Antypolonizm za pieniądze państwa

114

W relacjach polsko-litewskich stale się ociepla, co w połączeniu z panującymi upałami powoduje, że niektórym pada na głowę i to tak, że i pluskanie się w jeziorze nie pomaga; nawet, jeśli to jezioro w samych Trokach.

Gazetka „Trakų žemė” (Ziemia trocka) opublikowała list czytelnika, mieszkańca ulicy Biruty w Trokach, który podzielił się swoimi przemyśleniami na temat wiszących na polskim gimnazjum w Trokach trzech flagach – polskiej, litewskiej i unijnej. Trochę w tekście przypomina o rzekomych krzywdach lub resentymentach ze strony Polaków, trochę powtarza rosyjską propagandę o tym, że Polacy na Litwie to nieuświadomieni Litwini, dodaje też trochę w temacie ideologii transhumanizmu i globalizmu. Kończy jednak sympatycznie, że w tych czasach to i tak, zarówno Polacy, jak i Litwini, jesteśmy Europejczykami, więc szturchanie się flagami to zabawa dzieci w piaskownicy. Ot, sezon ogórkowy, zdawać by się mogło.
Temat jednak podchwyciła redakcja „Trakų žemė”, która w niepodpisanym komentarzu od redakcji nawiązała do obrośniętego grozą tematu autonomistów, a list czytelnika zamieściła na stronie frontowej z tytułem „Trzy flagi państwowe” (chociaż Unia Europejska nie jest państwem, co wie każde dziecko). Co ciekawe, takie szczucie przeciw Polakom jest finansowane przez litewski Fundusz Wspierania Prasy, Radia i Telewizji, który z kolei na polskie media pieniędzy bardzo skąpi…

 

13 KOMENTARZE

  1. „Trakų žemė” czytają tylko ludzie smetonowskich poglądów,a pisują tam ich wnukowie.Mam takich kilku w sąsiedztwie,a są to typowe okazy tamtych czasów ,mimo że urodzili się gdzieś w pierwszej połowie lat 50.zeszłego wieku.To ludzie – kalki,które powielają poglądy swych przodków w niezmiennej postaci.A szkoła – już radziecka – ich upewniła w słuszności ich chybionych poglądów na historię,w szczególnosci stosunków polsko – litewskich.

  2. Antypolonizm to słowo klucz. Powinno go się używać zawsze, gdy ktoś próbuje lub uderza w Polskę i Polaków. Ten litwin to jeszcze jest w czasach radzieckich, bo dzisiaj Rosja Polaków na Wileńszczyźnie nazywa tak jak się powinno nazywać, czyli Polakami

  3. Nie jest sekretem,że ZSRR promował od czasów Stalina Litwinów,a że zgodzono się w Moskwie na istnienie polskich szkół na Litwie to dlatego,by przeciwstawić nacjonalizmowi litewskiemu tutejszych Polaków.Z sympatią do Litwinów jednak „przeskrobano” wyraźnie,co dało rok 1990.Dziś raptem wspomniano o Polakach na Litwie,ale teraz już jako elemencie krytki Litwy,że nie dba o mniejszości narodowe.Klasyczne : dziel i rządź trwa nadal,tyle że sympatie Kremla się odmieniły .Moi dziadkowie do roku 1956 byli zapisani w dokumentach jako Białorusini,chyba za karę,że nie wyjechali do Polski,bo bytowało generalne założenie ,że na Litwie „Polakow niet”

  4. Smutne to, ale jakże prawdziwe. Nie tylko Litwini ( większość) są nastawieni wrogo do Polaków. To samo można powiedzieć o Niemcach, Żydach, Ukraińcach. zaszłości, wzajemne pretensje z dawnych lat wciąż dają znać o sobie.
    Piszę te słowa, gdyż ostatnio w ramach publicystyki na poły naukowej zajmuję się historią mniejszości niemieckiej w II RP, w szczególności na ziemiach dawnego zaboru pruskiego. Szaulisi i ich ideowi potomkowie to w porównaniu z hakatystami niewinne baranki. Za tamtymi stała potęga Niemiec oraz głęboko ugruntowane mentalnie poczucie wyższości cywilizacyjnej nad Polakami.
    Litwini natomiast mają raczej kompleksy niższości. Ponadto potencjały Litwy i Niemiec są nieporównywalne. Na szczęście dla Polaków z Wileńszczyzny.
    Niemniej przykre to i należy temu przeciwdziałać.

