Saakaszwili oświadczył, że Kaukaz powinien wzorować się na kraje bałtyckie

Czytaj również...

 

Fot. FB/Mikheil Saakashvili

Były prezydent Gruzji Michael Saakaszwili napisał, że Górski Karabach jest integralną częścią Azerbejdżanu. Dodając, że Armenia, Gruzja i Azerbejdżan muszą kształtować relacje sąsiedzkie, jak kraje bałtyckie.

W minoną niedzielę rozpoczęły się walki między siłami Armenii i Azerbejdżanu o Górski Karabach, nieuznawaną republikę, której formalnie terytorium należy do Azerbejdżanu. Zbrojne starcia wywołały obawy o stabilność na Kaukazie Południowym.

Głos zabrał również były prezydent Gruzji Michael Saakaszwili. „Wojskowe starcia między Azerbejdżanem i Armenią wywołują niepewność we wszystkich, którym nie jest obojętny pokój w naszym regionie (…) Dlatego z dużym bólem obserwuję za ludzkimi ofiarami i zaostrzeniem się sytuacji. Moje stanowisko jest generalnie jasne, jest oparta na zasadzie integralności terytorialnej państwa, czyli Górski Karabach jest suwerennym terytorium Azerbejdżanu i nic tego nie zmieni” – napisał na Facebooku gruziński polityk.

Saakaszwili oświadczył, że Kaukaz powinien wzorować się na relacjach między Litwą, Łotwą i Estonią. „Gruzja jest zainteresowana w braterskich i przyjacielskich relacjach z trzema kaukaskimi narodami. Nasza przyszłość powinna przypominać relacje trzech krajów bałtyckich. Tylko zewnętrzne siły są zainteresowane, aby mogły dominować nad nami. Nie możemy im na to zezwolić” – dodał były prezydent.

Inf. własna

Afisze

Więcej od autora

Nad Łotwą myśliwce NATO zestrzeliły drona

Zagraniczny dron„Myśliwce NATO z powodzeniem zestrzeliły zagraniczny dron, który wleciał do Łotwy w związku z rosyjską wojny elektromagnetycznej” – napisało ministerstwo na platformie „X”.Łotewskie siły zbrojne poinformowały na swoim...

Apel SKOnSR na konto 15 sierpnia

Szanowni Państwo,z okazji Święta Wojska Polskiego społeczność Wilna spotka się przy Mauzoleum Matki i Serca Syna na Rossie. To miejsce, w którym pamięć i wdzięczność splatają się z historią,...

Balcewicz: „W kwestii szkół z Sowietami dyskusji nie było, więc czasem pracowaliśmy nielegalnie”

W wywiadzie mówił też o jego przynależności do Komsomołu i Komunistycznej Partii Litwy oraz działalności na rzecz polskich szkół w tamtym okresie. Rozmówca wyjaśnia, czemu nie ukrywa tych faktów i wymienia z nazwisk, z kim musiał pracować dla ratowania polskiego szkolnictwa w sowieckiej Litwie.