Mowa nienawiści wobec osób pełnosprawnych wciąż jest częstym zjawiskiem

984
Publikacja sfinansowana w ramach Programu „Prawa, równość i obywatelstwo” na lata 2014–2020 Unii Europejskiej.
Publikacja ta zawiera opinię autora, autor ponosi całą odpowiedzialność z tytułu treści.
Komisja Europejska nie ponosi żadnej odpowiedzialności z tytułu ewentualnego wykorzystania zamieszczonej informacji.

Wiele negatywnych komentarzy pod adresem osób niepełnosprawnych wywołał szeroko nagłośniony sprzeciw mieszkańców Żyżmor wobec otwarcia w tym miasteczku ośrodka opiekuńczego dla osób niepełnosprawnych intelektualnie. Ten oraz podobne wypadki, trafiające do przestrzeni publicznej, pokazują, że nasze społeczeństwo wciąż jeszcze stosunkowo często reaguje negatywnie na ludzi z niepełnosprawnością.

Brak wiedzy

Jak twierdzi Aliona Gaidarovič, kierownik Wydziału Monitorowania Informacji Publicznej i Ekspertyzy Służby Inspektora Etyki Dziennikarskiej (SIED), negatywne reakcje na osoby z niepełnosprawnością są najczęściej wywołane brakiem wiedzy.

„Podczas organizowanych przez nas szkoleń dość często zauważamy – ludzie częściej kierują się niezgodnymi z prawdą mitami o „innych” przedstawicielach naszego społeczeństwa. Osoby niepełnosprawne nie są wyjątkiem. Zwłaszcza gdy mówimy o niepełnosprawności intelektualnej. Panuje przekonanie, że osoby takie mogą stanowić zagrożenie. Jednak nawet nie próbuje się wyjaśniać, czy może być inaczej” – mówi prawniczka.

Twierdzi ona, że przypadek Żyżmor doskonale to pokazał. „Z jednej strony dobrze jest, że historia ta nabrała rozgłosu, wszyscy zobaczyliśmy, co się dzieje i mieliśmy możliwość zweryfikować swoje podejście do ludzi z niepełnosprawnością intelektualną. Jak byśmy zareagowali, gdyby podobny ośrodek powstawał w naszym sąsiedztwie? Niestety, pod artykułami pojawiło się bardzo wiele negatywnych komentarzy. Wygląda na to, że wielu autorów niepochlebnych komentarzy nawet nie próbowało zgłębić temat, o jakiej niepełnosprawności intelektualnej mowa. Niektóre komentarze przepełnione były mową nienawiści. Przykre jest również to, że niektórzy komentujący nie do końca uświadamiali sobie, że szerzą mowę nienawiści. Stykamy się z tym stosunkowo często” – opowiada Gaidarovič.

Nie potrafimy zrozumieć?

Negatywne reakcje stają się mową nienawiści, a to powoduje zagrożenie dla nas wszystkich, nie tylko dla grup społecznych, do których są skierowane. Nienawiść – to informacja o zagrożeniach dla każdego przedstawiciela społeczeństwa. Częstokroć, niestety, wydaje się to sprawą tak zwykła, że mało kto zastanowi się, czy nie staje się propagatorem mowy nienawiści.

„Na przykład brak tolerancji kierowców wobec osoby niepełnosprawnej jadącej na wózku jezdnią. Trąbią, rzucają pogardliwe uwagi, nieświadomi tego, że osoba ta jedzie w ten sposób dlatego, że krawężniki są zbyt wysokie, żeby mogła wjechać na chodnik. Takie zachowanie społeczeństwa może zmuszać człowieka do izolacji, stronienia od ludzi. Dowolnego przedstawiciela społeczeństwa może spotkać coś takiego, gdy jego niepełnosprawność, narodowość, kolor skóry, religia albo nawet płeć komuś zaczynają przeszkadzać. Oto jakie realne zagrożenia może spowodować mowa nienawiści” – uprzedza Gaidarovič.

Jak się zachować w przypadku zetknięcia się z takimi sytuacjami?

Jak twierdzą przedstawiciele SIED, w przypadku zauważenia sytuacji gdy występuje mowa nienawiści, koniecznie należy reagować. „Im więcej obojętności wobec takich oświadczeń albo komentarzy w przestrzeni publicznej, tym mniej uwagi poświęca się prewencji mowy nienawiści. Dlatego apelujemy do wszystkich o to, żeby w sytuacji dostrzeżenia podobnych przejawów mowy nienawiści zawiadamiali nie tylko nas, lecz również zwracali się do redakcji portali, ogłaszających takie teksty. Warto tak samo postępować w sprawie komentarzy w sieciach społecznościowych” – zachęca Gaidarovič.

Co to jest mowa nienawiści?

Jest to mowa, pisanie, gesty albo dowolny inny środek komunikacji werbalnej albo niewerbalnej, przy pomocy którego osoby albo grupy społeczne są dyskryminowane na podstawie następujących cech: rasy, religii, pochodzenia etnicznego albo narodowego, płci, niepełnosprawności, orientacji seksualnej albo tożsamości płciowej.

Co to jest nawoływaniem do nienawiści?

Nawoływanie do nienawiści to publiczne rozpowszechnianie (w formie ustnej, pisemnej) informacji (idei, opinii, świadomie kłamliwych faktów), która wyśmiewa, propaguje nienawiść, nawołuje do dyskryminacji, przemocy, fizycznej rozprawy z grupą osób albo należącymi do niej osobami z uwagi na wiek, płeć, orientację seksualną, niepełnosprawność, rasę, narodowość, język, pochodzenie, pozycję społeczną, wyznanie, przekonania albo poglądy.

Wolność słowa i mowa nienawiści

Konstytucja Republiki Litewskiej zawiera przepis, że człowiekowi przysługuje prawo do posiadania swoich przekonań i ich swobodnego wyrażania. Jednak Konstytucja przewiduje, że wolność wyrażania przekonań oraz rozpowszechniania informacji jest nie do pogodzenia z działaniami przestępczymi – nawoływaniem do nienawiści, przemocy oraz dyskryminacji na tle narodowościowym, rasowym, religijnym albo społecznym, pomówieniami i dezinformacją.

(Zam. 2149)


Publikacja sfinansowana w ramach Programu „Prawa, równość i obywatelstwo” na lata 2014–2020 Unii Europejskiej.

Publikacja ta zawiera opinię autora, autor ponosi całą odpowiedzialność z tytułu treści.
Komisja Europejska nie ponosi żadnej odpowiedzialności z tytułu ewentualnego wykorzystania zamieszczonej informacji.

2 KOMENTARZE

  1. „Publikacja sfinansowana w ramach Programu „Prawa, równość i obywatelstwo” na lata 2014–2020 Unii Europejskiej.”
    Bardzo proszę Kurier Wileński o poinformowanie czytelników co to znaczy? Czy to znaczy, że za zamieszczenie tego artykułu na swoich łamach KW wziął jakieś pieniądze? Jeśli tak, to jaką kwotę? i od kogo konkretnie?

Comments are closed.