Grupa posłów na Sejm chce zmiany ordynacji wyborczej, na mocy której właściciele Karty Polaka nie mogliby być wybierani do parlamentu, zaś wybrani — w przypadku ustalenia faktu posiadania przez nich Karty Polaka — automatycznie traciliby mandat poselski.
Jest to kolejna w litewskim parlamencie inicjatywa dążąca do ograniczenia praw wyborczych właścicieli Karty Polaka. Wcześniejsze próby posłów skierowania sprawy Karty Polaka do Sądu Konstytucyjnego, żeby ten zbadał, czy jej posiadanie przez obywatela Litwy nie jest sprzeczne z Konstytucją — dotychczas nie znajdowały poparcia większości parlamentarnej. Dotychczas też jedynie reżim białoruski wprowadził ograniczenia zawodowe i wyborcze dla właścicieli Karty Polaka.
Nowelizację ordynacji wyborczej zainicjowali posłowie należący do różnych ugrupowań parlamentarnych, głównie z koalicji rządzącej. Wśród inicjatorów nowelizacji są przewodniczący sejmowych komitetów Nauki, Oświaty i Kultury oraz Prawa i Praworządności — konserwatywni posłowie Valentinas Stundys i Stasys Šedbaras, jak też ich kolega partyjny Rytis Kupčinskas. Pod inicjatywą poselską nie zabrakło oczywiście podpisu inicjatora wcześniejszych krucjat przeciwko Karcie Polaka i jej właścicieli, narodowców — posła Gintarasa Songaily oraz jego kolegi Kazimierasa Uoki.
Inicjatorzy nowelizacji odcinają się od spekulacji, że ich propozycja jest elementem zbliżającej się kampanii wyborczej. Przyznają jednak, że ich inicjatywa „na pewno wywoła dyskusję”.
— Pomysł nie jest nowy, bo również wcześniej podejmowano próby w zakresie ustalenia, czy posiadanie Karty Polaka jest zgodne z posiadaniem mandatu poselskiego. Wcześniej to nie zostało wyjaśnione, dlatego teraz wracamy do tego tematu. Oczekujemy, że nasza inicjatywa wywoła dyskusje, być może sprzeciw, ale chcemy poznać opinię prawników, na podstawie której Sejm będzie mógł podjąć decyzję — powiedział „Kurierowi” poseł Valentinas Stundys. Współinicjator nowelizacji ograniczającej prawa wyborcze właścicieli Karty Polaka przyznaje, że jeśli nowelizacja zostanie przyjęta, to jej wykonanie będzie zależało od dobrej woli posiadacza Karty Polaka. Stundys uważa jednak, że poprawka miałaby nie tylko wymiar moralny, ale też praktyczny, chociaż nie potrafił wyjaśnić, jak w praktyce odbywałaby się weryfikacja ewentualnych posiadaczy Karty Polaka.
Według informacji ambasady polskiej w Wilnie, co roku Kartę Polaka otrzymuje około 1000 litewskich obywateli. Dotychczas właścicielami Karty Polaka zostało około 4 tys. osób. Wśród nich są europoseł i lider AWPL Waldemar Tomaszewski, jak też poseł na Sejm oraz prezes Związku Polaków na Litwie Michał Mackiewicz. Politycy nieraz już musieli tłumaczyć się ze swojej lojalności wobec państwa litewskiego. Również poseł Jarosław Narkiewicz nie został mianowany na stanowisko wiceprzewodniczącego sejmowego Komitetu Nauki, Oświaty i Kultury tylko dlatego, że członkowie komitetu podejrzewali, że Narkiewicz również ma Kartę Polaka.