Dynamiczny rozwój rejonu wileńskiego

Kierownictwo rejonu wileńskiego jest przekonane, że kluczem do znacznych osiągnięć w trudnych kryzysowych czasach było rozsądne planowanie i wyważone dysponowanie środkami pieniężnymi Fot. archiwum ASRW

Z roku na rok rząd zmniejsza finansowanie samorządów, a jednocześnie podnosi poprzeczkę planu podatku dochodowego.

Dla przykładu, w roku 2011 Samorząd Rejonu Wileńskiego otrzymał 178 mln 747 tys. Lt środków budżetowych, a na ten rok tylko 168 mln 436 tys. W ubiegłym roku trzeba było zebrać 44 mln 230 tys. litów od podatku dochodowego, a w tym już aż 54 mln 239 tys. Nie zważając na trudności finansowe rejon wileński dynamicznie się rozwija.

Zdaniem Marii Rekść, mer największego na Litwie i nie mającego zadłużenia rejonu, kluczem do znacznych osiągnięć w trudnych kryzysowych czasach było rozsądne planowanie i wyważone dysponowanie środkami pieniężnymi, a także udział w projektach unijnych. Właśnie dzięki temu udało się wybudować, zrekonstruować i wyremontować cały szereg placówek przedszkolnych (Mickuny, Niemenczyn, Mejszagoła, Kowalczuki, Pogiry, Niemież) i szkół oraz gimnazjów (Szkoła Średnia im. J. Obrembskiego w Mejszagole, Gimnazjum im. K. Parczewskiego w Niemenczynie, Gimnazjum im. F. Ruszczyca w Rudominie, Szkoła Średnia im. św. J. Bosko w Jałówce, Szkoła Średnia im. Wielkiego Księcia Olgierda w Mejszagole). Na lata 2007-2013 samorząd przygotował 77 wniosków na ogólną kwotę 68 mln litów. 29 projektów zostało już zrealizowanych, w toku realizacji zaś jest 48. Jedynie w ubiegłym roku wykonano prace na sumę 35,5 mln Lt.

Ważne są nie tylko osiągnięcia w dziedzinie gospodarki, oświaty, polepszania warunków życia obywateli, ale nie mniej ważna jest troska o sferę duchową społeczeństwa, a przede wszystkim pielęgnowanie wartości chrześcijańskich, ogólnoludzkich, patriotycznych. W rejonie działa 17 kościołów, 2 cerkwie i 2 meczety. Bez względu na wyznanie samorząd udziela pomocy finansowej i w roku ubiegłym na ten cel przeznaczono 198 tys. litów.

Niepowetowaną stratą dla całej społeczności jest odejście do Ojca Niebieskiego Honorowego Obywatela rejonu wileńskiego księdza prałata Józefa Obrembskiego, który był przykładem niezłomności ducha, wiary i wielkiego umiłowania do człowieka. W najbliższym czasie planowane jest założenie muzeum im. ks. prałata J. Obrembskiego w Mejszagole.

Samorząd kieruje się zasadą pomagania najbiedniejszym, czego dowodem są subsydia (na ogrzewanie i dostarczanie zimnej wody) i wszelkie ulgi, jak np. zwolnienie rolników od podatku za ziemię, które kosztują „kieszeń” samorządową ok. 7 mln litów rocznie.

Osiągnięcia w rozwoju społeczno-gospodarczym i aktywność w pisaniu projektów na pozyskanie pieniędzy unijnych są konkretną odpowiedzią na tendencyjne i widocznie celowo rozpowszechniane twierdzenia o rzekomej niemrawości władz rejonu wileńskiego. Kierownictwo rejonu w przyszłości będzie również konsekwentnie dążyło do jak najpełniejszego zaspokojenia potrzeb mieszkańców.

Opr. na podst. inf. „Tygodnika Wileńszczyzny”