Konferencja o perspektywie polsko-litewskich relacji gospodarczych

Polsko-litewska konferencja stała się dla polskich i litewskich przedsiębiorców miejscem wymiany doświadczeń biznesowych Fot. Marian Paluszkiewicz

Współpraca gospodarcza Polski i Litwy, jej obecny stan i perspektywy na przyszłość, były tematem wczorajszej konferencji biznesowej, którą w Wilnie zorganizowała  Ambasada RP na Litwie. Konferencja stała się nie tylko forum dyskusyjnym na temat relacji gospodarczych Polski i Litwy, ale też miejscem wymiany doświadczenia przedsiębiorców polskich i litewskich.

Organizatorzy konferencji oczekują też, że to spotkanie biznesowe zintensyfikuje rozwój relacji gospodarczych między Polską a Litwą, które — jak wynikało z odczytów prelegentów konferencji — ma przed sobą dużą perspektywę rozwoju.

Girl in a jacket

Otwierając konferencję „Współpraca Gospodarcza Polski i Litwy — Stan Obecny i Perspektywy na Przyszłość” ambasador RP na Litwie, Janusz Skolimowski, podkreślił, że współpraca gospodarcza między Polską a Litwą intensywnie rozwija się, ale też kryje w sobie duży potencjał na przyszłość. Ambasador wyraził też zadowolenie, że dotknięta kryzysem ekonomika litewska oraz w mniejszym stopniu polska intensywnie rozwija się i zarazem rozwija się dwustronna wymiana handlowa i współpraca gospodarcza.

— W 2010 roku nastąpił wzrost wymiany handlowej — polski eksport na Litwę wzrósł w ubiegłym roku o 13 proc., import zaś aż o 30 proc. — zaznaczył Janusz Skolimowski, który na zakończenie mowy inaugurującej konferencję złożył też serdeczne pozdrowienia uczestniczkom forum i wszystkim paniom z okazji 8 Marca — Dnia Kobiet, który, jak zauważył ambasador, został ustanowiony na cześć manifestacji kobiet w 1911 r., w Sankt Petersburgu i która została krwawo stłumiona przez carskie władze Rosji.

I od pozdrowień dla pań z okazji 8 Marca zaczynała większość prelegentów konferencji, wśród której uczestników była zdecydowana większość mężczyzn.

Pracę konferencji zainaugurowali Daumantas Lapinskas, wiceminister gospodarki Litwy oraz Rafał Baniak, podsekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki Polski.

Wiceminister Lapinskas podkreślił znaczenie wspólnej historii Polski i Litwy, w tym też wspólnej historii gospodarczej. Wyraził też nadzieję, że konferencja przyczyni się do dalszego rozwoju dwustronnych relacji gospodarczych.

Z kolei jego polski kolega, podsekretarz Rafał Baniak, w zarysie przedstawił najnowszą historię.

— Na początku 90. lat wymiana handlowa między Polską a Litwą wynosiła około 100 tys. USD i nie było inwestycji bezpośrednich. Po 10 latach obroty wymiany wzrosły 8 krotnie, a po kolejnych 10 latach wymiana handlowa wzrosła 20 krotnie — zaznaczył Rafał Baniak. Dodał też, że po okresie kryzysowym w 2008 roku, obecnie znowu odnotowuje się wzrost wymiany handlowej i wzajemnych inwestycji. Podkreślił jednak, że relacje te kryją w sobie duży potencjał.

— Biorąc pod uwagę relacje handlowe z bliską Litwie pod względem ludności i potencjału gospodarczego Słowacją, należy zauważyć, że obroty handlowe z naszym południowym sąsiadem stanowią około 2,4 proc. wymiany handlowej, tymczasem, gdy z Litwą wymiana handlowa sięga 0,85 proc. handlu zagranicznego — wyjaśnił podsekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki Polski. Zauważył też, że chociaż import z Litwy wynosi około 750 mln euro, to jednak jest to zaledwie 0,6 proc. całego polskiego importu.

Z kolei, występujący przed uczestnikami konferencji dyrektor Departamentu Spraw Europejskich Ministerstwa Gospodarki Polski, Marek Korowajczyk, zauważył, że w kontekście polskiego eksportu, który w 80 proc. kierowany jest na rynek UE oraz polskiego importu, który w 61 proc. pochodzi z krajów UE, rozwój relacji gospodarczych z Litwą ma ogromny potencjał.

— Należy zauważyć, że wymiana handlowa Polski z Chinami jest na poziomie wymiany ze Słowacją, a wymiana z USA jest bliska wymianie z Czechami, co świadczy, że polska gospodarka koncentruje się na współpracy z krajami sąsiednimi — zauważył Marek Korowajczyk, zaznaczając, że w tym kontekście rozwój relacji gospodarczych między Polską i Litwą ma jeszcze nieodkryte możliwości.

O odkrywaniu takich możliwości mówili z kolei następni prelegenci konferencji.

Vygaudas Uksa, szef polskiego przedstawicielstwa „Enterprise Lithuania”, przedstawił pokrótce potencjał polskiej gospodarki, która wchodzi w pierwszą 20. największych gospodarek świata. Z kolei Jaroslav Gil, dyrektor spółki „DocLogix”, która od kilku lat skutecznie działa na rynku polskim, przedstawił uczestnikom konferencji specyfikę polskiego rynku. Zdaniem Gila, wchodzącym na polski rynek litewskim przedsiębiorcom należy brać pod uwagę nie tylko takie aspekty, jak fragmentacja rynku, wiedza bazy ustawodawczej, ale też gościnność oraz wydawałoby się taki drobiazg, jak to, że polscy partnerzy preferują kawę rozpuszczalną zamiast parzonej.

— Na początku swojej działalności w Polsce nie byłem na to przygotowany i miałem z tego powodu pewne problemy. No i oczywiście nie należy pytać polskich partnerów, kto zwyciężył Bitwę pod Grunwaldem — zaznaczył Jaroslav Gil.

Z kolei Vladas Bagdavičius, prezes zarządu spółki „Agrowill Group” i Jonas Butautis, członek zarządu „Avia Solution Group” podzielili się z uczestnikami konferencji swoimi doświadczeniami w zakresie pozyskiwania funduszy inwestycyjnych w Polsce.

Obydwie spółki wchodzą na Warszawską Giełdę Papierów Wartościowych.