Litewscy naukowcy pracują nad lekiem zmniejszającym zjadliwość koronawirusa

Litewski Instytut Chorób Zakaźnych i Mikrobiologii Patogennej ogłosił, że jego naukowcy pracują nad nowym lekiem. Ma on chronić przed ciężkim przebiegiem choroby oraz zmniejszać zaraźliwość nowego koronawirusa (SARS-CoV-2).

Zdjęcie ilustracyjne, leki
Litewscy naukowcy chcą stworzyć lek na koronawirusa
| Fot. MIT, fotomontaż Ignacy Skrobia-Jaworski

Specjalne narzędzia finansowe

Jak poinformowała w piątek Agencja Nauki, Innowacji i Technologii (MITA), naukowcy z Instytutu Chorób Zakaźnych i Mikrobiologii Patogennej podpisali umowę o dofinansowanie w ramach specjalnych narzędzi finansowych dla perspektywicznych założeń badawczych, Inostart.

Czytaj więcej: Eurostat: Litwa w czołówce pod względem odsetka kobiet w nauce i inżynierii

We współpracy z litewskimi i światowymi instytucjami naukowo-medycznymi naukowcy tego instytutu od 2016 roku prowadzą badania nad chorobami zakaźnymi. Opracowują i oceniają prototypy nowych narzędzi terapeutycznych i diagnostycznych. Kiedy wybuchła pandemia, naukowcy szukali sposobów zastosowania swoich doświadczeń i pomysłów w walce z wirusami, które mają potencjał wywołania pandemii.

Rozmnażaniu stop

Obecnie przyjęta koncepcja zakłada, że lek będzie mógł zahamować replikację wirionów (patogenów wirusa — przyp. red.) w ciele nosiciela. W efekcie po podaniu leku powinna zmniejszać się zaraźliwość wirusa oraz jego wpływ na organizm człowieka.

„Ze względu na charakter wirusa potrzebne są środki terapeutyczne ukierunkowane na bezpośrednie zahamowanie procesów infekcyjnych. Biorąc pod uwagę, że obecnie mamy ograniczoną liczbę leków do leczenia zakażenia wirusem SARS-CoV-2, zaczęliśmy szukać ukierunkowanych leków przeciwwirusowych, aby zahamować inwazję COVID-19, replikację wirionów w komórkach nosiciela i rozprzestrzenianie się infekcji” — mówi Vidmantas Petraitis, dyrektor instytutu.

Autorskie rozwiązanie

Opracowana przez instytut platforma wyszukiwania małych molekuł pozwoli szukać i znajdować przeciwwirusowe cząstki. Można je wykorzystać do produkcji nowych leków na nowe formy szybko mutującego wirusa SARS-CoV-2.

„Mieliśmy już doświadczenie w realizacji projektów o podobnym charakterze, ale szybki rozwój koncepcji małych cząsteczek oraz opanowanie i zastosowanie technologii rekombinacji wirusów do badań aktywności przeciwwirusowej było wyzwaniem” — mówi Povilas Kavaliauskas.

Kavaliauskas to kierownik Zakładu Mikrobiologii Patologicznej instytutu i specjalista modeli zakażeń Centrum Badań Biologicznych Litewskiego Uniwersytetu Nauk o Zdrowiu.

„Obecnie jesteśmy na etapie aktywnych badań laboratoryjnych: oceniamy aktywność przeciwwirusową opracowanych i zsyntetyzowanych związków” — uchylił rąbka tajemnicy Kavaliauskas.

Kasa nie spada z nieba

Zdaniem naukowców, otrzymane dofinansowania pozwala przyciągać nowych naukowców i badaczy, ulepszać technologie. W przyszłości można będzie je wykorzystać w innych dziedzinach. Naukowcy jednak nie dostaną całej kwoty dofinansowania od razu.

Jak poinformował przedstawiciel MITA, łączna kwota dofinansowania projektu to ponad 51,6 tys. euro. Do tej pory firma otrzymała 25 tys. Pozostała kwota zostanie otrzymana po zakończeniu i rozliczeniu projektu.


Na podst.: BNS, własne