Zaginiony Tomasz Rowicki — ostatni raz widziany na Litwie w Powiewiórce

Czytaj również...

Rodzina wciąż poszukuje Tomasza Rowickiego. Zaginął w 2019 roku, ale jeszcze w 2020 roku był na Litwie, co zarejestrowały miejscowe służby.

Poszukiwany Tomasz Rowicki.
Tomasz Rowicki był widziany m.in. w Powiewiórce w 2020 roku, przy ul. Gaspariškių 5

Tomasz Rowicki wyszedł 7 grudnia w 2019 roku z domu pod nieobecność rodziny. Od tamtego czasu nie wrócił.

Nie wiadomo, w którym poszedł kierunku i w co był ubrany.

Nie ma ze sobą dokumentów, telefonu ani pieniędzy. Unika ludzi i większych miast, podróżuje pieszo. Przypuszczalnie leśnymi drogami bądź lasami. Choruje na nadciśnienie.

W lutym 2020 roku Tomasz Rowicki został zatrzymany na Litwie koło granicy z Białorusią — w Powiewiórce przy ulicy Gaspariškių 5.

W kwietniu 2020 roku ponownie był spisany przez litewskie służby przy granicy białoruskiej.

Rysopis Tomasza Rowickiego

Wzrostok. 185 cm
Oczypiwne
Sylwetkaszczupła
Włosyciemny blond, łysina na czubku głowy, krótko strzyżony, prawie na łyso
Zarostmoże mieć wąsy i brodę
Znaki szczególneblizna na lewym policzku, blizna po usunięciu wyrostka robaczkowego
Językiangielski na poziomie komunikatywnym

Prośba o kontakt

Osoby, które posiadają informację na temat miejsca pobytu Tomasza Rowickiego bądź mają inne informacje na jego temat, proszone są o kontakt z rodziną pod numerem telefonu +48 519 779 418 lub z redakcją „Kuriera Wileńskiego”.


Afisze

Więcej od autora

Migawki z 31. Festiwalu Kultury Kresowej w Mrągowie [GALERIA]

Temat na łamach „Kuriera Wileńskiego” już opisywaliśmy i do tematu jeszcze wrócimy, aby przybliżyć Czytelnikom tegoroczne wyzwania i atmosferę, jaka towarzyszyła naszym artystom z Litwy i nie tylko.https://kurierwilenski.lt/2026/08/16/mragowo-po-raz-31-stolica-kultury-kresowej/Zdjęcia wykonał...

Wyjazd kwalifakacyjny pracowników Centrum Kultury w Rudominie

11 sierpnia administratorzy filii Centrum Kultury w Rudominie oraz pracownicy tej placówki odbyli wyjazd służbowy do Trok, którego celem było podnoszenie kwalifikacji.

Sygnatariusz Aktu Niepodległości skrytykował nacjonalizm, ale też broni niepodległej Litwy

Sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy w rozmowie odpowiada na pytanie, czy po latach uważa swój podpis pod aktem 11 marca 1990 r. za błąd. Pytanie jest zasadne, gdyż były redaktor „Kuriera Wileńskiego” krytykuje litewski nacjonalizm i problemy w państwie.