Więcej

    Rośnie bezrobocie i odpowiedzialność pracodawców

    Czytaj również...

    Drobni przedsiębiorcy coraz częściej ubiegają się o status bezrobotnego Fot. Marian Paluszkiewicz

    Od kilku lat, po kryzysie finansowym w 2009 r., rząd Litwy stale raportował, że stopa bezrobocia ciągle maleje. Niestety, pandemia uderzyła w rynek pracy. Teraz poziom bezrobocia na Litwie jest większy niż w 2013 r. Ekonomiści nie widzą jednak powodów do paniki.

    W poniedziałek odnotowano najwyższą stopę bezrobocia na Litwie w tym roku. Teraz bezrobotni stanowią 13,3 proc. osób pełnoletnich. Z danych Służby Zatrudnienia wynika, że pracy poszukuje ponad 229 tys. osób. Na początku miesiąca bezrobotnych było 221 tys., czyli w ciągu dwóch tygodni pracę straciło 13 tys. mieszkańców kraju. Przed siedmioma laty, w marcu 2013 r., bezrobocie było na poziomie 12,4 proc. Później każdego roku liczba bezrobotnych malała. W styczniu bieżącego roku bez pracy było tylko 9,2 proc.

    Z początkiem pandemii, na Litwie kwarantannę ogłoszono 16 marca, stopa bezrobocia z każdym miesiącem stawała się większa. Tak naprawdę, zniesienie ograniczeń w czerwcu nie zahamowało tendencji. Przykładowo, w maju bezrobotnych było 11,8 proc., w czerwcu – 12,1 proc., w lipcu – 12,8 proc. Liczba bezrobotnych kobiet i mężczyzn jest bardzo podobna, czyli odpowiednio 110 i 111 tys. Największe bezrobocie jest w rejonie łoździejskim, gdzie wynosi 19,7 proc. Najmniejsze natomiast jest Neryndze – 3,3 proc.

    Sytuacja w stolicy i okręgu wileńskim jest nieznacznie lepsza niż w reszcie kraju. Jeśli w lipcu poziom bezrobocia w państwie wynosił 12,8 proc., to w okręgu wileńskim – 11, 8 proc., a w samym Wilnie – 11,4 proc.

    Drobni przedsiębiorcy

    Służba Zatrudnienia poinformowała, że coraz częściej o status bezrobotnego ubiegają się osoby samozatrudniające się. „Przedstawiciele drobnego biznesu, których praca jest bardziej elastyczna, coraz częściej zwracają się z wnioskiem o status bezrobotnego. Dla samodzielnej pracy najczęściej wyrabiają działalność indywidualną na kilka dni. Wówczas ich status ulega zawieszeniu, a po wykonaniu pracy, ponownie jest odnawiany. Odnotowaliśmy, że od 1 sierpnia ok. 5 tys. osób pracujących indywidualnie wpisano na listę bezrobotnych” – czytamy w oświadczeniu. Najwięcej osób poszukujących pracy jest w sektorze handlowym (10,7 proc.), przemyśle przetwórczym (10,4 proc.) oraz budownictwie (6,2 proc.).

    Eksperci na razie nie widzą przyczyn do paniki. Zdaniem ekonomisty SME Finance, Aleksandrasa Izgorodinasa, wskaźniki pokazują, że gospodarka kraju z powodu koronawirusa ucierpiała nieznacznie. „Podstawowy wskaźnik, który najbardziej zadziwił w drugim kwartale, to właśnie był rynek pracy. W tym roku zmiany na rynku pracy były absolutnie inne niż w czasie kryzysu finansowego. Jeśli w skali roku bezrobocie zwiększyło się tylko o jakieś 2 proc., to oznacza, że rynek pracy ucierpiał nieznacznie” – skomentował ekonomista dla agencji ELTA.

     

    Na Litwie odnotowano największe bezrobocie od lat
    Fot. Marian Paluszkiewicz

    Izgorodinas sądzi, że w ciągu ostatniej dekady zmieniło się samo podejście pracodawcy do pracownika. „Przed kryzysem poziom bezrobocia nie był duży, ale mieliśmy do czynienia ze zjawiskiem bezrobocia długoterminowego. Jedna trzecia bezrobotnych bez pracy była dłuższy okres. Spółki dobrze rozumieją, że nie patrząc na obecny kryzys, liczba pracowników wykwalifikowanych jest ograniczona. Kiedy rozpocznie się wzrost gospodarczy, to znaleźć pracownika nie będzie łatwo, Dlatego teraz spółki finansują podstawowe miejsca pracy z własnej kieszeni” – wytłumaczył ekspert.

