Litwa nadal w cieniu KGB

Związek sowiecki skończył się na Litwie już blisko trzydzieści lat temu. Do dziś jednak Litwa nie jest w stanie pożegnać się z cieniami z sowieckiej przeszłości. KGB – komunistyczna tajna policja – była jednym z głównych filarów w zniewoleniu i sowietyzacji Litwy. Niemrawo posuwająca się lustracja agentów tej przestępczej organizacji nie daje nam w pełni zobaczyć i zrozumieć, czym był związek sowiecki.
Dopiero w tym tygodniu dowiedzieliśmy się, że dwie ważne postacie litewskiej kultury, już nieżyjące, aktor Donatas Banionis i dyrygent Saulius Sondeckis, byli tajnymi współpracownikami KGB. Obydwaj stali się sławni jeszcze w okresie sowieckim. Obydwaj byli obdarzeni niewątpliwym talentem i obydwaj byli narzędziami sowieckiego systemu. Zbierali dla KGB informacje o litewskich emigrantach mieszkających w USA.
Oczywiście, znaczenie mają motywy, jakimi Banionis i Sondeckis kierowali się decydując o podjęciu współpracy z sowiecką bezpieką. Ale tego nie dowiemy się raczej jeszcze długo albo nawet wcale. W odtajnionych archiwach absolutnie brakuje informacji na ten temat. Przykład twórców wysokiej klasy szpiegujących dla KGB daje nam jednak pełniejszy obraz państwa, w jakim dla wielu z nas było dane żyć.