Hiszpania, matka niepodległej Katalonii

380

Od kilku dni nie cichną zamieszki w całym regionie Katalonii, wynikłe z brutalnego stłumienia przez hiszpańskie władze centralne pokojowych protestów przeciw wyrokom więzienia dla liderów ruchu niepodległościowego oraz demonstracji w rocznicę równie brutalnie stłumionego referendum ws. niepodległości Katalonii.

Wszystko to jednak wynika przede wszystkim z działań hiszpańskich władz podejmowanych w imię partykularnych, partyjnych interesów – i na szkodę państwa.

Dziesięć lat temu postulat niepodległości Katalonii nie był przez mieszkańców regionu traktowany zbyt poważnie i nie cieszył się popularnością. Dopiero storpedowanie przez jedno stronnictwo nowelizacji konstytucji regionu, uzgodnionej wcześniej z centralnym rządem, parlamentem i przyjętej w referendum przez mieszkańców – spowodowało, że poczuli się oni zlekceważeni i poniżeni. W ciągu kilku lat postulat ten znalazł się na agendzie wszystkich katalońskich sił politycznych. W referendum – znów! – niepodległość nie zyskałaby takiego poparcia, gdyby nie brutalna blokada lokali wyborczych przez nasłaną przez Madryt policję.

Można powiedzieć, że najbardziej zasłużeni dla niepodległości Katalonii są właśnie populiści z Madrytu.