Zmarła narzeczona Łupaszki, Lidia Lwow-Eberle. Miała 100 lat

W Warszawie w wieku 100 lat zmarła narzeczona majora Zygmunta Szendzielarza (ps. „Łupaszka”), Lidia Lwow-Eberle, ps. „Lala”.

Informację przekazała m.in. Fundacja „Nie zapomnij o nas” na swoim profilu na Twitterze.

https://twitter.com/NieZapomnijONas/status/1346459580675579906

„Lala” urodziła się 14 listopada 1920 roku w Plosie nad Wołgą w rodzinie rosyjskich inteligentów. Wkrótce rodzina emigrowała do Nowogródka.

Lidia Lwow-Eberle ukończyła gimnazjum w Święcianach. Po agresji Związku Sowieckiego na Polskę została nauczycielką. Latem 1943 r. wstąpiła do Armii Krajowej. Była sanitariuszką w 5. Brygadzie Wileńskiej AK pod dowództwem „Łupaszki”. Po śmierci żony Zygmunta Szendzielarza została jego narzeczoną.

Wkrótce aresztowana wraz z nim. W areszcie była torturowana.

„Bili do krwi, deptali po rękach, nogach. Stawiali w koszuli przy otwartym oknie” — tak opisywała dramatyczne przeżycia z aresztu „Lala”.

Lidia Lwow-Eberle po aresztowaniu w 1948 roku, zdjęcie z aresztu
| Fot. domena publiczna

W 1950 roku została skazana dożywotnio na karę więzienia. Wyszła na wolność w 1956 wraz z odwilżą i rozpoczęła studia archeologiczne, które niedługo później ukończyła.

Krótki biogram opublikowało także Stowarzyszenie „Odra-Niemen”, z którym Lidia Lwow-Eberle pozostawała w ciągłej współpracy.

Czytaj więcej: Wileńskie „panny wyklęte”

14 listopada 2020 roku świętowała setne urodziny. Z tej okazji otrzymała życzenia m.in. od premiera Polski Mateusza Morawieckiego.

„Bez pani poświęcenia, bez pani życia, życia oddanego służbie ojczyzny, Polska nie miałaby szans przetrwać ostatnich 100 lat” — tymi słowami wyrażał wdzięczność wobec „Lali” Mateusz Morawiecki w 2020 roku.

Opr. własne


Na podst.: Fundacja „Nie zapomnij o nas”, Stowarzyszenie „Odra-Niemen”, Twitter, Facebook