3
Sąd, który pilnuje bezprawia

W państwie demokratycznym sądy z definicji i według konstytucji powinny stać na straży prawa. Na skutek tego, że mieliśmy nieszczęście znaleźć pod okupacją państw totalitarnych, pojawiło się pojęcie mordu sądowego – sytuacji, kiedy sąd sankcjonował bezprawne pozbawienie życia niewinnych obywateli. Szczęśliwie, skończył się u nas totalitaryzm i morderstwa dokonywane przez sądy (chociaż mordercy sądowi nie ponieśli odpowiedzialności), nie ma kary śmierci w Unii Europejskiej – ale mordy sądowe na świecie wciąż mają miejsce.
Szokująca historia zdarzyła się w Wielkiej Brytanii, gdzie sędzia Nathalie Lieven nakazała aborcję dwudziestoletniej kobiecie tylko ze względu na to, iż ciężarna jest umiarkowanie niepełnosprawna umysłowo. Sędzi nie przekonało nawet to, że babcia nienarodzonego dziecka zadeklarowała, że się nim zaopiekuje, że sama ciężarna chciała urodzić. Orzekła, że „musi działać w najlepszym interesie” podsądnej, chociaż ta zupełnie inaczej ten swój interes rozumie. Ostatecznie skandaliczny wyrok został uchylony przez sąd apelacyjny, ale przeraża, że w sądach zasiadają ludzie chcący być panami życia i śmierci. Zmuszanie kogokolwiek do aborcji jest rzeczą godną najwyższego potępienia, i nie ma znaczenia, czy robi to nieodpowiedzialny „ojciec”, czy sąd.

 

3 odpowiedzi to Sąd, który pilnuje bezprawia

  1. Mir mówi:

    W zachodniej Europie takie sądowe decyzje o aborcji czy eutanazji zmierzają w krótkim czasie już w stronę normy. Sądy zaczynają decydować o życiu czy śmierci danej osoby. Takie są konsekwencje lewackiej rewolucji i poprawności politycznej

  2. Dudak mówi:

    Autor jednak przyznał,że mordów dokonuje się też w krajach „demokratycznych”.Co prawda na innej podstawie i w innych sprawach.Dlaczego wziąłem ostanie słowo poprzedniego zdania w cudzysłów ?Dlatego ,że demokracji w jej pełnym tego słowa znaczeniu nie ma nigdzie na świecie,czy to w USA,Polsce albo.Litwie.Jest to taki spektakl,w pierwszym akcie którego uczestniczą szeregowi obywatele i na tym kończy się ich rola w „wyborach”.Dobierają zaś kandydatów,liczą głosy (w centralach) tzw. przedstawiciele elit bez obecnosci zwykłych wyborców, toteż okazuje się,że…Stalin miał słuszność,kiedy powiedział :”Nie jest ważne,jak głosują,ale ważne ,kto i jak liczy”.

  3. Mir mówi:

    Dudak
    To jest tzw. demokracja limitowana tak jak przy dealu okrągłostołowym opozycja też była limitowana przez towarzyszy generałów Jaruzelskiego i Kiszczaka. Kto szuka demokracji to musi wyjechać na
    jakąś bezludną wyspę i tam zacząć budować ten ustrój:-)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.