Dziennikarki Biełsatu skazane na dwa lata pozbawienia wolności

Czytaj również...

Białoruski sąd skazał dwie dziennikarki telewizji Biełsat, Kaciarynę Andrejewą i Darię Czulcową, na dwa lata pozbawienia wolności. Prowadziły relację online z protestu. Według sądu są winne organizacji działań, które naruszały porządek publiczny.

Zdjęcie ilustracyjne, transparenty na demonstracji białoruskiej
Dziennikarki zostały oskarżone o organizację akcji zakłócających porządek publiczny — za relację protestu po zamordowaniu Bandarenki
| Fot. Ignacy Skrobia-Jaworski

To pierwszy na Białorusi proces i wyrok skazujący dla dziennikarzy w sprawie karnej w kontekście protestów po sfałszowanych wyborach 9 sierpnia 2020 roku. Organizacje praw człowieka podkreślają, że miał on charakter polityczny.

Telewizja Biełsat nadaje z Polski, a organizacyjnie jest częścią Telewizji Polskiej. Na Białorusi jest dostępna przez internet oraz przez satelitę.

Notatniki — zniszczyć

Oprócz wymierzenia kary więzienia, sędzia Natalla Buhuk nakazała konfiskatę sprzętu technicznego, którego dziennikarki używały w pracy, a także zniszczenie ich notatników. Telefony, laptopy i nośniki pamięci będą mogły zachować.

Kary dwóch lat więzienia domagała się prokuratura. Dziennikarki miały organizować działania poważnie naruszające porządek publiczny i uczestniczyć w nich.

Oskarżenie twierdziło, że prowadząc relację online, kierowały demonstracją i doprowadziły do paraliżu komunikacji miejskiej. Swoje działania wykonywały, jak stwierdzono, przy użyciu „telefonów komórkowych, kamer wideo, statywu i kamizelek z napisem «PRASA»”.

Argumentowano, że poprzez relację reporterki dążyły do zgromadzenia „aktywnych uczestników protestu” w celu „możliwego oporu wobec funkcjonariuszy”.

Wykonywały obowiązki dziennikarskie

Obrońcy dziennikarek argumentowali, że wykonywały one obowiązki dziennikarskie. Korzystały ze swoich konstytucyjnych praw i nie przekraczały obowiązków.

Kaciaryna Barysewicz, dziennikarka TUT.by
| Fot. ELTA

„Dziennikarki relacjonowały protest. Opisywały to, co dzieje się na ulicy” — powiedział Radiu Swaboda adwokat Siarhiej Zikracki.

Reporterki zatrzymano 15 listopada, kiedy prowadziły relację online z mitingu upamiętniającego pobitego na śmierć Ramana Bandarenkę. Dziennikarki znajdowały się w jednym z mieszkań na 13. piętrze. Tego dnia demonstrację brutalnie rozpędzono, a symboliczny memoriał Bandarenki zniszczyła milicja.

31-letni Raman Bandarenka zmarł we czwartek 12 listopada w szpitalu w Mińsku. Trafił tam w śpiączce z aresztu. Był aresztowany dzień wcześniej na osiedlu otaczającym Plac Przemian. Znany był z działalności społecznej, tworzył murale, uczył dzieci rysunku i malowania.

Czytaj więcej: Kolejne sankcje UE wobec Białorusi: objęły 29 osób i siedem podmiotów

Kolejne procesy

19 lutego ma się rozpocząć kolejny proces karny wobec dziennikarki. Kaciarynie Barysewicz, dziennikarce TUT.by zarzucono ujawnienie tajemnicy lekarskiej. Tajemnicą lekarską miała być informacja, że w krwi Bandarenki nie było alkoholu.

Wcześniej takie fałszywe informacje o alkoholu w krwi Bandarenku rozpowszechniały władze Białorusi i sam Alaksandr Łukaszenka. Zdyskredytowanie zabitego Białorusina miało zdjąć z milicji winę i przypisać opozycji białoruskiej pijaństwo.


Na podst.: własne

Afisze

Więcej od autora

Polskie delegacje na cmentarzach z okazji Dnia Wszystkich Świętych

Z okazji zbliżających się tegorocznych uroczystości 1 listopada przedstawiciele Ambasady RP i Instytutu Polskiego w dniach 22 października — 1 listopada 2026 r. odwiedzą liczne miejsca pamięci i cmentarze w Litwie.

„Gra, gra kapela” — święto muzyki ludowej w Rudominie [Z GALERIĄ]

Festiwal „Gra, gra kapela” to wyjątkowe wydarzenie, które łączy przedstawicieli różnych regionów Litwy, pielęgnujących bogate dziedzictwo muzyki ludowej. Dźwięki skrzypiec, harmonii i akordeonów wypełniły salę, tworząc niepowtarzalną atmosferę pełną...

200. rocznica konsekracji Kościoła pw. Wniebowzięcia N.M.P w Mickunach [GALERIA]

To wyjątkowe święto wspólnoty parafialnej i gości. Jubileusz to nie tylko czas wspomnienia przeszłości i podziękowania za trud tych, którzy tę świątynię wznieśli i przez wieki o nią dbali, ale i wspólne dzielenie radości...