Pikiety w obronie Polaków na Litwie podczas warszawskiego szczytu

Pikieta w obronie Polaków na Litwie Fot. archiwum

27 maja 2011 roku członkowie stowarzyszenia Memoriae Fidelis oraz reprezentant Federacji Organizacji Kresowych pikietowali spotkanie prezydentów Europy Środkowo-Wschodniej w Warszawie.

Manifestanci ograniczyli się do spontanicznej pikiety, ponieważ jej zorganizowanie nie wymaga wcześniejszego powiadomienia Urzędu Miasta. Powiadomienie Urzędu ze stosownym wyprzedzeniem nie było możliwe, ponieważ szczegóły spotkania (miejsce i czas) poznaliśmy w ostatniej chwili. Celem pikiet było zaprotestowanie przeciwko naruszaniu praw Polaków oraz standardów europejskich przez władze Litwy.

Girl in a jacket

Pod Kolumną Zygmunta zebraliśmy się o godz. 9. Zgodnie z polskim prawem mogło nas być maksymalnie 15 osób. Rozwinęliśmy transparenty z napisami:

„Stop discrimination against the Poles in Lithuania”; „Litewskie rządy na Wileńszczyźnie zaprzeczeniem standardów unijnych”, „Litewskie władze dyskryminują Polaków na Litwie i manipulują faktami. Prosimy o pomoc”.

Nasze transparenty były jedynymi podniesionymi na placu, dlatego byliśmy bardzo dobrze widoczni zarówno dla przejeżdżających na spotkanie prezydentów, jak i dla zgromadzonych widzów.

Uczestnicy pikiety spotkali się ponownie pod Zamkiem Królewskim o godzinie 16., gdzie z rozwiniętymi, tymi samymi co rano, transparentami czekali na odjazd prezydentów, a następnie przeszli pod Pałac Prezydencki na Krakowskim Przedmieściu.

Obie pikiety cieszyły się widocznym zainteresowanie mediów. Nagrywały nas i rozmawiały z nami telewizje: m. in. Polsat News, TVN 24, CNN i Telewizja Węgierska
Budziliśmy też ciekawość zgromadzonych na Placu Zamkowym i pod Pałacem Prezydenckim widzów, przypadkowych przechodniów oraz zwiedzających Warszawę — także cudzoziemców.

Po raz kolejny, podobnie jak w Święto Niepodległości w ubiegłym roku, naszą pikietą zademonstrowaliśmy Pani Prezydent Litwy Dali Grybauskaitė, że dyplomatyczna życzliwość polskich władz nie oznacza życzliwości Polaków, którzy nie zapominają o dyskryminacji naszych Rodaków na Litwie.

Adam Chajewski
Wiceprezes Federacji Organizacji Kresowych