Spotkanie z rekonstruktorami Powstania Styczniowego

Czytaj również...

Uroczysty państwowy pochówek odnalezionych na Górze Zamkowej szczątków Powstańców Styczniowych — Zygmunta Sierakowskiego, Konstantego Kalinowskiego i innych — stał się okazją także dla rekonstruktorów historycznych, którzy przybyli oddać hołd bohaterom.

Bardzo widoczni podczas uroczystości byli harcerze z 51. Drużyny Harcerek i Harcerzy Żuawi z Rzeszowa, z którymi mieszkańcy Wilna mieli sposobność spotkania 23 listopada w Gimnazjum im. Jana Pawła II. Goście z Rzeszowa opowiedzieli o historii i barwie mundurów z okresu żałoby narodowej i powstania 1863/1864. Zaprezentowali zrekonstruowane mundury z oddziałów strzelców z województw świętokrzyskiego, podlaskiego, a także – mundur żandarma narodowego. Część spotkania poświęcona była doświadczeniom z udziału w rekonstrukcjach, obozach i biwakach szlakami powstania styczniowego, a także – opowiadaniu, jak wygląda od strony formalnej używanie uzbrojenia (broni białej, szabel, bagnetów i broni czarnoprochowej) z tamtych czasów do rekonstrukcji historycznej w Polsce i na Litwie.

Organizatorami spotkania byli Fundacja Portia oraz Klub Służby Niepodległej w Wilnie.

Afisze

Więcej od autora

Migawki z 31. Festiwalu Kultury Kresowej w Mrągowie [GALERIA]

Temat na łamach „Kuriera Wileńskiego” już opisywaliśmy i do tematu jeszcze wrócimy, aby przybliżyć Czytelnikom tegoroczne wyzwania i atmosferę, jaka towarzyszyła naszym artystom z Litwy i nie tylko.https://kurierwilenski.lt/2026/08/16/mragowo-po-raz-31-stolica-kultury-kresowej/Zdjęcia wykonał...

Wyjazd kwalifakacyjny pracowników Centrum Kultury w Rudominie

11 sierpnia administratorzy filii Centrum Kultury w Rudominie oraz pracownicy tej placówki odbyli wyjazd służbowy do Trok, którego celem było podnoszenie kwalifikacji.

Sygnatariusz Aktu Niepodległości skrytykował nacjonalizm, ale też broni niepodległej Litwy

Sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy w rozmowie odpowiada na pytanie, czy po latach uważa swój podpis pod aktem 11 marca 1990 r. za błąd. Pytanie jest zasadne, gdyż były redaktor „Kuriera Wileńskiego” krytykuje litewski nacjonalizm i problemy w państwie.