Opamiętaj się, Francjo!

134

Pseudopostępowe szaleństwo we Francji nikogo może nie zaskakuje, ale poza krajem nad Sekwaną budzi wciąż niezrozumienie. Oto sąd nakazał usunąć z pomnika św. Jana Pawła II krzyż, powołując się na zapisy ustawy o rozdziale państwa i kościoła. Krzyż na pomniku przeszkadza tamtejszemu towarzystwu wolnomyślicieli, chociaż nie słychać, by tak samo skarżyli się na symbole islamu czy skrzyżowania, które mają wiadomy kształt przecież.
Szaleństwo, wiadomo, przyćmiewa rozum i nie pozwala na racjonalne myślenie, czy też wyciąganie wniosków. Tych Francja ma sporo z przeszłości, choćby z czasów rewolucji czy wojen napoleońskich. Nie wyszła na nich dobrze. Nasze ukochane Wilno było świadkiem tego, jak maszerujące przez nie wojska francuskie z werwą dorównującą tej bitewnej dewastowały świątynie i przekształcały je w stajnie, a na przykościelnych cmentarzach budowały latryny. Czyż nie jest wymowne, że żołnierze Napoleona, wycofujący się po przegranej kampanii i umierający na skutek ran i chorób, spoczęli właśnie na jednym z tak przez siebie potraktowanych cmentarzy? „Jak sobie pościelesz, tak wyśpisz” – głosi mądrość ludowa.
Francjo! Nie ściel sobie grobu, gdy Ci życzą wielu zdrowych lat w wygodnym łóżku. Opamiętaj się!