  5. Hohoho. Ali przejrzał na oczy:-) Oczywiście pełna zgoda. KW zadał pytanie trockiemu szmatławcowi, a ci w odpowiedzi nawet nie kryli się. W sumie bardzo dobrze, bo jest dla wszystkich czarno na białym. Rosja już od dłuższego czasu ma serdecznie dość litwinów, a szczególnie ukraińców. Gdyby ZSRR nie rządzili żydowscy komuniści, a tacy jak obecną Rosją to nikt tak chętnie nie podarowałby im etnicznie polskich terenów

  6. @Mir : Ja „przejrzałem na oczy” dawno temu, gdy o tobie na tym forum jeszcze nikt nie słyszał.
    W ZSRR natomiast rządzili kolejno : Lenin ( zaledwie ćwierć Żyd), Stalin ( Gruzin), Malenkow ( Rosjanin), Chruszczow ( Rosjanin), Breżniew ( Rosjanin), Andropow ( Rosjanin), Czernienko ( Rosjanin), Gorbaczow ( Rosjanin). Z Ribbentropem pakt wymierzony w niepodległą Polskę podpisał Mołotow( Rosjanin). To nie kto inny jak on bredził, że Polska była „bękartem Traktatu Wersalskiego” ale III Rzesza wespół z Krajem Rad „bękarta” tego pozbawiła życia.
    Po rozpadzie ZSRR okrojoną terytorialnie ( w stosunku do ZSRR) Rosją rządzili kolejno dwaj byli członkowie bolszewickiej KPZR. Jelcyn był aparatczykiem całkiem wysokiego szczebla, a dzisiejszy car Putin podpułkownikiem KGB.
    Między nami Mirze jest ta podstawowa różnica, że ja staram się prezentować racje patriotycznych Polaków, a ty po prostu interes Rosji.

  7. @Ali co do brezniewa mam pewne watpliwości,bo powiadają,że był Kałmukiem.Inna sprawa,że liczył siebie Rosjaninem, jak Stalin,który tylko czasem podkreślał,że jest „gruzinskogo proischożdenija”.

  8. I jeszcze trochę o demokracji i wolności wypowiedzi.Uznano mnie na FB sympatykiem polskiej wersji L24.lt,mimo to moich komentarzy juz dawno nie drukują,bo jestem tam na jakiejś tam prywatnej liście osób bojkotowanych.Jedni lizusi wśród komentatorów,aż „hadko” czytać.He,ha,he !

  9. Ali
    Niezmiernie cieszy mnie, że starasz się „prezentować racje patriotycznych Polaków”, tylko czy interes zamorskiego imperium nim jest? Chruszczow to ukrainiec, a Gorbaczow czy Jelcyn z polskiej (i nie tylko) perspektywy są postaciami zdecydowanie pozytywnymi. Rola Żydów w rewolucji bolszewickiej jest ogromna i w konsekwencji w umacnianiu komunizmu w świecie. Sowiecki aparat bezpieczeństwa mordujący m. in. Polaków składał się w zdecydowanej części właśnie z nich
    Dudak
    Pejsbuk z demokracją i wolnością nie ma nic wspólnego jak zresztą wiele innych platform

  10. „Pejsbuk” też, ale,jak wielu zauważyło, AWPL – ZChR staje się coraz bardziej niedemokratyczną organizacją,która już przekształca się w partię marginesową rodzin,kumpli i dobrych znajomych.taką „kieszonkową” partią pewnego pana też pozostanie aż do swego ostatecznego rozpadu.Nie mówię w tym kontekście „obym się mylił”,ale „twardo wiem”,że tak się stanie.Zapiszcie to gdzieś sobie.brak demokracji wewnątrzpartyjnej,rotacji kadrowej,samowola „lidera” i „starej gwardii”,niewyciągnięcie wniosków z ostatnich porażek wyborczych,niewybredność w poszukiwaniu koalicjantów według zasady : u władzy – znaczy bliżej koryta.Wiem ,bo mam w tej partii dobrych znajomych.Nazwać nie mogę ,bo zostaną w oka mgnieniu z niej wyrzuceni.Ta partia coraz bardziej przekształca się w spółkę ( nie używam tu bardziej dosadnego słowa) ineresu własnego.A co do roli „Żydów” w roli niszczyciela Rosji ,później ZSRR, dziś nowej odmiany tego kraju,to Mir ma słuszność :Chazarowie nie zapomnieli,kto ich pobił w swoim czasie.Całą swą nienawiść skierowali przeciwko Rosjanom i w ogóle Słowianom.To trwa do dziś,czego jaskrawym przykładem jest Polska.

  11. Dudak
    Ja już pisałem, że Akcja Wyborcza Polaków powinna zrobić wewnętrzne badania socjologiczne dotyczące odpływu części elektoratu, bo przy którychś wyborach może okazać się, że nie zostanie przekroczony 5% próg wyborczy i będzie problem.
    „…brak demokracji wewnątrzpartyjnej,rotacji kadrowej,samowola “lidera” i “starej gwardii”,niewyciągnięcie wniosków z ostatnich porażek wyborczych…” Jest taka partia mająca siedzibę na Nowogrodzkiej, która tym się charakteryzowała i wystarczyło wyeliminować ostatni punkt, i dojść do władzy:-)
    Polska obecnie jest na ich głównym celowniku i przy dalszym trwaniu w tej obłędnej polityce to skończy się olbrzymią katastrofą dla narodu polskiego

  12. Litewskie żerowanie na antyponiźmie opłaca się a powinno być deficytowe. Ktoś to toleruje i deklaruje poszanowanie praw mniejszości, a robi pereskie oko do „prawdziwych Litwinów” i to tak od 1969r

  13. Litewskie żerowanie na antyponiźmie opłaca się a powinno być deficytowe. Ktoś to toleruje i deklaruje poszanowanie praw mniejszości, a robi pereskie oko do “prawdziwych Litwinów” i to tak od 1969r

Comments are closed.