„Wyglądamy jak cyrk”. Przez kłopoty techniczne Sejm zawiesił zdalne obrady

Przez techniczne problemy zawieszono zdalne obrady Sejmu Republiki Litewskiej. Przewodnicząca Sejmu Viktorija Čmilytė-Nielsen zapowiedziała, że kolejne spotkanie 23 marca odbędzie się na żywo. Posłowie komentowali problemy w niewybrednych słowach. Zwrócono też uwagę na prawowierność przyjmowanych ustaw w takim porządku i w takiej atmosferze.

Zdjęcie ilustracyjne, zakłócenia pracy Sejmu
Z powodu kłopotów technicznych posiedzenie zawojowały długie chwile ciszy, posłowie zgłaszali, że system wyświetla komunikaty o błędach
| Fot. LRS, opr. graf. Ignacy Skrobia-Jaworski

„Nie widzę sensu, jeśli niektórzy posłowie przez cały dzień nie mogą głosować, to nie róbmy kłopotu tam, gdzie nie trzeba go robić” — w trakcie obrad mówił Tomas Tomilinas.

„Też chcę powiedzieć, że przez trzy głosowania nie mogłem głosować. Rejestruję się na głosowanie, a głosowanie nie odbywa się. Coś z systemem się dzieje” — mówił poseł Petras Gražulis.

„Proszę mój głos zaliczyć. I szukajmy rozwiązania, ponieważ to nienormalne, aby pracować w takich warunkach, gdzie tylu posłów nie może głosować” — wtórował poseł Lukas Savickas.

„Jaka jest legalność przyjmowania takich ustaw? To jest ważne pytanie. To musi rozważyć Departament Prawa, czy możemy tak przyjmować ustawy. Nie rozważać, nie debatować, a przyjmować ustawy. Decyzje będą wyglądały na nielegalne, a wygląda to wszystko niepoważnie jak na instytucję” — dodał poseł Andrius Mazuronis.

„Problemy związane są z niesprawnością Microsoft (oprogramowania — przyp. red.) i od nas nie za bardzo zależą, dlatego dzisiaj nie potrafimy zapewnić płynnej pracy” — poinformowała przewodnicząca Sejmu.

Następne spotkanie stacjonarne

Kierownictwo Sejmu już podjęło decyzję, aby odwołać wcześniejsze zarządzenie o zdalnych obradach 23 marca. W efekcie następne spotkanie będzie miało charakter stacjonarny.

Czytaj więcej: Čmilytė-Nielsen: „Sejm powinien obradować zdalnie”

Głosowanie po głosowaniu

Część posłów skarżyła się na problemy z rejestracją i głosowaniem. Kilkukrotnie proszono o dopisanie głosu po zakończeniu głosowania przez niemożność dołączenia na czas.

Posłowie, którzy otrzymywali głos, rozpoczynali wygłaszanie uwag z dużym opóźnieniem, a kierownictwo Sejmu z nie mniejszym opóźnieniem mogło odpowiedzieć.

Przedstawiciele opozycji zażądali, aby zrezygnować z pracy zdalnej i powrócić do obrad na żywo.

Czytaj więcej: Otwarcie sesji Sejmu. Przewodnicząca Čmilytė-Nielsen o nazwiskach i ustawie o mniejszościach

W zgodzie ze statutem

Zgodnie ze statutem Sejmu, obrady odbywają się zdalnie w przypadku ogłoszenia stanu wyjątkowego, ogłoszenia sytuacji nadzwyczajnej lub kwarantanny. Także gdy praca Sejmu może być zagrożona, ponieważ obiektywne okoliczności mogą zagrozić zdrowiu i życiu posłów.


Na podst.: LRS, własne