Rafineria w Możejkach zapewnia Litwie bezpieczeństwo

116
Oddanie tego odcinka tak naprawdę poprawi też funkcjonowanie Kolei Litewskich – zapewniał 15 lutego Daniel Obajtek. / fot. ROMAN NIEDŹWIECKI/ZW.LT

Zakończył się wieloletni spór między Orlenem a Kolejami Litewskimi. Tory z rafinerii w Możejkach do łotewskiego Reņģe zostały odbudowane.

W minioną sobotę odbyła się inauguracja ruchu na torach po ich odbudowie. W uroczystości wzięli udział m.in. ministrowie transportu Litwy oraz Łotwy, Jarosław Narkiewicz i Talis Linkaits, a także prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

Ogromne koszty decyzji z 2008 r.

– Decyzja z 2008 r., aby rozebrać najkrótszą trasę z rafinerii w kierunku Łotwy i Estonii, była dla nas bardzo niezrozumiała. Pogorszyły się wtedy parametry finansowe. Dzięki Bogu, że ten okres mamy już za sobą. Ten rząd dotrzymuje słowa. Podpisaliśmy z Kolejami Litewskimi memorandum, które pokazało, że możemy realizować wspólne zadania. W marcu 2018 r. podpisaliśmy ten dokument, a już dziś mamy ukończoną pracę – cieszył się podczas uroczystości prezes Orlenu.
– Ten proces zdecydowanie ułatwi nam funkcjonowanie i prowadzenie biznesu. Chcemy, aby ta rafineria wciąż bardzo dynamicznie się rozwijała, a nasze dochody zasilały państwo litewskie. Oddanie tego odcinka tak naprawdę poprawi też funkcjonowanie Kolei Litewskich – zapewniał 15 lutego Daniel Obajtek.
Prace budowlane kosztowały prawie 9,5 mln euro, ale – zdaniem strony litewskiej dziś – koszty decyzji sprzed dekady są znacznie większe.

Micha ł Rudnicki, dyrektor generalny Orlen Lietuva, Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen, i Rafał Bałazy,
prezes spółki Orlen Baltics Retail. / FOT. JOANNA BOŻERODSKA/ZW.LT

Uśmiech Boga w gabinecie prezesa

Orlen Lietuva jest największym płatnikiem podatków na Litwie. Spółka niejednokrotnie podkreślała, że na Litwie realizuje nie tylko zadania biznesowe, lecz także społeczne.
To właśnie PKN Orlen i Orlen Lietuva w dużym stopniu sfinansowały budowę działu dziecięcego Hospicjum im. bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie, którego uroczyste otwarcie odbyło się także w minioną sobotę. Gala otwarcia działu dziecięcego miała miejsce w Domu Kultury Polskiej.
– Siostra przyszła do mnie do firmy. To był taki zbieg okoliczności. Generalnie wszyscy jesteśmy zajęci w firmie i nie przyjmujemy każdego. Ktoś jednak powiedział, że siostra ma wyjątkową charyzmę. Chciałem więc ją zobaczyć i poznać. Gdy pierwszy raz ją spotkałem, ujrzałem w jej oczach uśmiech Boga. Odłożyłem wiele spotkań, które miałem tego dnia, rozmawialiśmy z siostrą przez dwie godziny… – wspominał początki współpracy prezes PKN Orlen.
– To był wspaniały czas. Siostra ma bardzo mocny pierwiastek Twórcy. Wtedy obiecałem, że odwiedzimy hospicjum. Gdy zobaczyłem to wspaniałe dzieło, zrozumiałem, że muszę pomóc. Obiecałem, że sfinansujemy połowę sumy potrzebnej na budowę hospicjum – podsumował Daniel Obajtek.
Prezes Orlenu zapewnił, że jego spółka nadal będzie wspierała wileńskie hospicjum.

Są powody do dumy

Wizyta prezesa PKN Orlen na Litwie zakończyła się w niedzielę 16 lutego. Na nowoczesnej stacji paliwowej Orlenu, w Biruliszkach w rejonie kowieńskim, została zorganizowana konferencja prasowa.
– Jesteśmy jedną z najlepszych stacji w Europie, a na pewno najlepszą na Litwie. Otrzymujemy komentarze od rządu Republiki Litewskiej, że jesteśmy jedną z najlepiej wyposażonych stacji w kraju – chwalił się przed gośćmi szef największej spółki paliwowej w tej części Europy.


Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym “Kuriera Wileńskiego” nr 8(22) 22-29/02/ 2020