Opamiętaj się, Francjo!

7
22

Pseudopostępowe szaleństwo we Francji nikogo może nie zaskakuje, ale poza krajem nad Sekwaną budzi wciąż niezrozumienie. Oto sąd nakazał usunąć z pomnika św. Jana Pawła II krzyż, powołując się na zapisy ustawy o rozdziale państwa i kościoła. Krzyż na pomniku przeszkadza tamtejszemu towarzystwu wolnomyślicieli, chociaż nie słychać, by tak samo skarżyli się na symbole islamu czy skrzyżowania, które mają wiadomy kształt przecież.
Szaleństwo, wiadomo, przyćmiewa rozum i nie pozwala na racjonalne myślenie, czy też wyciąganie wniosków. Tych Francja ma sporo z przeszłości, choćby z czasów rewolucji czy wojen napoleońskich. Nie wyszła na nich dobrze. Nasze ukochane Wilno było świadkiem tego, jak maszerujące przez nie wojska francuskie z werwą dorównującą tej bitewnej dewastowały świątynie i przekształcały je w stajnie, a na przykościelnych cmentarzach budowały latryny. Czyż nie jest wymowne, że żołnierze Napoleona, wycofujący się po przegranej kampanii i umierający na skutek ran i chorób, spoczęli właśnie na jednym z tak przez siebie potraktowanych cmentarzy? „Jak sobie pościelesz, tak wyśpisz” – głosi mądrość ludowa.
Francjo! Nie ściel sobie grobu, gdy Ci życzą wielu zdrowych lat w wygodnym łóżku. Opamiętaj się!

 

7 KOMENTARZE

  1. Moze zamiast emocjonalnych wpisow poswiecic troche czasu na zrozumienie innych ludzi , ich tradycji historycznej , Ja wiem ze mozna pisac tak bo to zyska latwy poklask . Ale trudniej zrozumiec tradycje innego kraju . Trzeba tez pamietac ze postac Jana Pawla II postrzegana jest zupelnie inaczej na zachodzie europy niz wschodzie.

  2. Panie Piotrze nie zgadzam sie z Pana postem,zeby za duzo nie polemizowac polecam
    Google wpisac HELL MARCH Polisch Army Piekielny Marsz 2017

  3. Najpierw niż coś się napisze, warto sprawdzić – we Francji w przestrzeni publicznej nie ma symboli islamu (z wyjatkiem – podobnie jak w przypadku krzyży – budynków sakralnych). Ale ten autor nie po raz pierwszy “duby smalone bredzi” 🙁

  4. Z tolerancją postępowanie władz francuskich nie ma wiele wspólnego. Z totalitaryzmem i owszem. Nic wszak dziwnego, skoro idee Rewolucji Francuskiej były tak bliskie Leninowi, wielbicielowi Robespierre. W Wandei wymordowano wielu księży katolickich oraz wielu wiernych. Podobnie jak później w Rosji Sowieckiej i ZSRR w odniesieniu do kapłanów i wiernych wszystkich religii.
    “Nie ma wolności dla wrogów wolności” krzyczeli jakobini. W roku 1968 slogan ten był na ustach zbuntowanych neomarksistowskich studentów. Tak wygląda tolerancja masonów i lewaków.

  5. Wieszczu tam kobiety, w tym urzędniczki chodzą w strojach jednoznacznie nakazanych przez religię, przez islam!!!!

  6. Francja jest państwem – na szczęście – niezależnym. Państwem demokratycznym. Ma swoją konstytucję, też przyjętą z zachowaniem zasad demokracji, czyli z woli ludu, z woli narodu francuskiego. Ta konstytucja stanowi bezwzględny rozdział tego, co państwowe, i tego, co religijne. Państwo gwarantuje prywatną wolność wyznania i sprawowania kultów religijnych w obiektach do tego przeznaczonych. W przestrzeni publicznej religie (wszystkie religie!) i manifestowanie religijności jest niedozwolone, niedopuszczalne i tak jest! – jest zabronione. Tylko ktoś, kto nie zna realiów politycznych Francji może sobie pozwolić na tego rodzaju apele do Francji, jak autor tego infantylnego artykułu. Francuzi są wielkim narodem. I zasługują na szacunek, a nie na bezczelne – w zamiarze zawstydzające Francuzów – uwagi infantylnego świętoszka katolickiego z Polski czy RL. Zapewne chodzi tu o mocno umięśnionego członka klubu GP w Wilnie.

    We Francji jest większa wolność religijna niż np. w Polsce. We Francji niedopuszczalne są spory religijne ani misjonarstwo na rzecz jakiejkolwiek religii. Pozwala to na zgodne współżycie wieloreligijnego społeczeństwa tego kraju, co w Polsce jest nie do pomyślenia. W Polsce można jawnie głosić nienawiść na tle religijnym, a nawet bezczelnie obrażać ludzi kierujących się światopoglądem naukowym. Jeśli ktoś tylko powołuje się w swoich chamskich działaniach na motywacje wynikające z religii katolickiej – tylko i wyłącznie katolickiej! – to może zachowywać się po bydlacku i jeszcze będzie żądał ochrony jego uczuć religijnych. We Francji jest to niemożliwe, niedopuszczalne i jednoznacznie zabronione. Czyli że we Francji jest normalnie. Autor tego artykułu bezwstynie nawołuje do nienormalności. W dodatku jako osoba fizyczna apeluje do obcego państwa. Zarozumiałość i arogancja moralnie zdezorientowanego katolika. Najprawdopodobniej łysola z klubu GP (tych prymitywyów wyczuwam na kilometry). Kandydat na inkwizytora! Takich ludzi nigdy nie brakowało. Tego typu mentalności są gotowe do wszelkich działań. Kościół kat. zawsze wykorzystywał takich ludzi w realizacji swoich niegodnych zadań. Zadań, o których dzisiaj nikt z kat. świętoszków nie chce pamiętać. Bo “przecież papież przeprosił”. A wyrządzone przez Kościół kat. krzywdy naprawił? Bo jeśli nie, to te “przeprosiny” każdy katolik, zwłaszcza z GP, może sobie w dupę wsadzić! Pojedźcie do Ameryki Południowej i zobacznie na własne ślepia jakich spustoszeń Kościół kat. narobił w rodzimych kulturach Indian. Ileż zbrodni popełnił! I miejcie choć trochę poczucia wstydu, tak jawnie opowiadając się za dorobkiem Kościoła kat. Fałszywcy!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.