Duchowe więzi

Pandemia koronawirusa zupełnie przemeblowała nasz świat. Podsumowanie ubiegłego roku pozwoliło spojrzeć z perspektywy na to wszystko, czego nie udało nam się przez pandemię zrealizować. Umknęły nam chociażby uroczystości wielu ważnych rocznic związanych z historią naszego narodu.

Miały być organizowane z wielką pompą, a tymczasem odbyły się bardzo skromnie. Ten trudny czas na pewno nauczył nas wszystkich pokory. Podobny przebieg miała tegoroczna Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców na Jasną Górę, która odbyła się 9 stycznia 2021 r. Myśleliśmy, że jak zawsze zjawimy się u tronu Królowej Polski w wielotysięcznym tłumie patriotów, którzy będą prosili Pana Boga o błogosławieństwo dla Polski i naszych rodzin. Rzeczywistość zmusiła nas do skorygowania tych planów. Na Jasnej Górze, z powodu ograniczeń, modliło się zaledwie 27 przedstawicieli środowisk kibicowskich z całej Polski. Pan Bóg jednak natchnął nas do innego rozwiązania tej sytuacji. W duchowej łączności z uczestnikami Eucharystii w Częstochowie odprawiono w tym samym czasie ponad 40 mszy świętych w różnych częściach Polski i poza jej granicami.

Okazało się to wielkim sukcesem, a jedność duchowa zastąpiła w znamienitym stopniu tę cielesną i paradoksalnie w tegorocznej pielgrzymce wzięło udział więcej kibiców, niż co roku zjawiało się na Jasnej Górze.
W duchowej łączności z naszą pielgrzymką była także oprawiana msza święta przez ks. Józefa Aszkiełowicza w Butrymańcach. Wzruszyła ona wielu, zwłaszcza tych, którzy od lat przybywają na Wileńszczyznę, aby spotkać się z naszymi rodakami. Te spotkania znaczą dla nas bardzo wiele. Wzajemnie się ubogacamy. Na Jasnej Górze, na spotkaniu przedstawicieli środowisk kibicowskich, jako jeden z najważniejszych postulatów pojawił się właśnie ten dotyczący zacieśniania naszych więzów z rodakami, którym przyszło żyć poza granicami Polski. Myślę, że nasza współpraca, mimo wciąż trwających ograniczeń, będzie się rozwijała. To nasz obowiązek – z pożytkiem już nie tylko dla nas samych, ale dla nowych pokoleń. Warto wychowywać je w wartościach, które pozwalały nam przez ostatnie trudne wieki pokonywać różne życiowe wichry i burze. Na Jasnej Górze polecaliśmy Panu Bogu także wszystkich Czytelników „Kuriera Wileńskiego”!


ks. Jarosław Wąsowicz SDB

Reklama

Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym “Kuriera Wileńskiego” nr 4(10) 23-29/01/2021