Na Litwie obchodzono Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa Żydów

Pamięć pomordowanych w Ponarach uczcił również prezydent Gitanas Nausėda z małżonką, który podkreślił, że Żydzi „zginęli również z rąk Litwinów, ale znaleźliśmy siłę, by spojrzeć w oczy historii” Fot. Marius Morkevičius, ELTA

23 września, na Litwie obchodzono Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa Żydów. To właśnie tego dnia w 1943 r. nastąpiła ostateczna likwidacja getta wileńskiego.

Wileńskie obchody zapoczątkowała akcja społeczna „Marsz pamięci”. Mieszkańcy Wilna zgromadzili się na skwerku przy ulicy Rudnickiej, aby uczcić pamięć ofiar Holokaustu. Miejsce to zostało wybrane nieprzypadkowo. Na pobliskich uliczkach przed II wojną światową mieszkali przeważnie Żydzi. Podczas wojny mieściło się tu getto, mieszkańców którego mordowano w Ponarach. Uczestnicy „Marszu pamięci” przebyli drogę od stacji kolejowej do Memoriału Ponarskiego, gdzie oddano hołd pomordowanym prawie 70 tys. Żydów.

W Ponarach odbyły się oficjalne uroczystości z udziałem prezydenta Litwy, Gitanasa Nausėdy.
Polska delegacja w składzie: wicemarszałek Sejmu RP Piotr Zgorzelski, poseł Władysław Teofil Bartoszewski, ambasador RP w Wilnie Urszula Doroszewska oraz ambasador Jacek Chodorowicz, pełnomocnik Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP ds. kontaktów z diasporą żydowską – wzięli udział w składaniu wieńców i Mszy św. polowej przy Kwaterze Polskiej. Wicemarszałek Sejmu RP Piotr Zgorzelski wygłosił przemówienie, w którym przypomniał, że Ponary są kolejną z odsłon bolesnej historii polskiego narodu.

„W tej wileńskiej ziemi spoczywa ponad 100 tys. ludzkich szczątków – Polaków, Żydów, którzy w znacznej części byli obywatelami polskimi, także Romów, Tatarów, Białorusinów i Rosjan bestialsko zamordowanych przez okupantów niemieckich i współpracującą z nimi litewską kolaboracyjną formacją policyjną” – przemawiał wicemarszałek.

Jak dodał, Ponary to kolejna stacja na Golgocie historii – obok Katynia, Charkowa, Miednoje.

„To kolejna stacja na Golgocie historii narodów i społeczności naszego regionu – Europy Środkowo-Wschodniej. W bolesnej zadumie dalecy jesteśmy od wszelkich kalkulacji. Czy Ofiar było 100 tys., czy 80 tys. Parafrazując znane wszystkim słowa: »Kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat«, mówimy: »Kto zabija jedno życie, zabija cały świat!«. Dzisiaj pamięć o Ofiarach zbrodni ponarskiej możemy uczcić przez zjednoczenie we wspólnym działaniu, w pracy na rzecz naszych Narodów i Społeczności, zwłaszcza w tej części Europy – tak boleśnie doświadczonej i nierzadko niezrozumiałej w tym swoim bólu, martyrologii, w tej pamięci, która nakazuje czuwać, aby scenariusz taki, jak ten – ponarski, nie powtórzył się już nigdy więcej!” – zaznaczył Piotr Zgorzelski.

„Jako przedstawiciel Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej wraz z towarzyszącą mi delegacją parlamentarną pochylamy się w ciszy i modlitwie, opłakując los Ofiar. Ale przychodzimy tutaj też po siłę – do wypełnienia misji parlamentarnej i współpracy z naszymi partnerami. Świadomi, że wolność nie jest nam dana raz na zawsze, pamiętając o historii, otwieramy się na przyszłość, szukając dróg współdziałania strategicznego, zgody i pokoju. Połączeni wspólnotą losów historycznych, wspaniałych momentów w dziejach obu naszych narodów musimy stanąć w prawdzie tego, co było, aby móc budować to, co przed nami. Innej drogi nie ma, bowiem wzajemne relacje można budować tylko na prawdzie, nawet bolesnej, ale prawdzie” – przemawiał wicemarszałek Sejmu RP.

Od grudnia 1941 r. do połowy września 1943 r. niemieccy żołnierze zamordowali ok. 40 tys. Żydów mieszkających w Wilnie, znanym niegdyś jako Północna Jerozolima. W sumie na Litwie zginęło blisko 200 tys. osób żydowskiego pochodzenia.


Opr. J.G.