzegania praw mniejszości narodowych, ale również sam wysoki komisarz, którego przedstawiciele w ciągu dwóch ostatnich dni aktywnie penetrowali sytuację w tym zakresie.

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które jak twierdzi, nie zajmuje się organizacją wizyty przedstawicieli OBWE, zaproponowało Vincentowi de Graafa i Jennifer Croft spotkanie z prezesem Rady Wspólnot Narodowych Mahirem Gamzajeym, który wielokrotnie popierał pozycję rządu w kwestii sytuacji prawnej mniejszości narodowych na Litwie. Jednak tym razem, również posłuszny rządowi prezes Rady przeciwstawił się i nalegał, żeby na spotkanie z przedstawicielami OBWE byli obecni również przedstawiciele innych wspólnot narodowych Litwy. Wobec czego, na spotkanie z doradcami Knuta Vollebæka zaproszono również przedstawicieli autochtonicznych wspólnot narodowych.

— Spotkanie było rzeczowe, aczkolwiek bardzo krótkie, bo trwało zaledwie godzinę, przy tym z udziałem tłumacza. Niemniej, w tak krótkim czasie postaraliśmy się przedstawić doradcom wysokiego komisarza problemy, z jakimi mniejszości narodowe borykają się w naszym kraju — poinformował „Kurier” sekretarz Związku Polaków na Litwie, Edward Trusewicz, który uczestniczył w spotkaniu z przedstawicielami komisarza OBWE. Sekretarz ZPL przedstawił zagranicznym gościom szereg faktów wskazujących na regres przestrzegania praw mniejszości narodowych przez władze Litwy. Jak zaznaczył sekretarz ZPL, ten regres, szczególnie jest zauważalny po wstąpieniu Litwy do Unii Europejskiej.

— Spotkanie to było szczególnie ważne pod tym względem, że przedstawiciele wysokiego komisarza mogli poznać opinię mniejszości narodowych na temat przestrzegania ich praw. Należy zaznaczyć, że opinia ta różni się od oficjalnej, którą rząd litewski dotychczas przekazywał wysokiemu komisarzowi — wyjaśnił nam Edward Trusewicz.

Po spotkaniu z przedstawicielami Rady Wspólnot Narodowych wysłannicy wysokiego komisarza spotkali się też z przedstawicielami Związku Polaków na Litwie oraz z prezesem „Macierzy Szkolnej”, żeby bliżej zapoznać się z sytuacją polskiej mniejszości oraz problemami w realizacji swoich praw.

— Spotkanie było bardzo konstruktywne, ponieważ mieliśmy okazję przedstawić doradcom wysokiego komisarza podstawowe problemy, z jakimi Polacy na Litwie borykają się od wielu lat. Są to do bólu znane nam problemy — pisownia nazwisk, zwrot mienia, szkolnictwo. Mieliśmy też okazję zweryfikować stanowisko oficjalnych władz Litwy, które twierdzą, że polska mniejszość ma tu najlepsze warunki na świecie. Zwróciliśmy uwagę na kontekst tego problemu, że polska mniejszość od wielu lat ma na Litwie swoje szkolnictwo oraz organizacje kulturalne, jednak w ostatnich latach władze kraju dążą do ograniczenia działalności oświatowo-kulturalnej Polaków na Litwie i to jest sednem problemu — powiedział nam poseł Jarosław Narkiewicz, który spotykał się w środę z wysłannikami wysokiego komisarza. Jak poinformował nas poseł, spotkanie to nie tylko było treściwie, ale też wystarczająco długie, bo trwało ponad 2 godziny.

— Mieliśmy więc okazję na spokojnie i szczegółowe przedstawienie naszych problemów — zaznaczył poseł Narkiewicz.

Przypuszcza się, że informacje, które przedstawiciele wysokiego komisarza OBWE ds. mniejszości narodowych Knuta Vollebæka usłyszeli podczas spotkań z przedstawicielami mniejszości narodowych, posłużą do zweryfikowania opinii litewskiego rządu w zakresie przestrzegania praw mniejszości narodowych.