Jasna Góra w litewskim paszporcie?

3
23

Kiedy litewski minister spraw zagranicznych wygłasza zgryźliwości na temat projektu upamiętniających stulecie niepodległości polskich paszportów, nie mogę wyzbyć się wrażenia, że za — zwykle skutecznego i taktownego — Linasa Linkevičiusa przebrała się Dalia Grybauskaitė. I że to ona mu w usta wkłada te wszystkie słowa, które nie służą polsko-litewskiemu zbliżeniu, a są echem retoryki brzmiawszej na korytarzach partyjnej uczelni.
Chciałbym, by Litwa bardziej konkurowała z Polską. Nie militarnie czy ekonomicznie, ale o łaskę Matki Bożej. Wszak poetycko się zwie nasz kraj „Marijos Žemė” — Ziemią Maryi. Mamy i miejscowości takie jak Mariampol pod Wilnem i Mariampol pod polską granicą, również inne miejsca kultu i czci. Skoro więc Warszawa wymyśliła, że umieści w paszportach Ostrą Bramę — to nie trzeba się złościć, obrażać i wygrażać, ani tym bardziej wyzłośliwiać. Lepiej odpowiedzieć w sposób nie tylko słuszny, ale i skuteczny — umieścić w litewskich paszportach Jasną Górę. Przy okazji byłaby to dobra lekcja historii dla obywateli obydwu państw — programy szkolne bowiem jakoś nie wspominają, że fundatorem częstochowskiego sanktuarium był Litwin: Władysław Jagiełło.

 

3 KOMENTARZE

  1. Brednie.
    Pomysł Płaszczaka był totalną pomyłką.
    Na wizerunek Stutthofu czy Breslau w niemieckim paszporcie również taką tolerancją wykazałby się pan dziennikarz…?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.