Reforma emerytalna w cieniu skandali i bierności

0
28

Przez ostatnie tygodnie cała uwaga litewskich mediów, a za nimi i opinii społecznej, kierowana jest na listy pani prezydent do jednego z posłów oraz na wrzucane do prasy notatki służby bezpieczeństwa o relacjach pomiędzy dużym biznesem i wpływowymi politykami. Rzeczy te, oczywiście, są ważne i bardzo ciekawe. Mamy rzadką okazję zaglądnąć za kulisy litewskiego życia politycznego i gospodarczego. Ale na tle tego skandalu praktycznie zupełnie niezauważalna pozostaje sprawa nieporównanie bardziej ważna. Rząd przygotowuje reformę systemów podatkowego i emerytalnego.

W cieniu notatkowo-podsłuchowych przepychanek toczy się cicha dyskusja o tym, ile i jakie podatki zapłacimy już w najbliższym czasie oraz jakie emerytury otrzymamy my, dzisiaj pracujący, w przyszłości. Dyskusja jest właśnie bardzo cicha. Jak na razie uczestniczy w niej, poza rządem i sejmem, zaledwie nieduża grupa ekspertów. Jednak skutki tej ciszy odczuje każdy z nas. Ktoś wcześniej, ktoś później. Społeczeństwo tymczasem ekscytuje się notatkami i listami. Dzieje się to również dlatego, że nie wierzymy, że nasz głos zostanie wzięty pod uwagę. Rządzący i tak zrobią to, co będą chcieli. I rzeczywiście zrobią, jeśli społeczeństwo będzie nadal milczało.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.