    Ekonomista sądzi, że na razie spółki mają wystarczająco środków finansowych. Utrzymać środki pomogły też działania rządu.

    Rosną dochody

    Jak informuje Sodra, dochody mieszkańców kraju w drugim kwartale, porównując z tym samym okresem w roku ubiegłym, zwiększyły się o 5,3 proc. „Wzrost był bardziej powolny niż w pierwszym kwartale, gdy dochody rosły na poziomie 10 proc.” – poinformowała w ubiegłym tygodniu przedstawicielka instytucji, Kristina Zitikytė.

    W okresie pandemii wzrosła liczba przypadków, kiedy osoba wykonywała niezadeklarowaną pracę. W pierwszy półroczu 2020 r. Państwowa Inspekcji Pracy wykryła 637 tego typu przypadków. W tym samym okresie w roku ubiegłym takich przypadków było 478. Z badań Eurobarometru wynika, że jedna trzecia mieszkańców Litwy zna osobę, która wykonuje pracę niezadeklarowaną. 3 proc. ankietowanych oświadczyło, że sama wykonuje taką pracę.

    WIĘCEJ NIŻEJ | Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Pod względem bezrobocia Litwa nie jest żadnym wyjątkiem w Unii Europejskiej. O ile w maju bezrobocie w unii wynosiło 7 proc., to po miesiącu wzrosło o 0,1 proc. Eurostat szacuje, że w czerwcu 2020 r. ponad 15 mln osób na terenie Unii Europejskiej było bez pracy, z których ponad 12 mln mieszkało w strefie euro. W porównaniu z majem br. liczba bezrobotnych wzrosła o 281 tys. w całej unii, a w strefie euro o 203 tys. Jedna z najlepszych sytuacji była w Polsce, gdzie stopa bezrobocia była na poziomie 3 proc. Lepsza sytuacja była tylko w Czechach, gdzie tylko 2,6 proc. dorosłych obywateli było bez pracy.

    Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Afisze

    Więcej od autora

    Czy powstanie antyliberalny front socjaldemokratów i „chłopów”?

    Rok 2024 na Litwie jest rokiem potrójnych wyborów. W niedzielę zakończyła się II tura wyborów prezydenckich. W czerwcu odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego. Natomiast w październiku czekają nas wybory do Sejmu. Jeszcze w trakcie kampanii prezydenckiej poszczególni politycy...

    Gitanas Nausėda zwyciężył w II turze. Najlepszy wynik uzyskał w rejonie solecznickim

    W minioną niedzielę odbyła się II tura wyborów prezydenckich, w której rywalizowali obecny prezydent Gitanas Nausėda oraz szefowa rządu Ingrida Šimonytė. Bezapelacyjnym zwycięzcą został Nausėda, który zdobył prawie 75 proc. głosów. Premier zdobyła trochę ponad 24 proc. Nausėda zwyciężył...

    Eurowizja: narodowy sport, popkulturowa religia czy narzędzie do uprawiania polityki?

    Zwycięzcą tegorocznej Eurowizji został szwajcarski raper i muzyk Nemo Mettler, który wykonał piosenkę „The Code”. Co ciekawe, do tego sukcesu przyczynili się też Polacy – współproducentami utworu są m.in. Wojciech Kostrzewa i Nikodem Milewski. Litwę w tym roku reprezentował piosenkarz...

    Rosyjskie dywersje elementem rzeczywistości. Ekspert: „Sytuacja jest pod kontrolą”

    Ekspert od hybrydowych zagrożeń i wykładowca Uniwersytetu Wileńskiego, Wiktor Denisenko, uważa, że dywersje rosyjskie na terytorium państw UE nie są żadnym zaskoczeniem. — Niewykluczone, że Kreml chciał, aby społeczeństwa naszych krajów dowiedziały się, że są to akty dywersyjne. Sama rozmowa...