Rząd Skvernelisa – rząd na ósemkę

140
Premier zwrócił uwagę zebranych, że na Litwie w trakcie jego kadencji wzrosły dochody obywateli

Saulius Skvernelis w miniony wtorek zaprezentował ostatnie w tej kadencji sprawozdanie rządowe w sejmie. Szef rządu oświadczył, że priorytetem jego rządów była walka z ubóstwem i nierównością społeczną. Politolog Andrzej Pukszto ocenia teraźniejszy rząd na ósemkę, ale w sprawozdaniu zabrakło mu kwestii ekologicznych.

„Sądzę, że najważniejszymi sprawami dla nas była walka z nierównością społeczną, ubóstwem oraz rozwiązywanie innych kwestii socjalnych” – oświadczył z trybuny sejmowej Skvernelis.
Premier zwrócił uwagę zebranych, że na Litwie w trakcie jego kadencji wzrosły dochody obywateli. „Sądzę, że wszyscy odczuliśmy to na własnej kieszeni. Być może oczekiwania niektórych były zbyt wygórowane, ale mówię w tym wypadku nie o 5 czy 7 euro, tylko o 30–40 proc. czy nawet 45 proc., wzroście, jeśli mówimy o poszczególnych grupach społecznych” – podkreślił szef rządu, którego zdaniem biznes również pozytywnie ocenił działalność jego gabinetu i koalicji rządzącej.

Walka z ubóstwem

Większość ekspertów faktycznie doceniła starania rządu dotyczące zwiększenia zarobków i usprawnienia systemu zarządzania. „Możemy pochwalić za to, że bardzo dobrze działa Inspekcja Podatkowa. Niestety, otoczka biznesowa jest mocno zbiurokratyzowana. Zbyt dużo jest regulacji. Poza tym sądzę, że nasz system nie jest w stanie do końca przygotować odpowiednich specjalistów, dlatego potrzebujemy reformy studiów wyższych oraz w ogóle systemu oświaty” – powiedział agencji ELTA politolog z Uniwersytetu Wileńskiego, Rimantas Rudzkis.
Ekonomistka Indrė Genytė-Pikčienė zaznaczyła, że walka z ubóstwem i nierównością społeczną może udać się tylko w tym przypadku, jeśli będzie długoterminowa i konsekwentna. „Zostały podjęte odpowiednie kroki, jeśli chodzi o emerytury i inne sprawy dotyczące ubóstwa. Te wskaźniki, podczas ostatniego wzrostu gospodarczego, z pewnością polepszały się. Dziś jednak są rozwiązywane inne problemy. Wygląda, że czasami rząd chce trafić do dwóch celów jednocześnie. Chce cele związane z emeryturami i ubóstwem rozwiązać wspólnie z utrzymaniem wzrostu gospodarczego. Niestety, kiedy się chce osiągnąć dwa cele jednocześnie, najczęściej nie osiąga się żadnego” – mówiła ekonomistka dla agencji ELTA.

Brak rozwiązań klimatycznych

Szef katedry nauk politycznych Uniwersytetu Witolda Wielkiego, Andrzej Pukszto sądzi, że obecny rząd lepiej wywiązuje się ze zobowiązań niż rząd poprzednika, czyli Algirdasa Butkevičiusa.

Andrzej Pukszto

– Premier powiedział to, co chciał powiedzieć i czym się chciał pochwalić. Ostatnio niespodziewanie bardzo aktualne stały się sprawy związane z ekologią i ochroną środowiska. Niestety, o tym premier nie wspomniał – podkreśla Pukszto w rozmowie z „Kurierem Wileńskim”.

Zdaniem politologa jednym z największych osiągnięć rządzących jest podniesienie wynagrodzeń dla sektora publicznego.
– Odnośnie spraw socjalnych, to wydaje się, że trochę ruszyły z miejsca. Jeśli oczywiście porównujemy z ubiegłym premierem. I o tym właśnie premier mówił – dodaje politolog.
Na początku kadencji Ramūnas Karbauskis twierdził, że chce powołać rząd fachowców. Andrzej Pukszto ocenia działalność teraźniejszego rządu na ósemkę w skali dziesięciostopniowej, ale nie sądzi, że w systemie państwa parlamentarnego da się stworzyć coś takiego, jak rząd fachowców.

– Być może rząd fachowców można powołać w sytuacji nadzwyczajnej, kiedy ministrowie nie byliby zależni od poszczególnych partii. Być może coś takiego można utworzyć w systemie republiki prezydenckiej albo systemie parlamentarno-prezydenckim. Litwa jest republiką parlamentarną i tutaj ministrowie są z nadania politycznego – komentuje politolog.


Fot. Marian Paluszkiewicz